Zieliński: Partie dzielą ludzi, my chcemy ich jednoczyć

Zieliński: Partie dzielą ludzi, my chcemy ich jednoczyć
fot. Gerard Augustyn W Bolesławcu odbyła się konwencja wyborcza Jerzego Zielińskiego, kandydata do Senatu. Poparcia sekretarzowi naszego miasta udzielił m.in. światowej sławy bokser Ryszard Tomczyk.
istotne.pl wybory, jerzy zieliński, piotr roman, polityka

Konwencja wyborcza Jerzego Zielińskiego, sekretarza Bolesławca i bezpartyjnego kandydata do Senatu, odbyła się w czwartek, 22 września, w sali konferencyjnej Bolesławieckiego Ośrodka Kultury-Międzynarodowego Centrum Ceramiki. Wśród gości znaleźli się m.in. związany z Politechniką Wrocławską profesor Tadeusz Luty, prezydent Bolesławca Piotr Roman, szef bolesławieckiej Rady Miasta Józef Pokładek, wójt Gminy Wiejskiej Bolesławiec Andrzej Dutkowski, burmistrz Lubania Arkadiusz Słowiński i starosta lubański Walery Czarnecki. Spotkanie prowadziła Agnieszka Gergont, rzeczniczka bolesławieckiego magistratu.

Głos zabrał prof. Luty. – Jerzy Zieliński, podobnie jak ja, ma za sobą bagaż doświadczeń – powiedział naukowiec. – Do Senatu RP chcemy wnieść odświeżenie. Obaj startujemy z Komitetu Wyborczego Wyborców Rafała Dutkiewicza, komitetu gwarantującego niezależność. Wiadomo przecież, że aby być twórczym, trzeba być niezależnym. To właśnie niezależność może w naszej rzeczywistości przynieść odświeżenie tego, co traktujemy już jako politykę przez małe „p”.

Profesor podkreślił, że kandydatom związanym z ruchem Unia Prezydentów – Obywatele do Senatu chodzi o „przywrócenie Senatu obywatelom”. – Żyjemy w okowach prawa, które jest tak skonstruowane, że wolno nam tylko to, co jest w prawie literalnie zapisane. Cywilizowane społeczeństwa żyją wedle innej zasady: dozwolone jest to, co nie jest zabronione. U nas jest inaczej. Akty prawne mają setki, tysiące paragrafów. Musimy to zmienić – zaznaczył. – Mamy dobre intencje, wiemy, co trzeba poprawić. Ale byśmy mogli to uczynić, potrzebujemy silnej reprezentacji w parlamencie, nikt z nas nie zrobi niczego w pojedynkę – dodał.

W podobnym tonie wypowiedział się Jerzy Zieliński. – Ludzie mają prawo wybrać kandydata bezpartyjnego. Partia to część, partie dzielą, a my chcemy jednoczyć, to jest sedno idei ruchu Obywatele do Senatu – stwierdził sekretarz Bolesławca. – Jeśli komitet OdS wprowadzi do Senatu dziesięć osób, pierwszym projektem ustawy, jaki złożą nasi senatorowie, będzie projekt o przekształceniu Senatu w izbę samorządową. Oczywiście, to wymaga zmiany konstytucji. Ale nikt nie powiedział, że od razu dokonamy rewolucji. Chcemy krok po kroku zmieniać rzeczywistość.

Zdaniem kandydata, należy zacząć od ustanowienia dobrego prawa. – Nasze prawo jest karykaturą prawa rzymskiego – zaznaczył Zieliński. – Bariery biurokratyczne więżą każdego. Obecny w sali pan prezydent, wójtowie i burmistrzowie mogliby opowiedzieć, dlaczego samorządy codziennie muszą borykać się z durnym wdrażaniem tzw. prawa powielaczowego.

Głos zabrał również Piotr Roman. – Zbliżają się bardzo ważne wybory, mam wrażenie, że tak samo istotne jak te, które odbyły się 20 lat temu – podkreślił. – Dla samorządu terytorialnego są one jedną z ostatnich szans na zejście z drogi prowadzącej na manowce. Jeśli ten kierunek działania będzie kontynuowany, samorządy mogą przestać istnieć.

– Chcemy kandydata bezpartyjnego – stwierdził prezydent. – Od lat obserwujemy takie zjawisko: samorządowiec, który trafia do partii politycznej, zaczyna mieć dwa sumienia – własne i partyjne. I to drugie czasami przeważa. Wtedy ta osoba zapomina o tym, skąd się wywodzi. Jedynym celem, jaki chce osiągnąć, jest start w kolejnych wyborach. Tyle że to, czy będzie miała okazję w nich wystartować, zależy od łaski szefa partii. Kandydat bezpartyjny rozliczany jest tylko przez wyborców. W parlamencie potrzeba ludzi nowych, ale muszą to być ludzie kompetentni, tacy jak Jerzy Zieliński – dodał.

W trakcie konwencji bolesławianin Ryszard Tomczyk, światowej sławy pięściarz, przekazał Zielińskiemu rękawice bokserskie, w których zdobył mistrzostwo Europy.

(informacja: GA)