Kosmetyki bliżej natury

Kosmetyki bliżej natury
fot. Zdrowe Kosmetyki Czy określenie „kosmetyki ekologiczne” to zgrabny chwyt marketingowy, wykorzystujący modę na ekologię – czy też producenci naprawdę oferują inną jakość? Sprawdzamy, co je odróżnia od „zwykłych” kosmetyków.
istotne.pl sklep, zdrowe, kosmetyki

Określeniem „naturalny” koncerny kosmetyczne żonglują dość swobodnie. W rzeczywistości dzisiejszy przemysł kosmetyczny stosuje ogromną liczbę środków chemicznych i „składniki naturalne” najczęściej niewiele mają wspólnego z naturą.

Większość kampanii reklamowych przemysłu kosmetycznego podkreśla, jak naturalne są ich kosmetyki - pełne wartości odżywczych i cudownie działające na naszą skórę i włosy. Takie slogany mogą w skrajnych przypadkach dotyczyć wyrobów, w których składników pochodzenia naturalnego jest mniej niż 1%. Wynika to z prostego faktu, iż do tej pory nigdzie na świecie nie ma uregulowań prawnych definiujących pojęcie kosmetyku naturalnego.

Ekologiczny, czyli jaki?

Iwona Jasińska, właścicielka sklepu internetowego z naturalnymi i ekologicznymi produktami (www.zdrowekosmetyki.pl www.zdrowekosmetyki.com.pl) oraz od niedawna otwartego tradycyjnego Sklepu Zdrowe Kosmetyki w Bolesławcu, przy ul. Śluzowej 13 (lokal 2), gdzie można kupić szeroką gamę kosmetyków naturalnych i ekologicznych podsumowuje:
- Brak w nich olejów syntetycznych i innych składników pochodzenia petrochemicznego, syntetycznych barwników i szkodliwych środków konserwujących oraz surowców z roślin modyfikowanych genetycznie. Ich składniki roślinne pochodzą z kontrolowanych plantacji ekologicznych, a dopuszczalne surowce pochodzenia zwierzęcego mogą pochodzić tylko od zwierząt żywych (np. mleko, miód). Poza tym ich producentów obowiązuje zakaz testów na zwierzętach oraz stosowanie ekologicznych opakowań.

W kosmetykach ekologicznych i „prawdziwie” naturalnych nie znajdziemy środków chemicznych, które są powszechnie stosowane w dzisiejszym przemyśle kosmetycznym. Chodzi przede wszystkim o syntetyczne detergenty SLS i SLES (Sodium Lauryl Sulphate i Sodium Laureth Sulphate), które zapewniają pienienie się, ale mają niekorzystne działanie na środowisko i mogą uczulać skórę. Chodzi także o parabeny - skuteczne konserwanty, które niszczą wiele szkodliwych grzybów, jednak mogą powodować alergie i prawdopodobnie działają niekorzystnie na system hormonalny, mogą też mieć działanie rakotwórcze. Kosmetyki „prawdziwie” naturalne nie posiadają też surowców syntetycznych zwanych PEG (Polyethylene Glycol), mogących sprawiać, że skóra staję się przepuszczalna dla ewentualnych substancji toksycznych z otoczenia.

Kosmetyki naturalne i ekologiczne nie mają też w składzie olejów syntetycznych pochodzenia petrochemicznego (Mineral oil, Parafinum Liquidum), które pokrywają skórę warstwą hamującą wymianę gazową i metaboliczną, co sprawia, że nawet najbardziej wartościowe składniki aktywne, które są w nich rozpuszczone, nie wnikają do skóry. Zamiast olejów syntetycznych w kosmetykach ekologicznych stosuje się oleje naturalne (np. olej sezamowy, arachidowy, różany, ze słodkich migdałów, z kiełków pszenicznych, masło shea, oliwę z oliwek).

Jak przekonuje Iwona Jasińska ze Sklepu Zdrowe Kosmetyki, kosmetyki naturalne i ekologiczne naprawdę leczą skórę, a nie tylko krótkotrwale poprawiają jej wygląd. Mogą skutecznie pielęgnować, a także opóźniać proces starzenia, nie uzależniając jednocześnie od radykalnie działających składników, do których skóra niestety zbyt łatwo się przyzwyczaja.

Z certyfikatem lub bez

To, czy kosmetyk spełnia kryteria naturalne bądź nawet ekologiczne, bardzo szczegółowo określają specjalne certyfikaty, takie jak niemiecki BDIH lub francuski ECOCERT i inne. Na polskim rynku certyfikat BDIH posiadają takie firmy jak, chociażby Lavera, Logona, Provida Organics, Weleda, Sante Naturkosmetik, Dr. Hauschka, Tautropfen, Anne Lind Natural Welless, Khadi oraz Safea - ciesząca się sporym zainteresowaniem, którą wprowadziliśmy do swojej oferty jako pierwszy sklep partnerski w Polsce. Natomiast certyfikat ECOCERT mają m.in. produkty firm Eco Cosmetics, Alva, dwie serie Eco Linea i Eco Body polskiej firmy Laboratorium Kosmetyczne AVA. Zaś francuski certyfikat COSMEBIO ma też m.in. firma Coslys.

