Niania morderca

Niania morderca
fot. Grzegorz Pawłowski Pitbulle dla większości osób to psy mordercy. Właściciele nazywają je nianiami dla dzieci. Te żywiołowe psy są oddane człowiekowi, opiekuńcze i bardzo cierpliwe. Pomimo to wywołują strach i mają bardzo złą opinię. Miłośnicy tej rasy walczą z tym stereotypem.
istotne.pl pies, zwierzęta, pitbull

Każdy pies, na skutek złego wychowania lub szkolenia przez właściciela, może się stać agresywny. Ale tylko niektóre psy, a wśród nich najczęściej pitbulle, uważane są – niesłusznie – za mordercze bestie. Takie określenie jest szczególnie niesprawiedliwe. Pitbulle kochają współdziałać z człowiekiem i mają wyjątkowy instynkt opiekuńczy. Z racji większej odporności na ból zniosą też, bez mrugnięcia powiek, palec wsadzony przez dziecko do oka.

Skąd więc taka zła opinia o tych przyjacielskich pasach? Bolesławianin Grzegorz, właściciel Hektora (american pit bull terriera), uważa, że bierze się ona z braku wiedzy o tym gatunku oraz z fatalnej prasy, jaką mają psy tej rasy.

Grzegorz ze swoim american pit bull terrierem HektoremGrzegorz ze swoim american pit bull terrierem Hektoremfot. G. Pawłowski

– W sensacyjnych gazetach lub w wiadomościach o tych psach mówi się tylko wtedy, gdy kogoś pogryzą – mówi Grzegorz. – Nie podaje się żadnych szczegółów (np. prowokowanie psa), nie doszukuje się przyczyn (zły właściciel, niedobre traktowanie zwierzęcia), nie wymienia się statystyk (w Holandii w statystykach pogryzień wysokie miejsce zajmują, uważane za łagodne, labradory). Temat ma zawsze złowieszczy tytuł: Pies morderca zaatakował lub zagryzł! Na pewno działa na ludzi wygląd pitbulla. Masywna głowa i zwinne ciało składające się z samych mięśni. Ich wygląd budzi w wielu respekt, a jeszcze częściej czysty strach.

Właściciele psów uważanych za groźne przechodzą drogę przez mękę, by wyjaśnić swojemu otoczeniu i obcym, że ich pies nikogo nie zabije i nie zaatakuje bez powodu. Na forach internetowych i w prywatnych rozmowach opowiadają niemiłe przygody, jakie spotykają ich w kontaktach z uprzedzonymi ludźmi. Ludzie, bojąc się psa, sami reagują agresywnie. Rodzina właścicielki w ciąży straszyła ją, że po urodzeniu dziecka trzeba będzie się pozbyć czworonoga, bo zrobi krzywdę maleństwu. Na ulicy mężczyźni wołają, że dadzą się pogryźć, byle tylko niebezpieczne zwierzę zostało uśpione. Przerażony przechodzień, widząc trzymanego na smyczy pitbulla, zaczął krzyczeć:
– Zabiję ci tego psa!
Mimo że pies nie był agresywny, merdał jedynie ogonem i szczekał, bo nie mógł podbiec i przywitać się z nieznajomym.

– W Bolesławcu ani w powiecie w zeszłym roku nie zanotowano żadnego pogryzienia czy ataku przez psy uznawane za groźne rasy – mówi Adriana Szajwaj, rzeczniczka bolesławieckiej policji.

W krajach, w których prowadzi się statystyki ataków ludzi przez psy, zauważono, że nie są one częste. W USA w skali roku odnotowuje się od kilkunastu do dwudziestu pogryzień. Według amerykańskich badań, 70% to agresja spowodowana złym wychowaniem i nieodpowiednim szkoleniem przez właściciela.

Staffordshire bull terriery – bo tak brzmi ich poprawna nazwa – to psy prawdziwie aktywne. Należy to wiedzieć przed podjęciem decyzji o zakupie tej rasy. Grzegorz zdecydował się na pitbulla, bo sam jest młodym i wysportowanym mężczyzną, który lubi ruch.

– Lubię ruch, jestem aktywny, potrzebowałem towarzysza. Psa, który będzie ze mną współpracował. Pitbulle okazują też mocno swoje uczucia, są bardzo oddane. Hektor jest żywy i radosny – wyjaśnia Grzegorz.

Ośmiomiesięczny Hektor, który leży u stóp swego pana i na swoje imię reaguje długim i czułym spojrzeniem w jego oczy, jest naprawdę bardzo przyjazny. Jedyne, co może nam grozić w jego obecności, to… zalizanie na śmierć.

Dla tych silnych, aktywnych i lubiących wysiłek fizyczny psów stworzono specjalne konkurencje, by mogły w kontrolowany sposób spożytkować swoją energię. Podczas zawodów można podziwiać ich sprawność i wytrzymałość. Na całym świecie i w Polsce odbywają się zawody w następujących konkurencjach:

  • Weight Pulling
    Jest to konkurencja polegająca na przeciąganiu przez psa wózka z obciążeniem w określonym czasie
  • Tug of War
    Jest to konkurencja polegająca na przeciąganiu liny przez dwa psy lub dwie suki o zbliżonej wadze. Wygrywa pies, który najdłużej utrzyma linę i wyszarpnie ją przeciwnikowi
  • Spring Pole
    Jest to konkurencja polegająca na wyskoku i chwyceniu zębami zawieszonej na pewnej wysokości liny i utrzymania się jak najdłużej tylko za pomocą szczęk
  • High Jump
    Jest to konkurencja polegająca na uchwyceniu zawieszonego gryzaka i utrzymaniu się na nim psa za pomocą szczęk przez około 5 sekund. Wysokość jest stopniowo zwiększana. Wygrywa pies, który uchwyci gryzak na największej wysokości.

Właściciele hodujący psy uważane za niebezpieczne dzielą się na forach internetowych swoimi doświadczeniami z hodowli, ale i kłopotami ze zrozumieniem, że ich psy są takimi samymi wiernymi zwierzętami, jak inne rasy i mieszańce. Odpowiedzialni właściciele rozumieją problem i to, że ludzie boją się psów. Dbają, by ich pupile zawsze nosiły kaganiec, trzymają je na smyczy, kiedy są na spacerze wśród ludzi. Strażnicy miejscy w Bolesławcu przypominają o obowiązku zakładania kagańca i trzymania psa na smyczy w mieście. Zwłaszcza duże psy muszą być pilnowane przez właściciela. Choć najczęściej są łagodne, samą swoją kubaturą potrafią przewrócić dziecko czy wózek i porządnie nastraszyć. Najczęściej, według zgłoszeń, gryzą jednak małe, domowe kundelki. A to, na co skarżą się ludzie, to psy biegające bez opieki po mieście. Nikt w ostatnim roku nie zgłosił ataku pitbulla. Pomimo to zła sława tych psów wciąż pokutuje w społeczeństwie.

(informacja Grażyna Hanaf)

Zobacz także

Forum miłośników wszystkich bullowatych