ZSB: Nie chcemy krzywdy dzieci niepełnosprawnych. Nie chcemy krzywdy naszych uczniów

ZSB: Nie chcemy krzywdy dzieci niepełnosprawnych. Nie chcemy krzywdy naszych uczniów
fot. facebook.com/zsb2boleslawiec Poniżej prezentujemy reakcję „budowlanki” na artykuł, który ukazał się na stronie Powiatu Bolesławieckiego.
istotne.pl powiat bolesławiecki, zsb bolesławiec

Systemowe rozwiązania i ciągły rozwój?

My, społeczność Zespołu Szkół Budowlanych, w kontekście ostatnich spekulacji medialnych dotyczących naszej szkoły, a także wobec niezbyt jasnej odpowiedzi Pana Starosty Dariusza Kwaśniewskiego na nasz List Otwarty, chcielibyśmy odnieść się do niedawnego artykułu Edukacja Powiatowa – systemowe rozwiązania i ciągły rozwój, który ukazał się na oficjalnej stronie Starostwa Powiatowego w Bolesławcu.

Przypomnijmy, że nasz List Otwarty (dostępny pod adresem: https://www.facebook.com/zsb2boleslawiec/posts/1641435532782053) dotyczył niepokoju związanego z pogłoskami o likwidacji jednej z bolesławieckich szkół ponadgimnazjalnych na rzecz pozyskania nowej siedziby dla Powiatowego Zespołu Szkół i Placówek Specjalnych.

Wśród szkół typowanych do „rozparcelowania” znalazł się Zespół Szkół Budowlanych, który mieści się w trzech budynkach. Pod względem architektonicznym absolutnie nie są one dostosowane do służenia osobom niepełnosprawnym: wąskie korytarze, ciasne klatki schodowe, mała liczba sal lekcyjnych na poszczególnych piętrach, brak sali gimnastycznej itd. Dostosowanie takiej przestrzeni do potrzeb niepełnosprawnych uczniów pochłonie ogromne środki (o ile w ogóle będzie możliwe, ponieważ w naszym przekonaniu nie uda się pełna adaptacja budynków ZSB do takich standardów, które byłyby właściwe, wystarczające dla dzieci niepełnosprawnych i ich opiekunów).

W tekście opublikowanym 27.11.2015 roku na stronie Starostwa Powiatowego czytamy: „Szkoły Powiatu Bolesławieckiego należą do najlepszych na Dolnym Śląsku. Od lat zarówno szkoły ogólnokształcące i zawodowe zajmują czołowe miejsca w zdawalności egzaminów zewnętrznych (…). Utrzymać pozycję lidera to trudne zadanie, zwłaszcza gdy zarządzający borykają się z bezlitosną demografią – ciągle zmniejszającą się liczbą uczniów. Obrazując ten nieubłagany proces, można pokusić się o stwierdzenie, że w ostatnich latach „zniknęły” z mapy powiatu dwie małe szkoły. Mówią o tym twarde dane statystyczne (...) Tylko ktoś bardzo nierozsądny – nie szukałby w tej sytuacji – rozwiązania”.

Poruszone są tutaj dwie kwestie: bardzo dobre wyniki powiatowych szkół na tle województwa oraz „bezlitosna demografia”.

Jak wygląda obraz Zespołu Szkół Budowlanych w świetle raportu podsumowującego funkcjonowanie bolesławieckich placówek?

Porcja statystyk podanych na oficjalnej stronie Powiatu Bolesławieckiego: wskaźniki frekwencji (88,5% najwyższa, ZSB 80,09%, 73,83% najniższa), promocji (99,57% najwyższy, ZSB 97,1%, 86% najniższy) czy stabilności liczby uczniów podczas procesu nauczania. Przy 17 oddziałach ten ostatni wskaźnik dla naszej szkoły wynosi -16 (przy wskaźnikach -35, -32, -27 w innych placówkach), co oznacza, że z poszczególnego oddziału w danym roku szkolnym ubywa nam 0,94% uczniów. Zwracamy też uwagę na niską na tle powiatu liczbę ocen nagannych i nieodpowiednich z zachowania naszych uczniów (jest to najniższa liczba ze wszystkich szkół zawodowych w powiecie). W praktyce oznacza to, że młodzież uczy się w stabilnych warunkach i na takie właśnie warunki zasługuje.

Meritum naszej argumentacji niech będą wyniki egzaminów maturalnych; 83,08% w roku szkolnym 2014/2015 stawia nas na drugim miejscu wśród szkół powiatowych (które de facto razem osiągają trzeci wynik w województwie i śmiało możemy stwierdzić, że wiele w tym zasługi uczniów i nauczycieli ZSB) daleko powyżej średniej wojewódzkiej. Drugą lokatę daje nam także odsetek abiturientów w stosunku do całkowitej liczby absolwentów.

Wyniki egzaminów zawodowych nie są dla nas w pełni zadowalające, gdyż w takich dziedzinach jak architektura krajobrazu mamy jeszcze dużo do zrobienia. Niemniej wierzymy, że fakt, iż jesteśmy Centrum Egzaminacyjnym i jedyną szkołą w regionie kształcącą w tak strategicznych kierunkach jak budownictwo czy geodezja oraz ogromne środki przeznaczone na wyposażenie naszej placówki już wkrótce pozwolą nam na znalezienie się w ścisłej czołówce.

