Awantura w autobusie PKS – kto zawinił?

Awantura w autobusie PKS – kto zawinił?
fot. czytelnik O sprawie powiadomił nas Czytelnik. Twierdzi, że kierowca autobusu trzykrotnie wyrzucił go wraz z grupą młodych pasażerów z pojazdu. Tylko za to, że za głośno rozmawiali. Zdaniem dyrektora spółki, cała sytuacja została sprowokowana przez uczniów Gimnazjum w Iwinach.
istotne.pl autobus, pks

Do incydentu doszło w piątek, 8 stycznia. – Wracaliśmy autobusem PKS ze szkoły – opowiada nasz Czytelnik. – W pewnym momencie kierowca powiedział, że wszyscy siedzący na tyłach pojazdu mają wysiąść.

Poniżej prezentujemy film nagrany przez naszego Czytelnika.

Chłopiec twierdzi, że mężczyzna wyrzucił uczniów z autobusu tylko za to, że za głośno rozmawiali. Kierowca wulgarnie zwracał się do młodych pasażerów i na nich krzyczał. – To nie był pierwszy tego typu przypadek – podkreśla Czytelnik. – W tamtym tygodniu ten pan trzy razy wyrzucał nas z autobusu. Po tym ostatnim zdarzeniu powiedziałem sobie, że tej sprawy tak nie zostawię. Jeśli temu kierowcy tak przeszkadzają dzieci, to może nie powinien ich wozić – dodaje.

Tego dnia uczniowie wracali do domu pieszo. Niektórzy z nich mieli do pokonania 2,5 km.

O skomentowanie sprawy poprosiliśmy Bolesława Dziedzica, dyrektora ds. przewozów pasażerskich PKS Bolesławiec.

OŚWIADCZENIE

W dniu 8 stycznia 20010 r. uczniowie Gimnazjum w Iwinach nakręcili za pomocą telefonu komórkowego film mający ukazywać rzekomo niewłaściwe zachowanie kierowcy autobusu […]. Nagranie to jednak nie przedstawia pełnego obrazu sytuacji. Jak wynika z relacji kierowcy, był on prowokowany przez uczniów, którzy nie po raz pierwszy używali wulgarnych określeń w stosunku do niego i jego rodziny. Ponadto [uczniowie] dopuszczali się niszczenia mienia w postaci wyposażenia autobusu.

Kierowca najpierw na przystanku poprosił ucznia o opuszczenie pojazdu, skutkiem jednak były nasilające się obelgi. Cierpliwość każdego człowieka ma swoje granice.

Celem nakręconego filmu był bez wątpienia niesmaczny żart upokarzający kierowcę. Gdyby bowiem wina za całe zajście leżała po jego stronie, autor filmu mógł – a nawet powinien – zgłosić się do spółki PKS, prosząc o wyjaśnienie całej sprawy. Zamiast tego wysyła on do Państwa wycinek filmu szkalujący dobre imię sumiennego pracownika i tym samym podważa profesjonalizm przedsiębiorstwa. […]

Oczywistym jest, że kierowca nie powinien wstawać zza kierownicy, nawet prowokowany wulgaryzmami. Jednak do jego obowiązków należy bezpieczny przewóz pasażerów, jak również dbanie o stan pojazdu. Toteż zachowanie kierowcy było zrozumiałe.

Ostatecznie oświadczam, że kierowca w związku z zaistniałą sytuacją został pouczony o obowiązku właściwego zachowania się w stosunku do pasażerów. Liczę, że odpowiednie konsekwencje zostaną również wyciągnięte w stosunku do uczniów gimnazjum, którzy sprowokowali całą tę sytuację.

Dyrektor ds. Przewozów Pasażerskich
Bolesław Dziedzic

Przekaż istotną informację

Sygnał o awanturze w autobusie otrzymaliśmy od jednego z Czytelników. Jeżeli również posiadasz ważne informacje, wyślij SMS, zadzwoń lub napisz maila. Gwarantujemy anonimowość.

(informacja ii)