Integracyjny festyn w Przedszkolu nr 1

Integracyjny festyn w Przedszkolu nr 1
fot. Krzysztof Gwizdała Festyn dla przedszkolaków i ich rodziców odbył się w Przedszkolu nr 1. Zebrano kilka tysięcy złotych na miejsce zabaw i nauki dla dzieci.
istotne.pl przedszkole, dziecko

W sobotni, deszczowy ranek 30 maja w Przedszkolu Miejskim nr 1 odbył się festyn integracyjny dla dzieci i ich rodziców. Rodzice mogli wziąć udział w licytacji, rozgościć się w kawiarence lub zjeść smaczny posiłek w barze. Dzieci tańczyły na mini-dyskotece, malowały dzbanki, mogły wymalować też swoje twarze i zaprezentować wspaniałe kreacje podczas pokazu mody.

Dla dzieci przygotowano szereg atrakcjiDla dzieci przygotowano szereg atrakcjifot. A. Opała
Dzieci same wybierały zabawkiDzieci same wybierały zabawkifot. A. Opała

Ciekawą inicjatywą jednej z mam, Anety Opały, była organizacja bazaru zabawek oraz odzieży dla dzieci. Zabawki wyceniono na 50 groszy lub złotówkę za sztukę. A ofiarodawcy przynieśli naprawdę ładne i niezniszczone rzeczy. Używane ubranka można było kupić za dwa do pięciu złotych. Był też rowerek dla trzylatka za jedyne 10 złotych, ozdoby ceramiczne i wiele różnych drobiazgów za złotówkę. Wszystkie dochody z bazaru zostały przeznaczone na zakup pomocy dydaktycznych dla przedszkola.

Festyn miał dwa cele. Wyrobienie w rodzicach poczucia, że przedszkole jest częścią ich własnego domu, a nie tylko miejscem, gdzie zostawia się dziecko na osiem godzin. Dodatkowo, rodzic zostawiając nawet najdrobniejsza kwotę, wzbogaca przestrzeń swojego dziecka. To tak, jakby zainwestował w pokój dziecka, by był ładniejszy i smyk czuł się w nim komfortowo.

Pluszaki były po 50 groszyPluszaki były po 50 groszyfot. Krzysztof Gwizdała
Inicjatorka bazaru, Aneta Opała ze swoją córeczką Mają robią zdjęcia bawiącym się dzieciomInicjatorka bazaru, Aneta Opała ze swoją córeczką Mają robią zdjęcia bawiącym się dzieciomfot. Krzysztof Gwizdała

Drugą ważną rzeczą był bazar zorganizowany dla wszystkich chętnych. Ładne, wyprane i wyprasowane ubranka dla dzieci od 0 do 7 lat były sprzedawane za symboliczne sumy. To prawdziwa gratka dla każdego rodzica, którego dziecko wyrasta z rzeczy w miesiąc. Czasami trudno też zafundować dziecku nową maskotkę za 20 złotych. A na bazarze przepiękne przytulanki kosztowały jedynie pół złotego. Jeśli pomysł się spodoba, będzie go można jeszcze nie raz powtórzyć.

Festyn pomimo złej pogody cieszył się ogromnym zainteresowaniem i sprawił wielką przyjemność dzieciom, ich rodzicom oraz opiekunkom z Przedszkola nr 1. Podczas festynu zebrano 3 609 złotych, w tym najwięcej z licytacji 855 złotych i z utargu w kawiarence z domowymi ciastami: 805 złotych. Zebrane pieniądze wydane zostaną na wzbogacenie dzieciom ich miejsca zabaw i nauki.

(informacja GH)