10 Brygada Kawalerii Pancernej w Świętoszowie: Święto artylerzystów

10 Brygada Kawalerii Pancernej w Świętoszowie: Święto artylerzystów
fot. Katarzyna Przepióra 21 września 2015 roku przed tablicą pamiątkową 10 Brygady Kawalerii Pancernej (10BKPanc) odbyły się uroczystości związane ze świętem dywizjonu artylerii samobieżnej (das).
istotne.pl wojsko, 10bkpanc

W uroczystościach udział wzięli: dowódca 10BKPanc generał brygady Maciej Jabłoński, zastępca dowódcy pułkownik Dariusz Nawrocki, dowódcy pododdziałów brygady oraz byli żołnierze dywizjonu: Marek Kwiatkowski, Ryszard Łaskarzewski, Józef Potyszka i Leszek Jaroni.

Swoje święto dywizjon obchodzi 16 września. W ten dzień przypada 95 rocznica bitwy pod Dytiatynem, która została stoczona w 1920 roku przez 4 baterię 1 Pułku Artylerii Górskiej w czasie wojny polsko-bolszewickiej. – Za męstwo, odwagę i poświęcenie do ostatniej kropli krwi, a nade wszystko umiłowanie Ojczyzny bateria została przedstawiona przez dowódcę 8 Dywizji Piechoty płk. Stanisława Burchardta-Bukackiego do odznaczenia Krzyżem Orderu Virtuti Militarii, a ponadto w hołdzie poległym nazwał on 4 baterię Baterią Śmierci – powiedział dowódca dywizjonu podpułkownik Robert Wiese. – Dzień ten jest ponadto okazją do podkreślenia dokonań dywizjonu artylerii samobieżnej 10BKPanc, który godnie nawiązuje do tradycji zasłużonych jednostek artyleryjskich, a także do oddania hołdu i wyrazów uznania dla dokonań wszystkich polskich artylerzystów, którzy na przestrzeni dziejów w licznych bitwach dali świadectwo znajomości rzemiosła wojennego i umiłowania Ojczyzny. Wszystko to zobowiązuje nas do wytężonej pracy, doskonalenia artyleryjskiego profesjonalizmu oraz osiągania jak najlepszych wyników w szkoleniu.

Do żołnierzy przemówił następnie dowódca 10BKPanc generał brygady Maciej Jabłoński: – Artylerzyści, jest mi niezmiernie miło być tutaj z Wami i brać udział w Waszym święcie. Dywizjon zawsze jest gdzieś z przodu, zawsze pierwsi idziecie w stronę przeciwnika. Zabezpieczacie ogniowo pododdziały czołgów, zmechanizowane oraz wsparcia i zabezpieczenia bojowego. Podobnie dzieje się w Waszej codziennej służbie. Wykonujecie często bardzo ważną i pozytywną robotę. Doceniam duży wkład artylerzystów w trakcie ćwiczeń poligonowych, zajęć ogniowych i pozostałych zajęć, gratuluję zwycięstw, choćby w ostatnich zawodach użyteczno-bojowych. Nigdy się na dywizjonie nie zawiodłem. Bardzo Wam za to dziękuję.

W kolejnej części uroczystego apelu dowódca brygady oraz dowódca dywizjonu wręczyli artylerzystom odznaczenia i wyróżnienia. Honorową odznakę 10BKPanc otrzymali: porucznik Ewa Andrzejewska, starszy kapral Sebastian Czyżycki, starszy kapral Karol Jarczewski, starszy szeregowy Jakub Ciesielski oraz szeregowy Konrad Rotsztajn.

Kolejnym odznaczonym był sam generał Jabłoński. Kapituła Odznaki Pamiątkowej 16 dywizjonu artylerii przyznała odznaczenie dowódcy brygady za całokształt działalności, dzięki której żołnierze dywizjonu mogli liczyć na wsparcie w realizacji ważnych dla pododdziału zadań i przedsięwzięć dodatkowych. Odznaczenie wręczył podpułkownik Robert Wiese.

Tego dnia dowódca das wyróżnił jeszcze wielu swoich podwładnych: 7 żołnierzy otrzymało ryngrafy pamiątkowe, 31 – listy gratulacyjne i 32 – pochwały. Chwilą szczególną było uhonorowanie pamiątkowym listem i dyplomem żołnierzy, którzy niedługo pożegnają się z szeregami dywizjonu. Byli to: kapitan Zbigniew Rymarz oraz kapitan Rafał Rylich.

Uroczystości zakończyło złożenie kwiatów pod pomnikiem generała Maczka dla uczczenia pamięci poległych żołnierzy 1 Pułku Artylerii Górskiej, 1 i 2 Pułku Artylerii Motorowej, a także tych artylerzystów, którzy na przestrzeni dziejów ponieśli ofiarę krwi za takie wartości jak Bóg, Ojczyzna i Honor.


Dwa dni wcześniej, 19 września, żołnierze dywizjonu wzięli udział w uroczystościach na Ukrainie, gdzie w 95 rocznicę bitwy pod Dytiatynem został otwarty i poświęcony odbudowany polski cmentarz wojenny. Bitwa pod Dytiatynem, nazwana drugimi Polskimi Termopilami, była jedną z najkrwawszych walk z bolszewikami. Polski cmentarz został zniszczony za czasów sowieckich. Dziś, za sprawą współpracy historyków z Gliwic oraz duchownych z Bołszowców na Ukrainie, został zrekonstruowany. Na otwarciu nie mogło zabraknąć żołnierzy, którzy kultywują tradycje i pielęgnują pamięć o bohaterach Baterii Śmierci. W uroczystościach na Ukrainie udział wzięła reprezentacja 10BKPanc na czele z szefem wojsk rakietowych i artylerii brygady podpułkownikiem Januszem Tuckim.

– Wizyta naszych żołnierzy w Dytiatynie to był ważny akcent i dobra droga na przyszłość – powiedział generał Jabłoński do artylerzystów. – Kultywowanie tych tradycji jest niezmiernie ważne, a Wy w tym roku nawiązaliście kontakt z miejscem, w którym Wasi przodkowe przelali krew. 1 Bateria, Bateria Śmierci. Tam są Wasze korzenie, stamtąd się wywodzicie. O tym nie zapominajcie.

Katarzyna Przepióra