Jak świętował PRL? 9 rzeczy, bez których nie było zabawy w socjalizmie

Jak świętował PRL? 9 rzeczy, bez których nie było zabawy w socjalizmie
fot. Zamek Kliczków Jeżeli masz ochotę wybrać się na imprezę z tamtych lat, to nic trudnego! Już 6 lutego w Zamku Kliczków odbędzie się bal „W oparach absurdu, czar PRL”.
istotne.pl prl, bal, zamek kliczków

Z licznych atrakcji, jakie przewidziane są na noc najciekawszymi punktami programu z pewnością będą konkursy sprawdzające wiedzę o filmach i życiu codziennym z tamtego okresu oraz konkurs na przebranie z epoki. Więcej informacji i bilety na stronie Zamku Kliczków.

Za czym z czasów PRL tęsknisz nabardziej?
Syfon do robienia bąbelków
56.52
Wódka Baltic
13.04
Zakąska: sałatka jarzynowa
8.70
Zabawa z wodzirejem
8.70
Herbata w szklance
4.35
Kawa zaparzajka (plujka)
4.35
Polo Cocta
4.35
Papierosy Popularne i Sporty
0

Drogie Panie, mili Panowie! Bal czas zacząć! PRL, mimo że stanowił okres dramatyczny dla Polski i obfitował w wydarzenia, które na stałe wpisały się w czarną historię Polski, dla wielu osób był okresem młodości, a zatem – zabawy. Jak bawili się młodzi ludzie? Czego nie mogło zabraknąć na stołach?

Butelka wódki Baltic

Trunek ten, produkowany w Polsce, nie tylko miał okropny smak, ale również zapach. Niektórzy doszukiwali się w jej smaku pewnych nut nafty i proszku IXI. Sprzedawana była w półlitrowych butelkach z niebieską etykietą z namalowanym żaglowcem. Wódka nie była pita tylko przez panów, w wyniku zahartowania w bojach na różnych polach panie równie często podczas zabawy wypijały parę kieliszków.

Herbata Jubileuszowa w szklankach

Obowiązkowo podawana z fusami pływającymi w szklance. Wybierana najczęściej ze względu na praktyczne pudełko, które później przydawało się do trzymania śrubek. Wiele osób decydowało się także na kawę zaparzajkę. Obowiązkowym elementem podania gorących napojów były wymyślne plastikowe i metalowe koszyczki, które chroniły palce przed oparzeniem.

Gramofon lub magnetofon

Albo też prawdziwa orkiestra. W zależności od rangi zabawy muzyka była grana lub odtwarzana z płyt gramofonowych, a później z kaset. Muzyka nierzadko polegała na odtwarzaniu w kółko 3 tych samych płyt, które w pewnym momencie się zdzierały lub zacinały i rozpoczynały wspólne śpiewy do białego rana.

Sałatka jarzynowa

Zrobiona z warzyw z rosołu i domowego majonezu bardzo szybko znikała z talerzy. Tania, sycąca i pożywna podawana była w niektórych domach co niedzielę. Fantazyjnie ustrojona szczypiorkiem i wzorkami z majonezu nie jednemu zawróciła w głowie… lub żołądku.

Syfon

Dzięki niemu woda miała bąbelki. Był w większości domów i obsługiwały go nawet najmłodsze dzieci. Na zabawach pojawiał się w hurtowych ilościach i częstował ludzi swoją zawartością. To relikt, za którymi jeszcze dziś niektórzy tęsknią.

Papierosy Popularne

Papierosy w PRLu palone były przez większość społeczeństwa. Brak zakazu palenia w miejscach publicznych sprzyjał nawiązywaniu nowych kontaktów towarzyskich, które w przyszłości mogły przyczynić się do powołania do życia nowych, dzielnych i młodych obywateli Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Wspólne wyjście na papierosa i poproszenie o ogień dla wielu kobiet stawało się początkiem nowej, interesującej znajomości.

Polo Cocta

Zamiast zachodniej Coli. Jej hasło „krzepi lepiej niż cukier” raczej nie motywowało kupujących do zwiększonej ilości spożycia. W smaku zbliżona do oryginału, jednak nigdy nie zyskała zbyt dużego grona fanów.

Remiza

Polska Rzeczpospolita Ludowa od samego początku zmagała się z problemami lokalowymi. Wszelkie uroczystości najczęściej odbywały się w salach gimnastycznych i remizach. Tylko co zamożniejsi (i bardziej związani z systemem) mogli pozwolić sobie na zabawę sylwestrową w hotelu czy restauracji.

Wodzirej

Jeżeli na sali obecny był wodzirej, to każdy wiedział, że zabawa będzie wyśmienita. Porywał nawet najbardziej oporne pary od stołu i wymyślał kolejne zmyślne zabawy, intonował kolejne piosenki i szarmancko uśmiechał się do każdej obywatelki.