Opałkowe wianki z kwiatów i magicznych ziół

Opałkowe wianki z kwiatów i magicznych ziół
fot. GH W sobotę w Opałkowej Chacie odbył się konkurs na najpiękniej uwity wianek. Białogłowy dopisały i bawiły się wyśmienicie.
istotne.pl chata, opałkowa, wianek

Z polnych kwiatów należało uwić najdłuższy lub najpiękniejszy wianek. Wygrały dwie ekipy. Renata, Ania i Joasia, które zaprosiły przyjaciółki, występujące w roli widowni i duchowego wsparcia oraz czwartoklasistka Laura, która przybyła z kuzynką i jej mężem do Opałkowej Chaty świętować uzyskanie przez Laurę świadectwa z czerwonym paskiem.

Grupa kobiet w nagrodę otrzymała po dużej szklanicy piwa, a do niego chleb ze smalcem i ogórkiem, a Laura deser lodowy. Panie, które do Opałkowej przyszły tuż po zrobieniu weselnej bramy, jak na noc Sobótkową przystało, żartowały sobie z wianków, i tych kwietnych, i tych dziewiczych.

Laura z kuzynką i jej mężemLaura z kuzynką i jej mężemfot. GH
Renata, Ania i Joasia zaprosiły przyjaciółki, występujące w roli widowniRenata, Ania i Joasia zaprosiły przyjaciółki, występujące w roli widownifot. GH

Wianek symbolizuje w tradycji ludowej dziewictwo, które jako zjawisko kulturowe odchodzi dziś do historii, a właściwie zatacza historyczny krąg. Niektórzy antyczni lekarze uważali, że trwanie uporczywe w cnocie powoduje u kobiet wiele chorób do zaniku macicy włącznie, jak to określano: z braku zajęcia. Oddanie swego wianka mężowi było według nich najlepszym lekarstwem na tę przypadłość.

Święty Paweł, Ojciec Kościoła zapoczątkował kult dziewictwa, bo uznał ciało za przeszkodę w dotarciu człowieka do Boga. Modelowa święta dziewica w średniowieczu powinna była być blada, wychudzona i brudna, jak donoszą kroniki. Dziewictwo, a szczególnie zaślubiny z Bogiem i wstąpienie do klasztoru było dla kobiet jedyną szansą wyboru drogi życiowej poza małżeństwem oraz awansu intelektualnego. Święta Katarzyna ze Sieny, zaślubiona Chrystusowi w wieku 14 lat, specjalnie oszpeciła sobie ciało polewając się wrzącą wodą, by nikomu nie przyszło na myśl wydać ją za mąż za śmiertelnika. Została doktorem Kościoła Katolickiego.

Dziś bawimy się w wicie wianków, a dziewczyny same decydują o swoim życiu erotycznym. Ale nadal najważniejsze jest dla kobiety, kto wianek pochwyci.

(informacja GH)