Bezdomny uprzykrza życie mieszkańcom Cieszkowskiego

Bezdomny uprzykrza życie mieszkańcom Cieszkowskiego
fot. ii O nagłośnienie sprawy poprosiła nasza Czytelniczka mieszkająca przy ulicy Cieszkowskiego w Bolesławcu.
istotne.pl bezdomny, civitas, sm bolesławiec

Bezdomny upodobał sobie śmietnik przy Cieszkowskiego. – Informowaliśmy straż miejską i Civitas, że ten mężczyzna tam śpi i załatwia się – opowiada „ii” Czytelniczka. – Strażnicy powiedzieli nam, że to jest sprawa zarządcy. I żebyśmy sobie ten śmietnik zamknęli. Tyle że on jest zamknięty.

W śmietniku śmierdzi. Bezdomny przyniósł sobie dywany i na nich śpi. Pije alkohol. – Niedługo sobie telewizor i łóżko tam wstawi – ironizuje mieszkanka Cieszkowskiego. – A tu chodzi o bezpieczeństwo nasze i naszych dzieci. Poza tym nie mam ochoty oglądać tyłka załatwiającego się faceta, kiedy wynoszę śmieci.

Joanna Strzelecka, szefowa biura Civitas, zarządcy nieruchomości przy ul. Cieszkowskiego, poinformowała nas, że administrator może tylko zgłosić tę sprawę straży miejskiej. – Śmietnik stoi na terenie nie wspólnoty, lecz Gminy Miejskiej – wyjaśnia J. Strzelecka. – Nie zarządzam tym terenem. Zresztą nawet gdyby ta osoba spała na klatce, ja też nie mam prawa jej, kolokwialnie mówiąc, wygonić.

Bezdomny przy śmietnikuBezdomny przy śmietnikufot. czytelnik
Śmietnik przy CieszkowskiegoŚmietnik przy Cieszkowskiegofot. ii

W podobnym tonie wypowiedziała się Kamila Chalewicz-Pudłowska, komendantka Straży Miejskiej w Bolesławcu: – Każdorazowo reagujemy na tego typu zgłoszenia. Każdą taką osobę informujemy, gdzie może znaleźć pomoc. Jeśli jest miejsce w schronisku, a bezdomny jest trzeźwy, to nawet go tam przewieziemy. Tyle że część osób chce skorzystać z tej pomocy, a część nie. A nie możemy nikogo zmusić do przyjęcia pomocy.

Szefowa SM również podkreśliła, że bezdomny nie przebywa na terenie prywatnym. – To jest miejsce publiczne – mówi. I dodaje, że słyszała, iż niektórzy mieszkańcy tej ulicy pomagają bezdomnemu, przynosząc mu np. zupę.

Mamy więc impas. A może macie jakiś pomysł, jak rozwiązać ten problem? Zapraszamy do dyskusji.