Najpiękniejsze filmy polskie przed Forum

Najpiękniejsze filmy polskie przed Forum
fot. Krzysztof Gwizdała Z okazji stu lat filmu polskiego przed kinem Forum stanęła wyjątkowa ekspozycja. Na kilkunastu słupach zaprezentowano sto najlepszych filmów w kinematografii Polski.
istotne.pl kino, wystawa

Przed kinem Forum zaaranżowano wystawę „100 lat polskiego filmu 1908-2008”. Na kilkunastu słupach można oglądać kadry z doskonale znanych filmów. Zaprezentowano takie dzieła jak „Kanał” oraz „Katyń” Andrzeja Wajdy, „Nóż w Wodzie” Romana Polańskiego, „Zezowate szczęście” Andrzeja Munka, „Seksmisję” Juliusza Machulskiego, „Potop” Jerzego Hoffmana, „Krzyżaków” Aleksandra Forda, a także „Rejs” Marka Piwowskiego, „Dzień świra” Marka Koterskiego i „Krótki film o zabijaniu” Krzysztofa Kieślowskiego.

– Mieliśmy wielki problem z wyselekcjonowaniem tylko stu filmów na tę wystawę – mówiła specjalnie przybyła na tę okazję kuratorka wystawy, Natalia Chojna. – Wybieraliśmy z dwóch tysięcy produkcji. Zdecydowaliśmy się pokazać te najczęściej nagradzane przez krytyków i festiwalowych jurorów oraz wysoko cenione przez publiczność.

Wydarzeniem wernisażu były projekcje dwóch najstarszych filmów polskich. „Pruska kultura” z 1908 roku oraz „Mocny człowiek” w reżyserii Henryka Szaro z 1929 roku.

„Pruska kultura” to film o aktualnych w tamtym czasie wydarzeniach ukazujących represje rządu pruskiego w stosunku do Polaków. Króciutka etiuda opowiadała tragiczną historię polskiej rodziny represjonowanej za to, że syn – uczeń pruskiej szkoły – napisał na tablicy „Kochana Polska”.

„Mocny człowiek” jest filmem psychologicznym z doskonałą rolą Grzegorza Chmary, rosyjskiej gwiazdy tamtych czasów. Opowiadał historię skromnego dziennikarza, który by zdobyć sławę, ukradł powieść swojego umierającego przyjaciela morfinisty. Zdobyte dzięki temu oszustwu pieniądze i zaszczyty nie przynoszą mu jednak szczęścia. Mężczyzna traci miłość swojego życia, co doprowadza w konsekwencji do szaleństwa. Film to adaptacja powieści Stanisława Przybyszewskiego.

Wchodząc między zdjęcia przed kinem wspominać można wielkie polskie gwiazdy w zenicie ich popularności. Jest Daniel Olbryski jako Kmicic, Jerzy Zelnik jako faraon, Zbyszek Cybulski w „Popiele i diamencie”, Jerzy Stuhr i w „Wodzireju” i w „Seksmisji”, czy Marek Kondrat w „Zaklętych rewirach” oraz w „Dniu świra”.

Wracają wspomnienia i emocje, które wyczarowało dla nas rodzime kino. Mówiło ono zawsze o rzeczach ważnych dla Polaków, było zaangażowane, uczyło wrażliwości na naszą rzeczywistość i przeżywało wraz z nami wszelkie transformacje narodowe. Ta wystawa to wielka gratka dla miłośników kina, a tych w Bolesławcu dzięki działaniom BOK-MCC przybywa. Organizatorom należy pogratulować pomysłu sprowadzenia tak ważnej wystawy do Bolesławca i rozmachu w jego wykonaniu. Wystawa przed kinem Forum będzie eksponowana przez cały listopad.

(informacja Grażyna Hanaf)