DKF bez wakacyjnej przerwy

DKF bez wakacyjnej przerwy
fot. BOK / Krzysztof Gwizdała Dyskusyjny Klub Filmowy zaprasza w każdy lipcowy poniedziałek wszystkich miłośników dobrego filmu. W repertuarze autentyczne historie, czarna komedia i historia zemsty.
istotne.pl dkf, repertuar, kino

W licu wyświetlonych zostanie pięć filmów . Będą to głównie produkcje skandynawskie w koprodukcji z krajami europejskimi oraz angielska komedia rockandrollowa. Repertuar jest bogaty, dominują dobre, wciągające historie.

Ciekawie zapowiada się film norweskiego reżysera Mariusa Horsta „Wyspa skazańców” (Norwegia, Francja, Szwecja, Polska 2010) oparty na autentycznej historii. To opowieść o domu poprawczym dla chłopców z XIX wieku. Pierwotnym celem powstania instytucji była resocjalizacja i edukacja skierowanych do niej młodocianych przestępców. Okazało się jednak, że wykorzystywano ich głównie do pracy, znęcając się nad nimi fizycznie i psychicznie. W 1915 roku wybuchł w ośrodku bunt. Film jest opowieścią opartą na tamtych zdarzeniach.

„Przebaczenie krwi” (Albania, Dania, USA, Włochy 2011) to film Joshuy Marstona, twórcy „Marii łaski pełnej" – historii o dziewczynie-narkotykowym mule. W najnowszym filmie Maraton opowiada historię zemsty. Ojciec dwójki dzieci bierze udział w sąsiedzkiej kłótni, w czasie której ginie człowiek. Mężczyzna nie przyznaje się do winy i ucieka z miasteczka. Zgodnie z zasadami Kanunu (lokalnego prawa uświęconego tradycją), rodzina zamordowanego może krwawo zemścić się teraz na dowolnym mężczyźnie z rodziny mordercy, jeśli ten opuści dom.

Film „Tej nocy będziesz mój” (Wielka Brytania 2011) jest komedią opartą na ciekawej fabule. dwoje muzyków, kobieta i mężczyzna, czekając na występ, wdają się w głupią sprzeczkę, którą słyszy przechodzący obok kaznodzieja. W imię miłości skuwa ich ze sobą kajdankami, po czym znika z kluczem. Ta rockandrollowa komedia romantyczna, umiejscowiona i nakręcona w czasie festiwalu T in the Park w Szkocji, jest wybuchową mieszanką nieprzyzwoitego języka, żądzy, błota i głośnej muzyki. Film świetnie oddaje ducha muzycznych festiwali i dużych koncertów.

O czterech zagubionych duszach i czterech samotnościach opowiada film „Nie ma tego złego” (Dania 2010). Film prezentuje historie ludzi, którzy nie radzą sobie z przemijaniem i akceptacją. Ingeborg ubolewa, że wiek zniszczył jej atrakcyjność. Jej córka Anna nie może pogodzić się z utratą jednej piersi. Chce znowu czuć się pożądana, wybiera więc najprostszą drogę: porno. Anders obnaża się przed kobietami, co rujnuje jego życie kawałek po kawałku. Jego syn Jonas jest męską prostytutką. Godzi się na wszystkich: kobiety, mężczyzn, starych, młodych i pary. Wszyscy są na swój sposób samotni, wszyscy pragną miłości i bliskości. Życie bywa boleśnie śmieszne, więc w końcu ich ścieżki zejdą się w najbardziej nieoczekiwanym dla nich miejscu.

Ostatnim, piątym, filmem w lipcu będzie historia miłosna z nutką czarnego humoru „Drapacz chmur” (Dania 2011). To historia niewidomej Edith i zakały Jona. Z dziewczyny wszyscy się wyśmiewają, a ona ma tylko jedno marzenie: stracić dziewictwo w czasie nadchodzącej imprezy. Jon jest zakałą sennego miasteczka. Już jako dziecko pozbawił swojego ojca zarówno władzy, jak i męskości. Matka Jona, Vivi, broni ukochanego jedynaka, jednak z jeszcze większym zapałem kastruje świnie i opróżnia kolejne butelki. Jest fatalnym weterynarzem i jeszcze gorszą panią domu. Powszechnie wiadomo, że wszystko to wina Jona.

Karnet na pięć filmów kosztuje 25 zł.

(informacja: BOK-MCC/ii)