Zadłużenie Bolesławca może wzrosnąć nawet o 10 mln zł

Zadłużenie Bolesławca może wzrosnąć nawet o 10 mln zł
fot. sxc.hu Skarbniczka miasta poinformowała radnych, że pod koniec roku dług Bolesławca może się zwiększyć o kolejne 10 mln zł. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest kryzys na rynku nieruchomości.
istotne.pl rada miasta, piotr roman, budżet

Ważnym punktem sesji Rady Miasta, która odbyła się w środę, 28 września, była informacja o realizacji budżetu za I półrocze 2011 r. Przedstawiła ją Mirosława Mitek, skarbniczka Bolesławca. Urzędniczka poinformowała radnych, że w czwartym kwartale br. „może zaistnieć potrzeba zaciągnięcia zadłużenia gminy o 8-10 mln zł”.

Po wystąpieniu skarbniczki głos zabrał Mirosław Sakowski, szef klubu rajców Platformy Obywatelskiej. – Chciałbym zwrócić uwagę radnych na niepokojącą tendencję: spada sprzedaż lokali mieszkalnych w naszym mieście – podkreślił. – W pierwszym półroczu ub.r. gmina sprzedała 103 lokale, w pierwszym półroczu br. – tylko 74. To bardzo niepokojące zjawisko, tym bardziej że pani skarbnik właśnie wspomniała o tym, iż zamierza zadłużyć miasto na kolejne 10 mln zł.

– Nie wiemy, czy będzie to 10 mln zł – zaznaczyła Mitek. – Może to być kwota znacznie mniejsza, a jeśli do nas spłyną środki z ISPY (8 mln zł), wówczas budżet sobie poradzi i nie będziemy występować o zwiększenie zadłużenia – dodała.

Zdaniem urzędniczki, zadłużenie Bolesławca pod koniec roku – biorąc pod uwagę czarny scenariusz – nie powinno przekroczyć 70 mln zł (dotąd zakładano, że będzie to kwota o 13 mln zł niższa).

Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele. Mieszkańcy Bolesławca nie płacą czynszów, są winni Miejskiemu Zakładowi Gospodarki Mieszkaniowej niemal 3 mln zł (pisaliśmy o tym w materiale MZGM otwarty na dłużników). Niemałe znaczenie ma też to, że na rynku nieruchomości panuje kryzys. – Kwestie związane ze sprzedażą lokali to problem ogólnopolski. Ale Gmina Miejska nie chowa głowy w piasek, stara się temu przeciwdziałać. Mieszkania schodzą, choć nie w takim tempie, w jakim byśmy sobie tego życzyli – powiedział w trakcie wrześniowego posiedzenia Rady Kornel Filipowicz, wiceprezydent Bolesławca.

W dyskusję włączył się też Jan Kisiliczyk, naczelnik Wydziału Mienia i Gospodarki Przestrzennej Urzędu Miasta. – Jeśli chodzi o sprzedaż mieszkań, to sytuacja rzeczywiście nie wygląda dobrze – przyznał. – Tygodniowo otrzymujemy kilka wniosków o odroczenie terminu sprzedaży mieszkania. Bolesławianie po prostu nie mają pieniędzy.

Głos zabrał też prezydent Piotr Roman, który odniósł się do kwestii działki na placu ks. Popiełuszki (miała tam powstać galeria handlowa, ale jak dotąd żaden inwestor nie był zainteresowany kupnem tej nieruchomości). – Rozmawiałem niedawno z wiceprezydentem Wrocławia. Nawet stolica Dolnego Śląska ma problemy ze sprzedażą świetnie zlokalizowanych nieruchomości, do tej pory nie udało jej się sprzedać Kępy Mieszczańskiej – zaznaczył. – Być może sytuacja w naszym regionie zmieni się, gdy KGHM ogłosi decyzję o eksploatacji złóż miedzi w powiecie bolesławieckim.

Do sprawy wrócimy.

Wolanin Honorowym Obywatelem Bolesławca

Tego dnia radni jednogłośnie podjęli uchwałę w sprawie nadania honorowego obywatelstwa Bolesławca Bronisławowi Wolaninowi, wybitnemu artyście ceramikowi. W uzasadnieniu dokumentu czytamy: „Bronisław Wolanin od lat nadaje autorski rys kamionce bolesławieckiej. Stworzył dla Spółdzielni »Ceramika Artystyczna« setki wzorów wazonów, mis, salaterek, waz, czarek, czajniczków, półmisków, kubków, filiżanek, talerzy a także innych naczyń użytkowych, dekoracyjnych i unikatowych, odznaczających się elegancją formy, starannie dobranymi proporcjami,wysmakowaną kolorystyką i finezyjnymi zdobieniami [...]. Artysta wciąż wprowadza do produkcji nowe kształty, szkliwa i dekoracje, dzięki którym wyroby z Bolesławca cieszą się niesłabnącym uznaniem w kraju i za granicą”.

W gronie honorowych obywateli naszego miasta znajdują się m.in. ks. Władysław Rączka, ks. Edward Bober, bokser Ryszard Tomczyk oraz harcmistrz Hubert Bonin.

Nowy tabor dla MZK

Rada zdecydowała także o udzieleniu niemal 6-milionowej pożyczki Miejskiemu Zakładowi Komunikacji. Za te pieniądze spółka kupi 7 autobusów w ramach projektu „Zakup nowoczesnego taboru autobusowego sposobem na upowszechnienie ekologicznego transportu publicznego w Bolesławcu”.

(informacja: ii)