Gdyby załoga Rudego 102 przeszła szkolenie w świętoszowskim OSL...

Gdyby załoga Rudego 102 przeszła szkolenie w świętoszowskim OSL...
fot. kpt. Adriana Wołyńska, Katarzyna Przepióra „Zawsze, jak mam z Wami jechać, to coś nawali” – powiedział w jednym z odcinków „Czterech pancernych” Wichura do Janka Kosa i Gustlika.
istotne.pl wojsko, 10bkpanc

A gdyby załoga Rudego 102 jeździła na Leopardzie i przeszła szkolenie w świętoszowskim Ośrodku Szkolenia Leopard (OSL) nie miałaby takich problemów. Ośrodek Szkolenia Leopard jest jedyną w Polsce placówką kształcącą załogi czołgów Leopard 2. Zajęcia prowadzone są w formie kursów specjalistycznych.

Aktualnie w OSL trwają kursy, które rozpoczęły się 30 listopada ubiegłego roku, a zakończą się 29 lutego. Biorą w nim udział żołnierze 10 Brygady Kawalerii Pancernej (10BKPanc) oraz 34 Brygady Kawalerii Pancernej – jednostki wchodzącej w skład Czarnej Dywizji. Zwieńczeniem zajęć będą egzaminy końcowe, a ci z uczestników, którzy zdadzą je pomyślnie, dostaną certyfikaty.

Szkolenie odbywa się w czterech grupach. Pierwsze dwa plutony to specjaliści: dowódcy, działonowi i ładowniczowie, natomiast dwa pozostałe plutony składają się z kierowców czołgu Leopard 2A4, którzy na osobnym kierunku z instruktorami z Ośrodka Szkolenia Leopard szkolą się w oparciu o pas ćwiczeń taktycznych. Ich program obejmuje głównie naukę jazdy.

Zapytany o postępy szkolonych instruktor OSL sierżant Tomasz Potęga odpowiada:

Część szkolonych stanowią żołnierze, którzy już służyli na czołgach Leopard w innych specjalnościach, zatem zadania przed nimi stawiane są łatwiejsze do opanowania. Patrząc na wyniki ubiegłotygodniowego szkolenia, efekty są bardzo zadowalające. Średnie ze strzelań przekraczały 4,50, a nawet sięgały do 5,0 w przypadku strzelania nocnego. Daje nam to dużą satysfakcję, gdyż te wyniki są efektem szkolenia w oparciu o symulatory, które znajdują się na wyposażeniu OSL: ASPT (do szkolenia działonowych i dowódców) oraz symulatory wieżowe AAT.

– Uczestnicy kursu mają już za sobą ćwiczenia ogniowe w ograniczonej widoczności, w nocy, w ruchu, na dalekie odległości, walkę ze śmigłowcami. Oprócz umiejętności strzelania z czołgu żołnierze doskonalą też inne czynności, takie jak ewakuacja rannego z czołgu, rozmowa bojowa załogi czasie walki, wprowadzanie czołgu w miejsce postoju czy ewakuacja załogi przez właz awaryjny – relacjonuje starszy chorąży Artur Głos.

Prowadzący zajęcia na temat ewakuacji starszy szeregowy Rafał Siwik wspomina, jak sam stawiał pierwsze kroki jako czołgista:

Patrząc na żołnierzy, których teraz szkolimy przypominam sobie swoje własne szkolenie, które odbywałem na czołgach typu Twardy PT-91 i na PT-72, później na czołgach Leopard 2A4 i 2A5. Służę na czołgach już prawie 7 lat, ale przypominam sobie, jak sam pierwszy raz ewakuowałem się z czołgu, i mogę powiedzieć, że nie jest to łatwe zadanie.

Komendant OSL major Krzysztof Kacperek podsumowuje:

Na tym kursie prowadzimy intensywne szkolenie obsad dwóch kompanii. Aktualne kurs jest prowadzony dla zwiększonej liczby osób, ze względu na konieczność przygotowania się do realizacji zobowiązań sojuszniczych. Uczestniczy w nim 90 żołnierzy – członków załóg czołgów.

Ośrodek Szkolenia Leopard realizuje od dwóch do trzech tego typu kursów w roku, zarówno dla specjalistów załóg: dowódców, działonowych, ładowniczych, jak i dla kierowców czołgów. Ponadto ośrodek prowadzi kursy dla personelu technicznego przygotowujące do użytkowania i naprawy czołgów Leopard, wozów zabezpieczenia technicznego Bergepanzer 2 i transporterów opancerzonych M113. Spektrum szkolenia uzupełniają kursy dla podchorążych Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych z Wrocławia. Najbliższe szkoleni rozpocznie się już w marcu.

kpt. Adriana Wołyńska, 10BKPanc; konsultacja: mjr Krzysztof Kacperek, OSL/ii