Kobiety będą miały gdzie rodzić

Kobiety będą miały gdzie rodzić
fot. B.org Lekarze Mariusz Bartkowiak i Dariusz Choma odchodzą ze szpitala powiatowego. Dyrekcja placówki zapewnia, że nie wpłynie to negatywnie na funkcjonowanie oddziału ginekologiczno-położniczego.
istotne.pl szpital, zoz, lambrinow, nikolai

We wrześniu ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego Mariusz Bartkowiak i Dariusz Choma, jego zastępca, nie będą już pracować w szpitalu powiatowym. „To ich niewymuszona decyzja” mówi portalowi IstotneInformacje.pl Nikolai Lambrinow, dyrektor ds. lecznictwa. – „Na siłę nie da się nikogo zatrzymać”.

Dr Bartkowiak zarządzał oddziałem przez 6 lat. „Miał swoją wizję” przyznaje Lambrinow. Zdaniem dyrektora, nie oznacza to jednak, że oddział zostanie zamknięty. „To nie wchodzi w rachubę. Nie ma powodu, dla którego miałoby do tego dojść” dodaje.

We wrześniu na oddziale zabraknie dwóch lekarzy. Warto jednak zaznaczyć, że w ciągu ostatniego roku było wiele zmian kadrowych, nie tylko w bolesławieckim szpitalu. „Każdy szuka swojego miejsca” mówi Nikolai Lambrinow. – „Chcę jednak podkreślić, że nie będzie żadnego przestoju”. Co więcej, oddział ma nadal się rozwijać. Dyrektor zamierza kupić nowy sprzęt medyczny.

O co ta wrzawa?

Po ostatnich doniesieniach prasowych do dra Lambrinowa zadzwonił znajomy i zapytał, czy dyrekcja szpitala zamyka porodówkę. „Dlaczego mielibyśmy zamykać?” zastanawia się dyrektor. Oddział jest w dobrej kondycji finansowej. Liczba porodów wzrasta. W zeszłym roku w bolesławieckim ZOZ-ie przyszło na świat 800 dzieci, a w pierwszym półroczu – już 600.

Jak ustaliliśmy, obowiązki ordynatora oddziału od września pełnić będzie dr Helena Szwaj. „Od wielu lat jest związana z tym oddziałem, ma stosowne kwalifikacje” mówi dyrektor ds. lecznictwa. Ale, jak zaznacza, na początku na pewno nie będzie łatwo. Personel będzie musiał wziąć na siebie więcej obowiązków. „Pani dr Szwaj będzie musiała stworzyć zespół” podkreśla Lambrinow. Dyrekcja rozważa też zawarcie umów z osobami, które wcześniej pracowały w szpitalu powiatowym. „Nie wyobrażam sobie sytuacji, by panie miały rodzić w Lubaniu” dodaje.

„I z noworodkami, i z rodzącymi nie będzie żadnego problemu” zapewnia Gertruda Kaczyńska, ordynator oddziału noworodkowego. O to, według niej, z cała pewnością zadbają trzy panie: Helena Szwaj, Halina Kaczurowska i Renata Horbaczewicz. „Kobiety, jak się zawezmą, to sobie poradzą w stu procentach” dodaje.

(informacja GA)