Dzikie wysypisko przy ulicy Tyrankiewiczów

Dzikie wysypisko przy ulicy Tyrankiewiczów
fot. B.org O sprawie powiadomił redakcję Czytelnik. Za kontenerami do selektywnej zbiórki odpadów ktoś wyrzucił stertę śmieci. Po interwencji straży miejskiej odpady zniknęły.
istotne.pl straż miejska, śmieci, mzgk

O nagłośnienie sprawy poprosił nasz Czytelnik. W mailu do redakcji napisał: „Widok ten można obejrzeć w podwórku ulicy Tyrankiewiczów. Odkąd zostały przywiezione pojemniki do segregacji, ludzie urządzają sobie tam wysypisko”.

– Śmieci z kontenerów do selektywnej zbiórki odpadów przy ulicy Tyrankiewiczów zabieramy na bieżąco – mówi Jarosław Kowalski, dyrektor ds. inwestycji i ochrony środowiska w Miejskim Zakładzie Gospodarki Komunalnej. – Te odpady, które leżą przy kontenerach, też zabieramy. Kultury czystości powinniśmy się uczyć od naszych zachodnich sąsiadów – dodaje.

fot. Czytelnik

Przy pojemnikach walały się m.in. obudowa telewizora i umywalka. Po interwencji Straży Miejskiej w Bolesławcu śmieci zniknęły. 22 czerwca uprzątnął je zarządca nieruchomości.

Strażnicy miejscy często interweniują w podobnych sprawach. Właściciele posesji zobowiązani są do dbania o jej czystość. Jeśli nie posprzątają nielegalnie wyrzuconych śmieci, zostaną ukarani mandatem w wysokości od 20 do 500 zł. Jeżeli mandat nie poskutkuje, sprawa kierowana jest do sądu (ten może nałożyć karę grzywny nawet do 5 tys. zł). Takie same konsekwencje mogą spotkać śmiecącego, jeśli zostanie złapany na gorącym uczynku.

Aktualizacja 2009-06-24 20:50

Jak się okazało, śmieci nie tylko nie zniknęły, ale jeszcze ich przybyło. Jutro straż miejska wyśle monit do zarządcy nieruchomości. Do sprawy powrócimy, gdy tylko pojawią się nowe informacje na ten temat.

(informacja ii)