10 Brygada Kawalerii Pancernej: Szkolenie załóg czołgu Leopard

10 Brygada Kawalerii Pancernej: Szkolenie załóg czołgu Leopard
fot. Katarzyna Przepióra Już w pierwszych dniach stycznia instruktorzy Ośrodka Szkolenia Leopard 10BKPanc rozpoczęli intensywne szkolenie załóg czołgu Leopard. Na kilku świętoszowskich obiektach, wyposażonych w symulatory i trenażery, szkoli się prawie 100 żołnierzy.
istotne.pl wojsko, 10bkpanc, szkolenie

Kurs załóg czołgów, prowadzony przez świętoszowski OSL, jest pierwszym z cyklu zaplanowanych na ten rok. Udział w nim biorą żołnierze z 10BKPanc oraz 34BKPanc. W celu usprawnienia procesu szkolenia dużej liczby pancerniaków stworzono kompanię szkolną składającą się z czterech plutonów szkolnych. – Jako pierwsze dwa plutony szkolą się specjaliści: dowódcy, działonowi i ładowniczowie. W składzie kolejnych dwóch plutonów szkolą się kierowcy – powiedział starszy chorąży Artur Głos, instruktor OSL odpowiedzialny za planowanie kursu. – Ze względu na bardzo dużą ilość kursantów szkolenie wydłużono do trzech miesięcy.

Do tej pory żołnierze odbyli między innymi szkolenie ogniowe przy wykorzystaniu symulatorów i trenażerów Ośrodka Szkolenia Leopard, w trakcie którego realizowali takie zadania jak: prowadzenie ognia do celów ruchomych i stałych, z wykorzystaniem symulatorów ASPT, doskonalenie czynności składania i rozkładania karabinów maszynowych MG3 i MG3A1 oraz ładowanie amunicji i obsługa stanowiska ładowniczego przed, w czasie i po strzelaniu w reżimie pracy na ręcznych mechanizmach, obserwacji oraz w pełnej stabilizacji. – W trakcie następnych zajęć kursanci będę między innymi podnosić stopień wyszkolenia w strzelaniu na wyższym poziomie. Zajęcia zorganizowane będą w oparciu o symulator ASPT i będą to strzelania do celów w nocy i przy ograniczonej widoczności – powiedział chorąży Głos.

W oparciu o inne trenażery szkolą się kierowcy. Starszy sierżant Bogusław Budasz poprowadził zajęcia z wykorzystaniem szkolnego czołgu Leopard NJ. – Jest to czołg przeznaczony do nauki kierowania Leopardem. Dziś żołnierze uczą się wjeżdżania tyłem do garażu. Odbywa się to w ten sposób, że przed czołgiem stoi instruktor, którzy naprowadza kursanta, a za czołgiem inny instruktor pokazuje naprowadzającemu, jaka odległość pozostała kierowcy do ściany lub muru – kontynuuje sierżant Budasz.

Kilka metrów dalej grupa pancerniaków przygotowuje czołg do brodzenia i głębokiego brodzenia pod okiem kaprala Łukasza Strzałkowskiego, a w kolejnym punkcie nauczania trwa przygotowanie czołgu do pokonania głębokiej przeszkody wodnej. – Zadaniem żołnierzy jest przygotowanie rury do zamontowania jej na czołgu. Polega to na połączeniu trzech elementów, założeniu uszczelnień i zainstalowaniu wszelkich przewodów łączności na czołgu – informuje plutonowy Paweł Ryś. – W trakcie zajęć żołnierze uczą się właściwego montowania szybu powietrznego, prawidłowego uszczelnienia i zabezpieczenia wnętrza wozu oraz przestrzeni między wieżą i kadłubem. Czynności te trzeba znać i wykonywać je bardzo dokładnie, gdyż od nich zależy bezpieczeństwo załogi.

Przed młodymi pancerniakami jeszcze wiele dni szkolenia, w tym między innymi: nauka budowy i eksploatacji czołgu oraz obsługi uzbrojenia pokładowego i broni indywidualnej, trening umiejętności praktycznych osób funkcyjnych załogi na symulatorze AAT, cykl ćwiczeń ogniowych w dzień i w nocy na ASPT, szkolenie na symulatorze walki czy strzelania precyzyjne na symulatorze AGDUS.

Katarzyna Przepióra