Kalkowskiego odsłona druga

Kalkowskiego odsłona druga
fot. Kazimierz Kalkowski Wystawa Kazimierza Kalkowskiego w Galerii Długiej BOK-MCC czynna będzie do 30 października.
istotne.pl bok-mcc, wystawa, kalkowski

Kazimierz Kalkowski zdążył już podbić serca szerokiego grona odbiorców, prezentując w Galerii Długiej BOK-MCC na zeszłorocznej wystawie rzeźby swojego autorstwa. A już 5 października bolesławianie mieli okazję przekonać się o jego niesamowitym talencie i utwierdzić się w przekonaniu o Jego wartości, przychodząc na wernisaż wystawy, tym razem malarstwa i rysunku.

Wystawa Kazimierza Kalkowskiego w galerii BOK-MCC prezentująca również rysunki artysty była jedną z ważniejszych wystaw mijającego rokuWystawa Kazimierza Kalkowskiego w galerii BOK-MCC prezentująca również rysunki artysty była jedną z ważniejszych wystaw mijającego rokufot. Krzysztof Gwizdała

Nietuzinkowość maniery twórczej artysty zarówno w malarstwie, jak i rysunku z pewnością daje się odczuć każdemu odbiorcy jego dzieł. Wysublimowany w swej groteskowości świat na obrazie przedstawiony daje swoistego rodzaju spektakl dwoistej natury malarza-rzeźbiarza, na poły grzesznego, na poły „świętego”. Kalkowski stawia przed odbiorcą zasadnicze pytania z pogranicza Szekspirowskich rozważań: Być albo nie być? Jeżeli być, to jakim? Dobrym czy złym? A może każdym po trochu...? Przekłada na język plastyczny wielopłaszczyznowość ludzkiej natury i rozbiera ją na czynniki pierwsze zarówno w sferze zewnętrznej, jak i wewnętrznej.

Wielowątkowość jego dzieł można rozbić w obrębie korelacji dwóch pojęć: DOBRA I ZŁA. Tajemnicze i zagadkowe kompozycje (na pozór chaotyczne i zdeformowane) to „metafora theatrum mundi, gdzie w kolejnych odsłonach rozgrywa się dramat (komedia?) naszej cywilizacji”, jak pisał o pracach Kalkowskiego Władysław Zawistowski. Artysta niczym demiurg w swym nie do podrobienia stylu – poniekąd teatralizującym, przekłada archetypy, mity, symbole kultury, cnoty i przywary. Warstwa po warstwie, odsłania „teatr ludzkiego życia”, fikcję, która do złudzenia przypomina rzeczywistość.

Kalkowski jest absolwentem gdańskiej PWSSP. Od przeszło 30 lat kreuje „swój zaczarowany świat, dostępny nie dla każdego, ale otwarty”. Maluje, rzeźbi, rysuje, tworzy witraże, a także kompozycje ścienne, krótko mówiąc – człowiek orkiestra. Artysta – jak sam przyznaje – specjalizuje się w rzeźbie ceramicznej, ale coraz częściej powraca do malarstwa i rysunku...

Wystawa czynna będzie do 30 października 2012 r.

Kazimierz KalkowskiKazimierz Kalkowskifot. Krzysztof Gwizdała

(informacja: Katarzyna Klepaczek/ii)