BKS przetrwał kryzys i wygrywa

BKS przetrwał kryzys i wygrywa
fot. Marcin Zabawa W piątek wybrano nowy zarząd klubu. Dzień później piłkarze BKS rozegrali pierwszy sparing i rozgromili Czarnych Lwówek Śląski 10:1.
istotne.pl bks bobrzanie, sparing, zarząd, czarni, lwówek śląski

W piątek (4 lutego) wybrano nowy zarząd BKS Bobrzanie. Wybór zarządu poprzedziła dyskusja o bieżącej sytuacji w klubie i o jego przyszłości. Dotychczasowy zarząd odpowiadał na pytania zadawane przez członków i sympatyków BKS Bobrzanie. Jacek Szymczak mówił o powodach rezygnacji zarządu. Jego zdaniem decyzja o rezygnacji celowo zapadła w styczniu (choć kadencja zarządu upływa w czerwcu) zaraz po tym, jak klub rozliczył się finansowo. Miało to ułatwić kolejnemu zarządowi rozpoczęcie pracy oraz podjęcie negocjacji z miastem odnośnie nowych warunków współpracy. – Wydawało nam się, że tak będzie lepiej. Byłoby nie fer gdyby jeden zarząd nabrał zobowiązań, a drugi musiał się z tego rozliczać – tłumaczył Jacek Szymczak.

Jan Woch i Jacek SzymczakJan Woch i Jacek Szymczakfot. Marcin Zabawa

Jan Woch mówił o sytuacji finansowej klubu. Klub jest finansowo zabezpieczony. BKS Bobrzanie ma na przyszły sezon około 240 tys. zł. Zaległości klubu wynoszą około 30 tys. zł. Cztery lata temu, gdy zarząd rozpoczynał pracę, klub miał zaległości sięgające 40 tys. zł. Były prezes podkreślił, że oprócz pieniędzy od sponsorów, które sięgają około 100 tys. zł rocznie, ustępującemu zarządowi udało się kilkakrotnie zwiększyć przychody z reklam (banery na ogrodzeniu stadionu).

Zarząd BKS był krytykowany od zawsze

W dalszej części zebrania poruszono kwestię ciągłego krytykowania prac zarządu. Najstarsi kibice BKS, obecni na zebraniu, przyznali, że w całej historii klubu pamiętają jednego albo dwóch prezesów, którzy nie byli ciągle i za wszystko krytykowani. Podobna atmosfera panowała za kadencji ostatniego zarządu. Dyskutowano także o skróceniu nazwy klubu z BKS Bobrzanie na BKS. Ta sprawa, ze względów finansowych, została na razie odłożona.

Sporo kontrowersji wywołało wystąpienie Dariusza Muchy byłego piłkarza BKS i byłego członka zarządu klubu. Mucha przedstawił własną diagnozę sytuacji w klubie. Zwrócił uwagę na złą atmosferę wokół klubu. Jego zdaniem zarząd zrezygnował, bo po prostu był zmęczony i zniechęcony ciągłą krytyką. Dariusz Mucha docenił społeczną pracę zarządu i jego zasługi, ale jednocześnie stwierdził, że klub kiepsko kształtuje swój wizerunek.

Mucha mówił także o tym, że klub powinien „wyjść do kibiców” i rozważyć wprowadzenie darmowego wstępu na mecze dla wszystkich. Zaapelował także o obniżenie poziomu emocji, które narosły wokół klubu. Członkowie zarządu BKS z kolei tłumaczyli, że bilety są koniecznością. Związane jest to z dużymi wymaganiami i kosztami, jakie wiążą się z organizacją i ochroną meczów.

Po wystąpieniu Dariusza Muchy głos zabrał Maciej Małkowski. Jako przedstawiciel Stowarzyszenia Ziemia Bolesławiecka zapewnił, że stowarzyszenie zna problemy klubu i BKS może liczyć na pomoc. Zdaniem Macieja Małkowskiego nie można dopuścić do rozwiązania klubu z tradycjami, który jest „żywym pomnikiem naszego miasta”. Maciej Małkowski nawiązał też do dotychczasowej współpracy z klubem. Podkreślił, że jako wiceprezydent miasta nigdy nie miał zastrzeżeń do sprawozdań i rozliczeń przedstawianych przez zarząd. –Zawsze ich podziwiałem, bo w ich oczach widziałem pasję. Mają świadomość historyczną, czym jest BKS dla naszego miasta – mówił podczas swojego wystąpienia Maciej Małkowski.

Piątkowe zebranie wyłoniło nowy, kompromisowy zarząd klubu. W jego skład weszły trzy nowe osoby: Maciej Małkowski, Mirosław Sakowski i Mirosław Lik. W zarządzie pozostało także trzech dotychczasowych członków: Jan Woch, Piotr BieńkowskiJacek Szymczak. Podział funkcji w zarządzie będzie znany po najbliższym jego zebraniu.

BKS gromi Czarnych Lwówek Śląski

Pierwszego lutego drużyna seniorów BKS rozpoczęła przygotowania do piłkarskiej wiosny. Zespół ma 6 tygodni żeby przygotować się do rundy. W tym czasie drużyna zaplanowała 6 sparingów z zespołami III, IV i V ligi. Trener Marcin Ciliński zapewnił, że drużyna będzie intensywnie trenowała. Wyraził także nadzieję, że kadra będzie wzmacniana zawodnikami miejscowymi.

W sobotę (5 lutego) BKS Bobrzanie rozegrał w Legnicy sparing z Czarnymi Lwówek Śląski. Mecz zakończył się wynikiem 10:1 dla BKS. Do przerwy bolesławianie prowadzili już 3:0. Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Dzioba (3), Filipiak (2), Serkies, Pietrzak (karny), Mucha (karny), Janicki i Kotlarz.

Skład BKS w I połowie: Łokaj – Pietrzak, Wołyński, Kotlarz, M. Nowakowski, Filipiak, Mucha, E. Nowakowski, Mielnik, J. Bochnia, Serkies. W II połowie zagrali: B. Bochnia – Głowacki, Pietrzak, Mucha, Bednarowski, Janicki, Klimas, Czerwonka, Filipiak (75 min. Kotlarz), J. Bochnia (60 min. M. Nowakowski), Dzioba. W kolejną sobotę (12 lutego) nasz zespół zagra sparing z Chojnowianką Chojnów. Mecz zostanie rozegrany na sztucznej murawie w Legnicy.

(informacja Marcin Zabawa)

Zobacz także

BKS Bobrzanie - oficjalna strona klubu

BKS Bobrzanie - strona nieoficjalna