Certyfikaty wystawia ekologicznym kosmetykom również niemieckie stowarzyszenie producentów ekologicznych DEMETER (mają go m.in. kosmetyki firmy Weleda, Provida Organics, Tautropfen). Ponadto kilku czołowych producentów kosmetyków ekologicznych, których produkty mają już BDIH (np. Lavera, Logona, Dr. Hauschka, Weleda), stosuje też nowy standard certyfikacji NaTrue oraz SOIL ASSOCIATION z Wielkiej Brytanii. Nie sposób też nie wspomnieć o innych certyfikatach stosowanych do znaczenia produktów ekologicznych, np. znak Rolnictwa Ekologicznego oraz Fairtrade, które opiszę w dalszej części artykułu.

Jednak certyfikaty - choć wiarygodne - mają też pewne ograniczenia. Są wydawane tylko na rok, więc świadectwo sprzed kilku sezonów nie gwarantuje, że firma nadal stosuje wysokie ekologiczne standardy. Certyfikacja jednej linii kosmetyków nie oznacza też automatycznie, że wszystkie produkty danej firmy są produkowane ekologicznie.

Jak rozpoznać, że mamy do czynienia z kosmetykiem naturalnym, bądź ekologicznym?

Gdy wielki koncern kosmetyczny zbyt nachalnie chwali się w reklamach, że w jego produktach są tylko naturalne składniki, warto zachować sceptycyzm. Jak mówi Iwona Jasińska: - Niepisaną zasadą firm zajmujących się produkcją kosmetyków ekologicznych jest niestosowanie agresywnej reklamy. Pamiętajmy, że produkty bez konserwantów zachowują trwałość o wiele krócej, dlatego trudno produkować je masowo. Kosmetyków ekologicznych nie znajdziemy w sieciowych drogeriach, a jedynie w wybranych miejscach. A najlepszą metodą jest czytanie listy składników na etykietach kosmetyków. Tak zwana lista INCI - International Nomenclature of Cosmetic Ingredients - musi się znajdować na każdym kosmetyku dopuszczonym do sprzedaży w Europie. Warto też pamiętać, o tym, że na początku listy wymienione są składniki, których jest w kosmetyku najwięcej.

W żadnym kosmetyku, którego producent zapewnia, że jest on ekologiczny lub naturalny, nie powinny się znaleźć: Sodium Lauryl Sulphate, Sodium Laureth Sulphate, oleje syntetyczne: Mineral Oil, Petrolatum, Paraffinum-Liquidum, Cera Microcristalline, Microcrystalline Wax, Ozokerit, Ceresi, Silikon, Parafin, Propylene Glycol, Butylene Glycol, Xylene Glycol (Glikol propylenowy i inne glikole) oraz parabeny: Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben i Propylparaben…

Substancje zapachowe - To właśnie one są przyczyną wielu reakcji alergicznych związanych z produktami kosmetycznymi. Substancje zapachowe nie wymagają od producenta szczegółowej deklaracji składu, tak więc nie wiemy, czy pod niewinnie brzmiącymi nazwami fragrance, czy perfum ukrywają się naturalne substancje zapachowe, czy też syntetyki, złożone w niektórych przypadkach nawet z 200 substancji chemicznych. I to właśnie tutaj ukryta jest większość alergenów. Szczególnie złą sławą cieszy się ostatnio syntetyczne piżmo - wykorzystywane do produkcji perfum, kremów po goleniu, mydeł i innych produktów higienicznych, a według opinii naukowców może ono też wywoływać nowotwory i zaburzać pracę układu dokrewnego. Natomiast delikatne zapachy kosmetyków naturalnych uzyskiwane są dzięki stosowaniu wyłącznie naturalnych olejków eterycznych, które tylko w rzadkich przypadkach, u osób bardzo wrażliwych, mogą prowadzić do uczuleń, czy reakcji alergicznych. W nazwie INCI znajdziemy często w nawiasie dodatkowe określenie (essential oils).