Przemawia za tym potencjał grona pedagogicznego Zespołu Szkół Budowlanych – wg informacji podanych na stronie Powiatu Bolesławieckiego – to właśnie najwięcej pracowników ZSB w ostatnim roku uzyskało kwalifikacje do nauczania drugiego przedmiotu, jak również najwięcej naszych nauczycieli bierze udział w postępowaniu o wyższy awans zawodowy – który dobry, profesjonalny manager, a chcemy wierzyć, że takimi są pracownicy Powiatu Bolesławieckiego, mając tak rozwojowy zespół, decydowałby się na jego likwidację? Jeżeli doliczymy do tego wydatki na doskonalenie nauczycieli, a te poniesione przez Powiat na nauczycieli ZSB były jednymi z najwyższych, stawia to racjonalność planów Starostwa pod dużym znakiem zapytania.

W ostatnich latach potężne środki finansowe zostały przeznaczone na warsztaty szkolne i na doposażenie pracowni zawodowych, co docelowo przełoży się na jakość kształcenia zawodowego, o ile nakłady te i potencjał pracowni nie zostanie zmarnowany na drodze rozparcelowania go na skutek zlikwidowania/przeniesienia szkoły. Mowa jest tutaj między innymi o takich kwotach, które pozyskano w ramach projektu Modernizacja Centrów Kształcenia Zawodowego:

TabelaTabelafot. ZSB Bolesławiec

Ponadto dla uczniów uczących się w ZSB różnych kierunków pożądanych na krajowym i europejskim rynku pracy został zakupiony specjalistyczny sprzęt geodezyjny, akcesoria dla architektów krajobrazu, dla leśników, przeróżne programy komputerowe, laptopy itd. Były to ogromne pieniądze, które wraz z rozwiązaniem placówki zostałyby wyrzucone w błoto.

Co natomiast z „bezlitosną demografią”?

Według danych i prognoz opublikowanych przez Starostwo Bolesławieckie liczba uczniów w naszym powiecie zacznie stopniowo rosnąć od przyszłego roku, osiągając rekordową ilość za lat osiem. Czy w takim razie jest sens pozbywać się szkoły wraz z jej infrastrukturą, gdy za lat kilka będzie trzeba borykać się z problemem 50% „nadwyżki” uczniów (z 800 do 1200)? Według nas jest to polityka krótkowzroczna, odsuwająca problem w czasie, być może dla kolejnych włodarzy, generująca ogromne koszty, którymi obarczeni zostaną wszyscy mieszkańcy powiatu, także wyborcy obecnie rządzącej koalicji.

Osobną sprawą jest planowana reforma oświaty, zakładająca wygaszanie gimnazjów, co przełoży się na zwiększenie liczby uczniów w szkołach średnich/zawodowych, ponieważ do budynków szkolnych trafi o jeden rocznik uczniów więcej. Co wówczas? Powstanie konieczność pozyskania i adaptacji kolejnego budynku na szkołę/szkoły?

Chcemy wierzyć w dobre intencje organu prowadzącego naszą szkołę. W końcu wspólnie wypracowaliśmy sukces, o którym czytamy na stronie Powiatu Bolesławieckiego: „(…) przypomnę, że nasze szkoły ponadgimnazjalne od lat należą do najlepszych, czego wielokrotnie dowiedliśmy (jakość nauczania – wyniki matur i egz. zawodowych, świetnie wyposażone pracownie zawodowe, dobra infrastruktura, setki zrealizowanych projektów edukacyjnych, liczna działania ponadstandardowe itp. – podkreśla Starosta Bolesławiecki Dariusz Kwaśniewski”.

Nie wypracujemy takich efektów, gdy zostaniemy rozparcelowani do innych placówek. Dotychczas ogromną część bieżących szkolnych remontów wykonujemy dzięki „środkom własnym” – pomagają nam przedsiębiorcy, rodzice uczniów, angażują się sami nauczyciele. Dyrektor szkoły jest znakomitym menadżerem i dobrym pracodawcą. W pierwszej kolejności troszczy się o dobro uczniów. To dla nich pozyskuje środki z Unii Europejskiej, by mogli wyjeżdżać na miesięczne zagraniczne praktyki, co niewymiernie zwiększa ich kompetencje zawodowe, ale i życiowe. Tutaj liczby też są imponujące, ponieważ w ramach programu Leonardo da Vinci wyjechało aż 290 uczniów (wartość projektów realizowanych przez nas to 658 984 euro), a na zasadach Erasmus+ finansowanego przez POWER VET dotychczas wyjechało 30 uczniów (wartość projektu 68 144 euro) i w trakcie podpisywania jest umowa dla kolejnych 30 uczniów, którzy mają wyjechać w drugim kwartale 2016 roku (wartość umowy to 68 144 euro).

Nie chcemy krzywdy dzieci niepełnosprawnych. Nie chcemy krzywdy naszych uczniów. Nie chcemy marnowania środków publicznych. Chcemy uczciwie pracować dla dobra nas wszystkich. Wierzymy, że takie same intencje mają pracownicy Powiatu Bolesławieckiego.

By uniknąć nieporozumień, niedomówień, spotkamy się w Zespole Szkół Budowlanych w najbliższy czwartek 3.12.2015 r. o godz. 15:30 z rodzicami naszych uczniów, z lokalnymi radnymi, z mediami. Zapraszamy pana Starostę Powiatu Bolesławieckiego, Dariusza Kwaśniewskiego, panią Alicję Krzyszczak – naczelnika Wydziału Edukacji i Promocji Powiatu oraz wszystkich zainteresowanych.

Do tematu wrócimy.

ZSB/ii