Kurs samoobrony dla kobiet rozpoczęty

Kurs samoobrony dla kobiet rozpoczęty
fot. Gerard Augustyn Judoka Edward Spraski i trener boksu Mirosław Sakowski poprowadzili pierwsze, bezpłatne zajęcia samoobrony. Przez miesiąc kobiety będą się uczyć, jak rozmawiać z agresywną osobą, jak unieszkodliwić napastnika, a także jak upaść, by nie złamać ręki.
istotne.pl mirosław sakowski, kurs, spraski, edward, samoobrona

Kurs „Broń się i pomagaj”, organizowany przez Mirosława Sakowskiego i Edwarda Spraskiego, adresowany jest do kobiet. Bezpłatne zajęcia będą się odbywać raz w tygodniu, w środy, o godz. 19:00 w auli II Liceum Ogólnokształcącego w Bolesławcu (ul. Dolne Młyny 60). Kurs potrwa miesiąc, są jeszcze wolne miejsca. – Ten kurs jest organizowany z myślą o kobietach, ale jeśli będzie zapotrzebowanie, stworzymy grupy dla mężczyzn i młodzieży – mówi Mirosław Sakowski. – Zajęcia są bezpłatne. I ja, i Edward Spraski pracujemy jako wolontariusze, a salę udostępnia nam nieodpłatnie szkoła, bo z kursu korzystają też uczennice.

Piętnaście pań, które zgłosiły się na kurs, chce głównie zadbać o swoje bezpieczeństwo. Chcą, wracając z pracy po 22:00 lub po 18:00 zimą, czuć się pewnie. Mówią, że napaści, najczęściej w celach rabunkowych, jest coraz więcej i warto samemu umieć zareagować, by nie paść ofiarą przemocy. Jedna z kobiet przyszła na kurs, bo chce nauczyć obrony swoją córkę, która została napadnięta. Inna podkreśliła, że w domach rodzice nie radzą sobie z agresywnymi, dorastającymi dziećmi i też muszą uczyć się obronić.

fot. Gerard Augustyn

Organizatorzy zaproszą na kurs psychologa, który podpowie, jak rozmawiać z agresywnymi osobami, by ich nie rozwścieczyć, a w konsekwencji nie zostać przez nie skrzywdzoną. – Ja nigdy się nie biłem – mówi Edward Sparski. – Zawsze rozmawiałem z agresorem. To w 99 proc. pomaga uniknąć rękoczynu. Chętnie zorganizujemy dla kursantek spotkanie z psychologiem, który opowie o agresywnych zachowaniach i metodach jego unikania.

fot. Gerard Augustyn

Kurs zostanie podzielony na trzy moduły. Kobiety uczyć się będą podstawowych technik upadania, by ochronić się w gołoledź przed wizytą u chirurga. Jak ustawić się, gdy ktoś uderza, by ochronić najważniejsze i strategiczne partie ciała, oraz jak sobie poradzić, gdy ktoś chce kopnąć lub udusić, szarpie lub wyrywa torebkę. Oraz jak unieszkodliwić przeciwnika w sytuacji, gdy nie ma szans na ucieczkę.

fot. Gerard Augustyn
fot. Gerard Augustyn

Po zajęciach z instruktorami panie będą musiały ćwiczyć w domu. Stwierdziły, że przerzuty będą ćwiczyć na mężach i kolegach z pracy. Obiecały też Edwardowi Spraskiemu, medaliście mistrzostw Europy w judo, że pod koniec kursu rzucą go na… kolana.

(informacja Grażyna Hanaf)