Brak jedności w Zarządzie Powiatu?

Brak jedności w Zarządzie Powiatu?
fot. GA Członek Zarządu Powiatu Bolesławieckiego Kazimierz Gawron w czasie sesji Rady Powiatu najpierw wyraził wątpliwości dotyczące jednego z projektów uchwał, a potem… złożył interpelację w innej sprawie.
istotne.pl kazimierz gawron, powiat bolesławiecki, sesja rp

Jednym z punktów lutowej sesji Rady Powiatu Bolesławieckiego było głosowanie nad projektem uchwały „w sprawie przejęcia zadań zarządcy części dróg wojewódzkich przebiegających na terenie powiatu zgorzeleckiego”. W czasie dyskusji nad tym projektem uchwały głos zabrał Mirosław Haniszewski, wójt Warty Bolesławieckiej:

Mam ogromną wątpliwość co do słuszności przejęcia dróg powiatu zgorzeleckiego, ponieważ boimy się, że straci na tym każda droga powiatu bolesławieckiego.

Nieetatowy członek Zarządu Powiatu Kazimierz Gawron odpowiedział, że on też ma wątpliwości. Ale zaraz dodał:

Mimo różnych wątpliwości bierzemy pod uwagę to, że mamy już prawie 8-letnie doświadczenie w utrzymaniu dróg wojewódzkich w naszym powiecie. Widzimy, że stan tych dróg w powiecie znacząco się poprawił. I mam poważne wątpliwości, czy udałoby się to uzyskać, gdybyśmy sami tymi drogami nie administrowali.

Teraz wychodzimy poza powiat. Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy jesteśmy już na tyle mocni? Uważam, że nie da się po gospodarsku administrować tymi drogami na odległość; trzeba znaleźć takie rozwiązanie, aby nie odbyło się to kosztem administrowania drogami na terenie powiatu bolesławieckiego. Zdaniem Zarządu, taka możliwość istnieje.

– Co zyskamy? – kontynuował Kazimierz Gawron. – Kwoty, które są przeznaczane przez województwo na te drogi, nie są rewelacyjne, ale jeśli nie będzie ostrej zimy, to dają one możliwości bilansowania się, a nawet byłaby możliwość poprawy wizerunku dróg wojewódzkich na terenie powiatu bolesławieckiego.

Drugim argumentem za przejęciem części dróg w powiecie zgorzeleckim, według K. Gawrona, jest fakt, że pomagając województwu, władze powiatu mogą oczekiwać, iż spojrzy ono „bardziej przychylnym okiem” na te inwestycje, które należy zrobić w naszym powiecie.

I podkreślił:

Jeśli okaże się, że nie potrafimy tego rozwiązać tak, żeby satysfakcjonowało to zarówno władze województwa, jak i naszych wyborców, to uważam, że z tych terenów trzeba będzie zrezygnować.

Wątek podchwyciła opozycja. Radny Maciej Małkowski z Ziemi Bolesławieckiej:

Po wystąpieniu pana Kazimierza Gawrona mam wrażenie, jakbym był na posiedzeniu Zarządu Powiatu, a nie otrzymywał komunikat o wypracowanym stanowisku. O ile to, co powiedział sekretarz Radosław Palczewski w tej sprawie, było pozytywne, o tyle pan Gawron wprowadził pewne zwątpienie.

– Dzisiaj kto nie ma wątpliwości, ten nie żyje – wtrącił Kazimierz Gawron. – Widzę, że nie ma tu jedności, i trochę mnie to niepokoi – odpowiedział M. Małkowski.

O głos poprosił prezydent Piotr Roman:

Na ostatniej sesji Rady Miasta było 5 interpelacji dotyczących dróg wojewódzkich w Bolesławcu. Ponieważ uważam, że liczba interpelacji się nie zmieni, niezależnie od tego, czy powiat zgorzelecki będzie obsługiwany przez Powiat Bolesławiecki, czy też nie będzie, chciałbym powiedzieć, że będziemy bardzo państwu kibicować w tym bardzo odważnym przedsięwzięciu.

W dyskusję włączył się szef Rady Powiatu Bolesławieckiego Karol Stasik, który wyliczył inwestycje, które właśnie są realizowane na drogach wojewódzkich w naszym powiecie.

Mimo wątpliwości opozycji – i członka Zarządu – Rada podjęła uchwałę 11 głosami za. 1 radny głosował przeciw, a 6 wstrzymało się od głosu.

Chwilę później Kazimierz Gawron ponownie zabrał głos. Tym razem… złożył interpelację w sprawie gałęzi przy drodze w Kraśniku Górnym:

Mam świadomość, że nie powinienem tu stać i składać interpelacji, bo jako członek zarządu mam wiele innych możliwości, by pewne sprawy, które zgłaszają nam wyborcy, mieszkańcy, były poważnie potraktowane. Ale postanowiłem jeszcze skorzystać z tej możliwości. To może i sprawa błaha, ale dla mieszkańców niezwykle istotna.

I dodał, że interweniował w tej sprawie przez trzy miesiące. Bezskutecznie. Wicestarosta bolesławiecki Marian Haniszewski zapewnił K. Gawrona, że gałęzie zostaną wycięte do końca marca br.

Co o tym wszystkim myślicie? Jest jedność w Zarządzie czy jej nie ma? Zapraszamy do dyskusji.