Prawda o remoncie Komuny Paryskiej

Prawda o remoncie Komuny Paryskiej
fot. Agnieszka Gergont Miasto naprawi drogę powiatową. Koszt prac wyniesie prawie 500 tys. zł. Władze powiatu podkreślają, że magistrat ma obowiązek wyremontować tę ulicę.
istotne.pl urząd miasta, inwestycja, ul. komuny paryskiej

W środę 8 lipca wiceprezydent Bolesławca Wiesław Ogrodnik podpisał umowę o wykonanie remontu drogi powiatowej przy ul. Komuny Paryskiej. Wykonawcą inwestycji będzie firma z Jeleniej Góry.

Zakres prac obejmuje remont nawierzchni jezdni i lewostronnego chodnika (idąc od ul. Kutuzowa). Stara nawierzchnia zostanie rozebrana i zastąpiona nawierzchnią bitumiczną. Na jezdni zamontowane będą progi zwalniające. Podczas remontu nastąpi regulacja studzienek oraz zaworów wodociągowych i gazowych.

Koszt inwestycji to prawie 500 tys. zł. Środki pochodzą z budżetu miasta. Termin zakończenia prac zaplanowano na 8 listopada 2009 r.

Gdy ta informacja ukazała się w internecie, część osób mogła odnieść wrażenie, że magistrat robi coś za starostwo powiatowe. – Przedstawienie sprawy w tym świetle nie jest zbyt eleganckie. Miasto, prowadząc inwestycję w ramach ISPY, wykonało kanalizację na ulicy Komuny Paryskiej. Generalna zasada jest taka: jeśli inwestor zepsuje drogę, musi ją doprowadzić do stanu sprzed rozpoczęcia inwestycji – mówi Dariusz Kwaśniewski, członek Zarządu Powiatu Bolesławieckiego. – Gdyby nie ISPA, ta droga byłaby nienaruszona. Miasto ma obowiązek wyremontować tę ulicę.

Podobnego zdania jest Bogusław Nowak, radny Rady Miasta: – W ramach programu ISPA zniszczono jedną z piękniejszych ulic w mieście. Rozebrano zabytkową kostkę brukową. Moim zdaniem, ISPA powinna odtworzyć całą ulicę Komuny Paryskiej.

Kiedy radny PO usłyszał od nas, że miasto chce wydać na remont ulicy niecałe 500 tys. zł, zareagował ostro: – Prawdziwy gospodarz woli nic nie robić, niż robić byle jak. Nie zgadzam się na prowizoryczne łatanie dziur.

(informacja Urząd Miasta Bolesławiec/Gerard Augustyn)