Warsztaty dla Glinoludów zakończone

Warsztaty dla Glinoludów zakończone
fot. Krzysztof Gwizdała W Galerii Concordia Urszula Frąszczak-Matyjewicz prowadziła warsztaty dla Glinoludów. Grupa licząca kilkadziesiąt osób ćwiczyła przed wyjazdem na Festiwal Kultur w Berlinie.
istotne.pl warsztaty, gliniada, berlin

Glinoludy ćwiczyły, integrowały się i poznawały swoje ciało na warsztatach prowadzonych przez Urszulę Frąszczak-Matyjewicz. Instruktorka korzystała z własnych technik bliskich teatrom Grotowskiego i Kantora. Na zajęcia przyszły różne osoby. Najmłodszy uczestnik warsztatów Dominik miał 5 lat, najstarszy Rajmund około 70.

Jedna z uczestniczek, szesnastoletnia Dominika opowiadała o swoich wrażeniach. – Na początku nie wiedziałam o co chodzi, było dziwnie. Potem ćwiczenia mnie wyciszały. Mogłam na zajęciach wyrazić poprzez emocje i grę, to co chcę wyrazić, a nie mogę zrobić tego poprzez słowa – mówi Dominika.

Jedno z ćwiczeń służyło uruchomieniu przeponyJedno z ćwiczeń służyło uruchomieniu przeponyfot. Krzysztof Gwizdała
Ćwiczenia miały za zadanie zintegrować uczestników paradyĆwiczenia miały za zadanie zintegrować uczestników paradyfot. Krzysztof Gwizdała

Urszula Frąszczak-Matyjewicz w rozmowie z portalem IstotneInformacje.pl tłumaczyła, jak pracowała z grupą. – Trzeba najpierw zintegrować grupę, oswoić ją z nową rolą. Na początku warsztatów uczestnicy nie mają świadomości własnego ciała i tego jak wygląda ich działanie. Dlatego na zajęciach część grupy patrzyła na działania innych i tak na zmianę. Dzięki temu ćwiczący lepiej zrozumieli na czym polega ruch, gra i jakie błędy popełniają. A przy tym wszyscy dobrze się bawili i najważniejsze, chcieli w zajęciach uczestniczyć – mowi zadowolona Frąszczak-Matyjewicz.

Urszula Frąszczak-Matyjewicz przez dwa tygodnie prowadziła zajęcia dla GlinoludówUrszula Frąszczak-Matyjewicz przez dwa tygodnie prowadziła zajęcia dla Glinoludówfot. Krzysztof Gwizdała
Papa Glinolud (Bogdan Nowak) pokazywał, jakie pozy można przyjąć podczas prezentacjiPapa Glinolud (Bogdan Nowak) pokazywał, jakie pozy można przyjąć podczas prezentacjifot. Krzysztof Gwizdała
Te Glinoludy pojadą do Berlina promować nasze miastoTe Glinoludy pojadą do Berlina promować nasze miastofot. Krzysztof Gwizdała

Przed Glinoludami wielka parada w Berlinie. Ostatnie wskazówki otrzymali od mima Bogdana Nowaka. Nowak mówił o tym, jak należy wytrzymać bez ruchu, jak zorganizować sobie ostatni gest, jak wykorzystać rekwizyty, by również zagrały wraz z aktorami.

W Berlinie nie tylko Glinoludy będą paradować. Wokół nich zapłonie ogień. Tancerze ognia z Bolesławca również jadą do stolicy Niemiec. Oprawa muzyczną zajmie się grupa niemieckich bębniarzy. Zapowiada się wspaniałe widowisko.

Jak zostać najatrakcyjniejszym Glinoludem?

Glinoludka z dużym doświadczeniem daje kilka rad, jak przyciągnąć zainteresowanie fotorepotretów. Fotografowie uwielbiają Glinoludy oryginalne, niosące jakiś ciekawy rekwizyt, mające strój z zaskakującym akcentem kolorystycznym.

Jak się wyróżnić? Można przynieść wielkiego misia pluszowego, pomalować go gliną i nieść go na plecach. Można mieć czapkę z klatki na ptaszki, parasolkę czerwoną z wielkimi otworami, strój pielęgniarki. Można zrobić sobie garb, przynieść starą walizkę i pomalować ją gliną. Można ciągnąć wózek pomalowany gliną i wypełniony gałganami. Można nieść czerwone kanki na mleko, niebieskie kalosze, stary płaszcz, ciekawy beret, balony przyczepione do plecaka. Można wpiąć w gliniane włosy kolorowe ptaszki, sztuczne lub naturalne kwiaty. Można nieść sanki, narty, być klownem, postacią z ogromnym nosem, piórami, można mieć indiański pióropusz, kapelusz kowboja, można się przebrać z Greka, Rzymianina lub jakąś postać historyczną. Można mieć ciekawą suknię lub kolorową spódnicę.

Dobrze wyglądają skrzydła różnej maści, turbany i inne nakrycia głowy w kontrastowych kolorach.

Zapraszamy do wymyślania strojów. Wszystko da się pomalować gliną lub białą farbą emulsyjną. Rekwizyty można przynieść dla siebie i innych. Inspiracją może być galeria zdjęć portalu IstotneInformacje.pl.

Komunikat Via Sudetica

W piątek, 29 maja od godz. 10:00 do 18:00 w Galerii Concordia odbywają się przygotowania do wyjazdu – malowanie ubrań i rekwizytów. Ubrania do malowania gliną najlepsze są z naturalnych materiałów w jasnych kolorach (biały, beżowy, niebieski). Można wziąć ze sobą torby do wymalowania gliną. Torby przydadzą się do schowania np. telefonu, prowiantu, butelki z wodą podczas marszu. Przygotowane ubrania należy zapakować w duże foliowe worki i je podpisać.

(informacja GH)