Porażka BKS z Prochowiczanką

Porażka BKS z Prochowiczanką
fot. BKS Zespół Marcina Cilińskiego przegrał na wyjeździe z Prochowiczanką Prochowice. Zwycięskiego gola gospodarze zdobyli w 89 minucie meczu.
istotne.pl bks bobrzanie, prochowiczanka prochowice

Oba zespoły rozpoczęły mecz z wzajemnym respektem. Pierwszą, klarowną sytuację do zdobycia bramki stworzyła Prochowiczanka. W 31 minucie, po ładnej akcji Węgłowskiego i Żarczyńskiego, napastnik Prochowic znalazł się „sam na sam” z Sebastianem Łokajem. Po raz pierwszy w tym meczu nasz bramkarz wykazał się świetnym refleksem, broniąc strzał Żarczyńskiego. Poza tą akcja oba zespoły nie wypracowały - w tej części spotkania - żadnych sytuacji bramkowych.

Druga połowa rozpoczęła się od zdecydowanych ataków Prochowic. Już w 46 minucie, po błędzie naszego stopera, w dogodnej sytuacji znalazł się Rusin. Na szczęście dla BKS jego strzał minął minimalnie prawy słupek bramki. W 56 minucie ponownie Żarczyński i Węgłowski nie potrafiły pokonać świetnie dysponowanego Łokaja. Seba obronił dwa silne strzały zawodników Prochowiczanki, oddane z bliskiej odległości. Kolejny pokaz swoich możliwości popularny „Łoki” dał w 67 minucie (pewna obrona silnego strzału z rzutu wolnego ) i w 68 minucie (dobry refleks przy obronie strzału z bliskiej odległości napastnika Prochowic). W 75 minucie po raz kolejny Prochowice miały szansę na objęcie prowadzenia. Po strzale Żarczyńskiego, lecącą do bramki BKS-u piłkę, wybił głową Robert Gajewski.

Niestety, szczęście opuściło BKS w końcówce meczu. W 89 minucie po faulu na zawodniku Prochowic, arbiter nakazał rozpoczęcie gry od rzutu wolnego z odległości 25 metrów od naszej bramki. Rzut wolny wykonał Kula. Błąd defensorów BKS wykorzystał zawodnik Prochowiczanki Jacek Nowak, który strzałem głową skierował piłkę do naszej bramki. Łokaj by bez szans. BKS Bobrzanie przegrał z Prochowiczanką Prochowice 0:1. Nasz zespół, z dorobkiem 17 punktów, zajmuje 9 miejsce w tabeli rozgrywek.

W meczu z Prochowiczanką zagraliśmy fatalnie w ofensywie. Bardzo dobrze bronił Sebastian Łokaj. Gratulacje dla Seby Łokaja za świetny mecz!. Niestety, im dalej od naszej bramki, tym gra była gorsza. Nie stworzyliśmy zagrożenia pod bramką Prochowic.

BKS: Łokaj - Głowacki (żk), Gajewski, Pietrzak , Bednarowski (żk), (83' M. Nowakowski (żk)), Gogut, Sworacki, Filipiak, Polański (żk), (64' Bochnia), Mielnik, Serkies (81' Jasiński).

Oceń grę piłkarzy BKS Bobrzanie

Do końca pierwszej rundy rozgrywek pozostały jeszcze trzy kolejki spotkań. Zapraszamy do oddawania swoich głosów w Rankingu Piłkarzy BKS Bobrzanie.

(informacja PB/ii)

Zobacz także

BKS Bobrzanie - oficjalna strona klubu

BKS Bobrzanie - strona nieoficjalna