Roman chce otworzyć szkołę katolicką

Roman chce otworzyć szkołę katolicką
fot. Gerard Augustyn Placówka ma być prowadzona przez ojców pijarów. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, zostanie otwarta we wrześniu 2013 r.
istotne.pl rada miasta, szkoła, piotr roman, sesja

Prezydent Piotr Roman poinformował radnych o swoich planach w czasie sesji Rady Miasta. – Spotkaliśmy się z ojcami pijarami z Krakowa – powiedział Roman. – Zamierzam w Bolesławcu uruchomić szkołę katolicką. Chcielibyśmy, aby była to placówka kształcąca na wszystkich poziomach: szkoła podstawowa, gimnazjum i liceum.

W szkole mieliby uczyć nauczyciele z Bolesławca i okolic. Placówka byłaby bezpłatna. – Jedyna różnica jest taka, że nie obowiązywałaby tam Karta nauczyciela – wyjaśniał prezydent. – Dyrektor szkoły rozstawałby się z nauczycielem, który nie spełniałby założeń. Wiem, że jest to marzenie wielu dyrektorów placówek oświatowych w Bolesławcu i nie tylko. Karta nauczyciela obecnie blokuje rozwój oświaty.

Mirosław Sakowski, szef klubu radnych Platformy Obywatelskiej, zapytał Romana, czy ten nie obawia się, że szkoła katolicka będzie stanowić konkurencję dla szkół miejskich, co może spowodować, że niektórzy nauczyciele stracą pracę. – Nie obawiam się – odparł prezydent. – Przeciwnie: bardzo się z tego cieszę. Musimy zapewnić pluralizm, dać rodzicom możliwość wyboru. To nie jest tak, że tylko ludzie o poglądach ściśle katolickich chcą, żeby ich dzieci uczyły się w takiej szkole. W czasach PRL-u w szkole ojców pijarów uczył się syn dygnitarza PZPR. Nawet dygnitarze PZPR uważali, że taka szkoła daje doskonałe wykształcenie.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, placówka mogłaby zostać otwarta we wrześniu 2013 r.

(informacja: ii)