Desperat przez kilka godzin był na Krzyżu Milenijnym

Desperat przez kilka godzin był na Krzyżu Milenijnym
fot. Krzysztof Gwizdała 46-letni mężczyzna postawił w gotowości służby ratunkowe. Ma problemy osobiste.
istotne.pl krzyż, samobójca
Czy krzyż milenijny powinien być zabezpieczony przed wejściem na niego?
tak
66.60
nie
33.40

Desperata zauważono około godz. 17:30. Był na samym szczycie krzyża. Na miejscu pojawiły się pogotowie, policja i straż pożarna. Wezwano negocjatora policyjnego. Na szczęście mężczyzna w końcu zszedł. Został zabrany na pogotowie, potem zapewne zostanie przewieziony do szpitala psychiatrycznego na obserwację. Jak się dowiedzieliśmy, mężczyzna ma problemy osobiste.

– Jeśli zdarzy się, że zauważymy potencjalnego samobójcę przede wszystkim należy zadzwonić na policję i pogotowie. Nie każdy musi umieć właściwie zareagować, dlatego lepiej, dla dobra takiej osoby, samemu nie podejmować prób ratowania. Patrzenie się i wołanie „nie rób tego” może przynieść odwrotny skutek – mówi Teresa Rudzińska, szefowa Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Bolesławcu.

Pod krzyżem rozłożono poduszkę powietrznąPod krzyżem rozłożono poduszkę powietrznąfot. KG
Wiele osób zatrzymywało się, by obejrzeć zdesperowanego mężczyznęWiele osób zatrzymywało się, by obejrzeć zdesperowanego mężczyznęfot. KG

(informacja: KG GH)