Kto może parkować przy Spokojnej 1/3?

Kto może parkować przy Spokojnej 1/3?
fot. Gerard Augustyn Na problem zwrócił uwagę nasz Czytelnik. Napisał, że na ścianie bloku zamontowano tabliczkę z napisem „Zakaz parkowania za wyjątkiem mieszkańców klatki 1/3”. Zastępca dyrektora MZGM poinformował nas, że tabliczkę powieszono nielegalnie i że zażąda jej demontażu.
istotne.pl mzgm, ulica, spokojna, tabliczka, civitas

O nagłośnienie sprawy poprosił nasz Czytelnik. W mailu do redakcji napisał:

W mojej sprawie wielokrotnie kontaktowałem się z urzędem miasta, jednak nikt mnie nie słucha, a ktoś po prostu łamie prawo. Chodzi o tabliczkę „ZAKAZ PARKOWANIA ZA WYJĄTKIEM MIESZKAŃCÓW KLATKI 1/3”, którą wywiesił jeden z mieszkańców bloku przy ul. Spokojnej.

Wygląda na to, że ten Pan sam ustala, kto może (a kto nie) stawiać samochód w tym miejscu. Przy wjeździe na podwórze nie ma żadnego znaku zakazu […], ludzie po prostu tu parkują.

Problem w tym, że za każdym razem, kiedy zaparkuje tam auto ktoś, kto w tym bloku nie mieszka, otwierają się okna i sypią się obelgi. Ludzie okłamują kierowców, że to ich teren i nikt nie ma prawa tam stać. To nieprawda. Samowolne powieszenie tabliczki na ścianie i straszenie ludzi – to, moim zdaniem, łamanie prawa. Kilka razy postawiłem tam swój samochód i jeden z mieszkańców powiedział, że jeśli go nie przestawię, to porysuje mi lakier. Zaproponowałem, aby zadzwonił na policję, skoro rzeczywiście to jego teren. Wtedy szybko się schował do domu. Sytuacja powtarza się codziennie. Jednak nikt z władz miasta nie reaguje.

Problem w tym, że za każdym razem, kiedy zaparkuje tam auto ktoś, kto w tym bloku nie mieszka, otwierają się okna i sypią się obelgi – pisze CzytelnikProblem w tym, że za każdym razem, kiedy zaparkuje tam auto ktoś, kto w tym bloku nie mieszka, otwierają się okna i sypią się obelgi – pisze Czytelnikfot. Gerard Augustyn

– Tę tabliczkę wywiesili sami mieszkańcy – potwierdza słowa Czytelnika Joanna Strzelecka, szefowa biura Civitas, zarządcy nieruchomości. – Nikt z nami tego nie uzgodnił – dodaje.

– Pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją – przyznaje Piotr Woch, zastępca dyrektora Miejskiego Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, który zarządza terenem przy Spokojnej. – Mieszkańcy klatki powinni zwrócić się do nas o zgodę na wywieszenie takiej tabliczki.

Jak mówi Piotr Woch, zastępca dyrektora MZGM, w tym miejscu i tak nie można parkowaćJak mówi Piotr Woch, zastępca dyrektora MZGM, w tym miejscu i tak nie można parkowaćfot. Gerard Augustyn

Tyle że MZGM i tak nie udzieliłby na to zgody. – Tam nie można parkować. To miejsce to wyjeżdżony przez auta trawnik – tłumaczy Woch. I jednocześnie dodaje, że MZGM zażąda demontażu tabliczki.

Z panem, który wywiesił tabliczkę, nie udało nam się skontaktować.

Przekaż istotną informację

Sygnał o tabliczce na bloku przy Spokojnej otrzymaliśmy od jednego z Czytelników. Jeżeli również posiadasz ważne informacje, wyślij SMS, zadzwoń lub napisz maila. Gwarantujemy anonimowość.

(informacja ii)