Prawo jazdy w Bolesławcu? Jak Sejm da!

Prawo jazdy w Bolesławcu? Jak Sejm da!
fot. Krzysztof Gwizdała Latem w Bolesławcu miała powstać filia jeleniogórskiego ośrodka egzaminującego kierowców. W Sejmie jednak opóźniają się działania legislacyjne potrzebne, by miasta prezydenckie mogły otwierać takie oddziały. Bez uchwalenia ustawy ośrodka nie będzie.
istotne.pl word, starostwo, nauka, pks, jazdy

Na początku marca pisaliśmy, że latem mógłby powstać w Bolesławcu ośrodek egzaminacyjny dla kierowców (filia jeleniogórskiego WORD-u). Ale posłowie nie uchwalili wciąż nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym, która pozwoliłaby w miastach prezydenckich otwierać filie Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. Bez zmiany ustawy prawo nie pozwala na utworzenie ośrodka w Bolesławcu.

W marcu tego roku prognozowano, że posłowie uchwalą nowelizację na przełomie maja i czerwca 2010. Po wejściu w życie ustawy trzeba byłoby zaczekać na zgodę utworzenia ośrodka w Bolesławcu wydawaną przez Marszałka Województwa Dolnośląskiego, któremu podlegają WORD-y. Wyliczono, że wszystkie procedury potrwają najpóźniej do lipca 2010. I w ten sposób ustalono na sierpień hipotetyczne otwarcie ośrodka egzaminacyjnego.

Niestety, nowelizacja ustawy utknęła w Sejmie i nic nie da się zrobić bez jej uchwalenia przez posłów, mimo otwartości władz Powiatu Bolesławieckiego, dyrektora jeleniogórskiego WORD-u Roberta Tarsy oraz dyrekcji PKS Bolesławiec, gdzie miał powstać ośrodek.

Radni Rady Powiatu Bolesławieckiego wystosowali apel o rychłe uchwalenie znowelizowanej ustawy Prawo o ruchu drogowym. Apel wysłano do Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, jedenastu posłów (w tym Grzegorza Schetyny i Krzysztofa Brejzy – bezpośrednio zajmującego się sprawą), do trzech senatorów, Marszałka Województwa Dolnośląskiego oraz do czterech Rad Powiatu, które też starają się o takie ośrodki w swoich miastach.

Pomimo apelu, przygotowanej bazy w Bolesławcu i współpracy z WORD-em Jelenia Góra na ośrodek egzaminacyjny przyjdzie nam poczekać. W tej chwili nikt nie jest w stanie podać żadnego terminu. Nawet w przybliżeniu. Do sprawy wrócimy.

(informacja Grażyna Hanaf)