Tylko do uczniów II LO niezadowolonych ze swojej szkoły

Tylko do uczniów II LO niezadowolonych ze swojej szkoły
fot. freeimages.com (digital_a) Macie rację, to beznadziejna szkoła, nie wiem po co do niej trafiliście i współczuję, że w tak beznadziejnym liceum musicie tę swoją edukację kontynuować. Teraz lepiej się czujecie? Poprawiłam wam samopoczucie?
istotne.pl 2 lo

Myślę, że nie, bo nagle głupio być częścią beznadziejnego miejsca. Chyba, że nie jesteście częścią II LO? Powiedzcie więc, o co wam do cholery chodzi? Bo ja tego nie ogarniam. O jaką prawdę walczycie?

Wszystkim innym certyfikat Szkoły Wspierającej Uzdolnienia służy, tylko nie wam. A wam co służy? Olanie ciepłym moczem wszystkich działań w waszej szkole? Pytam jeszcze raz, o co walczycie, czego chcecie, bo ja tego nie łapię.

Jak będziecie starać się o miejsca na uczelniach, to co wpiszecie w wasze listy motywacyjne, co powiecie na rozmowach kwalifikacyjnych? To, co teraz w tych waszych pełnych „sprawiedliwości” komentach, czy jednak nie? A może wpiszecie i podkreślicie, że uczyliście się w szkole elitarnej, jednej z 54 szkół na Dolnym Śląsku? Może jednak wypiszecie sobie w CV te wszystkie programy , wymiany i szkolenia, w których wzięliście udział będąc w liceum?
I kto wtedy będzie hipokrytą?

Te programy i certyfikaty nie spadły wam z nieba i wcale się wam nie należą jak psu kość. Waszą szkołą zarządza człowiek, ma stanowisko dyrektora. Wraz z nauczycielami i uczniami, którzy zmieniają się co trzy lata, budują markę szkoły. Z tej marki każdy uczeń może skorzystać. Możecie skorzystać z dobrej sławy. Ze złej sławy i opluwania nie skorzystacie. To naprawdę takie trudne do zrozumienia przez tak inteligentne i wybitne jednostki?

Razem z dyrektorem, nauczycielami i wieloma uczniami budujemy markę II LO i nie jest to łatwe, bo takie „gwiazdy” jak wy, wciąż coś tam opluwają, Ale idziemy do przodu. Zrobimy to bez was. Ja czasem żałuję, że bez względu na to jaka jest wasza postawa i tak skorzystacie z tego, co my wypracujemy, a na co wy sie wypniecie. Uważam, że to niesprawiedliwe, bo wszystko, co dobrego tworzymy, wy staracie się w imię "szlachetnego" buntu zepsuć. Moim zdaniem nic się wam nie należy.

Grażyna Hanaf