Młody bolesławianin na stażu w Polskiej Akademii Nauk

Młody bolesławianin na stażu w Polskiej Akademii Nauk
fot. www.highlite.pl Czy nastolatek może robić pomiary za pomocą wagi elektronowej i obserwować ruchy nanoobiektów? Stypendyści Fundacji Banku Zachodniego WBK, w tym Maks Brandt z Bolesławca, przekonali się, że tak.
istotne.pl praktyka, staż, maks brandt, polska akademia nauk

W czasie trzytygodniowego stażu 14-letni Maks Brandt z Bolesławca i 17-letni Dariusz Jarzębski przeprowadzali takie same doświadczenia, jak naukowcy z Instytutu Chemii Fizycznej Polskiej Akademii Nauk. – Chłopcy są uzdolnieni matematycznie, a staż ma im pokazać, że matematyka przydaje się wszędzie, również w chemii. Ponadto, pracując na co dzień w międzynarodowym towarzystwie, mogą z bliska poznać świat nauki, który być może będzie w przyszłości ich światem – mówi prof. Robert Hołyst, który zaproponował Fundacji Banku Zachodniego WBK zorganizowanie stażu. Zdaniem profesora, w systemie edukacji często brakuje zajęć praktycznych, od których powinno się rozpoczynać naukę, jeśli chce się zbudować społeczeństwo oparte na wiedzy.

Od lewej: Dariusz Jarzębski i Maks BrandtOd lewej: Dariusz Jarzębski i Maks Brandtfot. www.highlite.pl

O tym, że sama teoria nie wystarczy, chłopcy mogli się przekonać osobiście. Stypendyści potrafią już obsługiwać wagę elektronową, wagę Langmuira-Blodgette’a, a także wyznaczyć lepkość polimerów w cieczy. Staż był dla nich okazją, żeby się przekonać, iż bycie naukowcem to ciężka praca na co dzień oraz setki, jeśli nie tysiące, przeprowadzonych eksperymentów, których rezultaty czasem trudno przewidzieć.

– Mamy nadzieję, że ta wizyta jeszcze silniej zaszczepi w chłopcach pasję do nauki i pokaże im nowe horyzonty, da motywację do rozwijania swojego talentu – mówi Ewa Rżysko z Fundacji Banku Zachodniego WBK.

Wniosków o stypendium złożono ponad 200. Najlepszych wybierali m.in. Katarzyna Grochola, Andrzej Krzywy, Paweł Nastula czy Pola Dwurnik. Laureaci pochodzą w większości z małych miejscowości, takich jak Witoszów Dolny czy Górowo Iławeckie.

Stypendia Fundacji Banku Zachodniego WBK przyznawane są od pięciu lat. Przy wyborze stypendystów, oprócz wyjątkowego talentu, brane są pod uwagę ich wyniki w nauce. Priorytetem Fundacji jest wyrównywanie szans dzieci z rodzin mniej zamożnych.

Od lewej: Maks Brandt, doktorantka Natalia Ziębacz, stypendysta Jakub i Ewa Rżysko, prezes Fundacji Banku Zachodniego WBKOd lewej: Maks Brandt, doktorantka Natalia Ziębacz, stypendysta Jakub i Ewa Rżysko, prezes Fundacji Banku Zachodniego WBKfot. www.highlite.pl

Mimo że Maks ma dopiero 14 lat, poziom jego wiedzy z przedmiotów ścisłych to poziom wiedzy maturzysty. Jak sam przyznaje, nie wie jeszcze, czy zostanie naukowcem, ale nie odrzuca takiej możliwości. W Gimnazjum Samorządowym nr 3 w Bolesławcu chłopiec ma indywidualny tok nauki z przedmiotów ścisłych. W dalszym kształceniu, oprócz Fundacji Banku Zachodniego WBK, pomaga mu także Fundusz na Rzecz Dzieci.

– Jestem, podobnie jak Maks, bardzo szczęśliwa z tego, że bierze udział w stażu w PAN – mówi Marzena Skowrońska-Brandt, mama stypendysty. – Pomysł Fundacji, aby zorganizować tego typu praktyki, jest niesamowity, pozwala mojemu synowi jeszcze bardziej poszerzać horyzonty i zdobywać bezcenną wiedzę praktyczną – dodaje.

Aby odbyć staż, Maks zrezygnował z obozu brydżowego. Ale jak sam przyznaje – warto było.

(informacja www.highlite.pl/Gerard Augustyn)