Czym zatem konserwują swoje produkty producenci kosmetyków ekologicznych? Producenci kosmetyków ekologicznych preferują naturalne metody konserwacji, na które składa się z reguły wiele czynników, m. in. dokładna selekcja czystych surowców, użycie olejków eterycznych, które stabilizują ich trwałość, zastosowanie witamin (np. wit. C, D i E), niewielkich ilości czystego alkoholu roślinnego, utrzymywanie odpowiedniego Ph kosmetyku, stosownie substancji naturalnie konserwujących, produkcja i pakowanie w specjalnych pomieszczeniach, spełniających standardy farmaceutyczne - w specjalnych komorach azotowych, co zabezpiecza kosmetyki przed przenikaniem do nich tlenu. W ten sposób odbiera się grzybom i drożdżom powietrze, uniemożliwiając im oddychanie i wzrost oraz odpowiednio dobrane składniki w produktach np. zastosowanie soli morskiej w paście do zębów lub wyciągów z ziół, które zapewniają dodatkową ochronę przed mikroorganizmami.

Prawdziwe kosmetyki ekologiczne nie należą z reguły jednak do najtańszych. Naturalne składniki, np. oleje roślinne, są wielokrotnie droższe niż syntetyczne i o wiele mniej trwałe. Kupując je, mamy jednak pewność, że płacimy za starannie dobrany skład i właściwości produktu, a nie marketing i reklamę firmy, jak to niestety ma miejsce w przypadku większości koncernów kosmetycznych. Lecz nie do końca prawdą jest, że każdy kosmetyk ekologiczny musi być drogi - dodaje Iwona Jasińska, mamy w ofercie sklepu np. krem nawilżający (o pojemności 50 ml) z firmy Eco Cosmetics, którego koszt sięga trzydziestu kilku złotych, a skład jego jest w 100% naturalny.

Najlepszym rozwiązaniem dla kupujących byłyby jasne przepisy regulujące możliwość stosowania przez producentów określenia „naturalne”, czy „ekologiczne” w odniesieniu do wytwarzanych kosmetyków. Ale ta kwestia może zabrać jeszcze wiele lat, chociażby ze względu na silny lobbing międzynarodowych gigantów kosmetycznych, którzy zbyt dużo mogliby stracić, gdyby szeroka opinia publiczna dowiedziała się, jak bardzo syntetyczne są ich „kosmetyki naturalne”. Certyfikacja kosmetyków przez niezależne od producentów instytucje stwarza pierwsze standardy, które być może w przyszłości doczekają się także rozwiązań ustawowych. Może również w Polsce powstaną podobne instytucje kontrolujące kosmetyki naturalne. Na razie pozostają nam dogłębne studia nad INCI przed zakupem kolejnego szamponu, kremu, czy też innego produktu, który ma posłużyć do pielęgnacji naszego ciała.

Dla lepszej orientacji czytelników portalu www.istotneinformacje.pl na naszej stronie www.zdrowekosmetyki.pl (kliknij!) prezentujemy najczęściej stosowane certyfikaty wykorzystywane do oznaczenia produktów, w naszym przypadku kosmetyków naturalnych i ekologicznych oraz innych zdrowych produktów z naszego sklepu.

Oferujemy:

  • Duży wybór naturalnych kosmetyków - niskie ceny
  • Kosmetyki do twarzy, włosów i ciała dla kobiet, mężczyzn,
    niemowląt i dzieci
  • Kosmetyki wegańskie i dla osób z alergiami
  • Ekologiczne środki czyszczące i piorące
  • W ofercie również herbaty oraz artykuły zielarskie i przyprawy

Produkty przez nas oferowane posiadają certyfikaty ekologiczne: NaTrue, Ecocert, BDIH, Demeter, Eco Garantie, Eco Control, certyfikat Rolnictwa Ekologicznego.

U nas sprawdzisz skład kosmetyków, poznasz e-dodatki do żywności oraz konserwanty stosowane w kosmetykach konwencjonalnych. Kupuj odpowiedzialnie. Masz wybór.Czytaj składy produktów. Wybieraj kosmetyki i produkty bez chemii.

Do mężczyzn:

Nawet, jeżeli nie używacie kosmetyków lub stosujecie niewielką ich ilość, zapraszamy do sklepu. Również po prezent dla swojej Partnerki, Mamy lub Siostry. Pomożemy w doborze odpowiedniego kosmetyku, który ze względu na trudno dostępny na rynku asortyment okaże się z całą pewnością oryginalnym prezentem dla każdej z Pań.

W ofercie naszego sklepu znajdują się również ekologiczne środki czyszcząco – piorące.

Zdrowe Kosmetyki - Iwona Jasińska
Sklep stacjonarny:
Bolesławiec, ul. Śluzowa 13 (lokal 2)
Czynny od poniedziałku do czwartku
w godz. 10:00-15:00 i w piątki od 10:00-18:00
tel. 794-29-21-29

Sklep internetowy: www.zdrowekosmetyki.pl
www.zdrowekosmetyki.com.pl
e-mail: sklep@zdrowekosmetyki.com.pl

(informacja zlecona)