Mariusz Put jest nowym dyrektorem szpitala psychiatrycznego

Mariusz Put jest nowym dyrektorem szpitala psychiatrycznego
fot. Gerard Augustyn Wojewódzki Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Bolesławcu ma nowego dyrektora. Mariusz Put objął obowiązki od maja.
istotne.pl dyrektor, szpital psychiatryczny, mariusz put

Zarząd Województwa Dolnośląskiego podjął decyzję w tej sprawie 29 kwietnia. Konkurs na stanowisko dyrektora Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Bolesławcu ogłaszany był dwukrotnie. Poprzedni nie został rozstrzygnięty. Tym razem zgłosiło się 6 kandydatów.

Władze województwa zdecydowały, że Mariusz Put obejmie obowiązki dyrektora lecznicy od 1 maja. Put jest wrocławianinem z urodzenia, absolwentem tamtejszej Akademii Ekonomicznej. Ukończył Studia Podyplomowe Prawa Bankowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Podyplomowe Studium „Praktyczne Zarządzanie Finansami” na Wydziale Zarządzania i Informatyki wrocławskiej AE. Zrobił też kurs przygotowujący kandydatów do pracy w radach nadzorczych i zarządach spółek, zakończony egzaminem przed Komisją Egzaminacyjną przy Ministerstwie Przekształceń Własnościowych.

Od 10 lat jest członkiem Unii Pracy. Na początku swojej kariery zawodowej związany był z sektorem bankowym. Potem był m.in. członkiem zarządu oraz zastępcą dyrektora ds. ekonomiczno-finansowych w Dolnośląskiej Regionalnej Kasie Chorych i Dolnośląskim Oddziale NFZ.

Nowy dyrektor stawia przed sobą kilka celów. Chce zapewnić placówce płynność finansową. „Będziemy prowadzić dalsze rozmowy dotyczące podwyższenia wartości naszego kontraktu” zapowiada Mariusz Put. „Żeby wszyscy – tak jak dotychczas – otrzymywali wynagrodzenia na czas i żeby były jeszcze środki na zakup leków, żywności i tych elementów, które są niezbędne do funkcjonowania szpitala” dodaje.

Aby przekonać NFZ do zwiększenia kontraktów, szpital musi się rozwijać. Dyrektor stawia przede wszystkim na neurologię. Na inwestycje zamierza pozyskiwać środki z Wieloletniego Programu Inwestycyjnego i RPO. W najbliższym zaś czasie placówka będzie starała się zdobyć pieniądze na termomodernizację.

fot. Gerard Augustyn

Zapytany, czy nie obawia się, że przeciwnicy będą na niego szukać haków, odpowiedział: „Nie mam sobie nic do zarzucenia. Mam twardy kręgosłup, nie grozi mi jakiekolwiek uwikłanie korupcyjne”.

(informacja UMWD/GA)