Awaria telewizji kablowej

Awaria telewizji kablowej
fot. Krzysztof Gwizdała Sygnał znikł po godz. 20:00, na dwie godziny. Nikt w telewizji Azart-Sat nie odbierał telefonu, a na stronie internetowej nie ma żadnych wyjaśnień.
istotne.pl azart-sat, telewizja

Do awarii doszło w piątek po godzinie 20:00. Sygnału nie było w całym mieście. Telefonu w siedzibie telewizji kablowej „Azart-Sat”, jak zwykle w takich wypadkach, nikt nie odbierał. Włączał się za to automat, który informował, że nie ma już miejsca na nagranie wiadomości.

Jak się dowiedzieliśmy, w niektórych rejonach miasta awaryjnie wyłączono prąd. Ulice Cicha, Jana Pawła, Jeleniogórska, Łukaszewicza, Mikołaja Brody, Piastów, Targowa, Tyrankiewiczów i Zygmunta Augusta były pozbawione prądu. Być może to było przyczyną braku sygnału kablówki, choć sieć powinna być zabezpieczona przed zanikiem prądu i działać na zasilaniu awaryjnym.

Telewizja kablowa „Azart-Sat” dociera do około 6 tys. mieszkań.

(informacja: ii)