Pancerniacy dla przyszłych lotników

Pancerniacy dla przyszłych lotników
fot. Katarzyna Przepióra W ostatnich dniach wakacji 10 Brygadę Kawalerii Pancernej (10BKPanc) odwiedzili studenci II roku Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. Celem wizyty było zapoznanie się z innymi rodzajami wojsk, w tym między innymi wojskami pancernymi.

Blisko 30-osobowa grupa podchorążych z Dęblina, pod kierunkiem swojego opiekuna pułkownika rezerwy Marka Raka, w trakcie dwutygodniowej podróży studyjnej, odwiedza jednostki różnych rodzajów wojsk. – Chcemy, aby młodzież poszerzała swoje horyzonty. Tutaj na miejscu, nie tylko poprzez teorię, którą uzyskują w naszej uczelni, ale również na żywo – powiedział opiekun grupy. – W trakcie podróży mają możliwość zobaczyć, jak funkcjonują poszczególne jednostki wojskowe, jaki mają sprzęt, jak realizują zadania, jak się szkolą, jak działają.

Żołnierze pododdziałów 10BKPanc, w tym 1 batalionu czołgów, batalionu zmechanizowanego, dywizjonu przeciwlotniczego oraz Ośrodka Szkolenia Leopard, przygotowali dla studentów pokaz sprzętu, w który wyposażona jest Brygada. W parku sprzętu technicznego stanęły wozy dowodzenia, bojowe wozy piechoty, zestaw przeciwlotniczy Biała, transporter Kroton oraz obowiązkowo czołgi: Leopard 2A4 oraz – pozostający na wyposażeniu Ośrodka Szkolenia Leopard – czołg Leopard 2A5. Przy każdym sprzęcie ustawiono tabliczki z danymi techniczno-taktycznymi, a załogi wozów odpowiadały na wszelkie pytania: zarówno dotyczące budowy, jak i eksploatacji oraz możliwości sprzętu.

Młodzież już niedługo rozpocznie naukę na II roku studiów o specjalnościach: pilot, nawigator, kontroler ruchu lotniczego oraz operator bezpilotowych statków latających. W trakcie wycieczki edukacyjnej odwiedzili już 32 Bazę Lotnictwa Taktycznego w Łasku, która wyposażona jest w samoloty F-16. Ale wizytowali także jednostki radiotechniczne, aż w końcu brygadę pancerną. – 10 Brygada Kawalerii Pancernej jest jednostką wyjątkową i dlatego chcieliśmy ją odwiedzić – powiedział szeregowy podchorąży Mikołaj Suszek. – Wojska pancerne to coś zupełnie innego niż lotnictwo, inna specyfika, inny rodzaj szkolenia, ale chcieliśmy zobaczyć Leopardy. Prywatnie mogę powiedzieć tylko tyle: każdego chłopca interesują wielkie, ciężkie i głośne maszyny. Teraz widzę, że Leopardy robią naprawdę duże wrażenie.

W grupie chłopców jest jedna dziewczyna. To szeregowy podchorąży Oliwia Ziółkowska, która marzy o tym, aby kiedyś zostać pilotem F-16. – Różne wojska ze sobą współpracują, dlatego odwiedzamy jednostki nie związane z lotnictwem, aby zobaczyć, jak są zorganizowane, jak przebiega w nich szkolenie. W sumie, kończąc szkołę w Dęblinie, niekoniecznie muszę trafić do jednostki lotniczej, a na przykład radiotechnicznej, gdzie zbierane są dane dla nawigatorów naprowadzania. Wiedza o tym, jak działają inne jednostki, na pewno kiedyś się przyda.

Z młodzieżą dęblińskiej szkoły spotkał się dowódca 10BKPanc generał brygady Maciej Jabłoński. Pokrótce przedstawił on gościom historię Brygady, opowiedział o wyposażeniu i ostatnio zrealizowanych przez 10BKPanc zadaniach. Zaś na koniec spotkania życzył studentom powodzenia i życzył szczęścia w realizacji najbliższych przedsięwzięć.

Wizytę w brygadzie zakończyła prelekcja w Sali Tradycji 10BKPanc, którą wygłosił porucznik Rafał Romanowski.

Katarzyna Przepióra