Bobrzanie cieszą się z awansu do ligi okręgowej

Bobrzanie cieszą się z awansu do ligi okręgowej
fot. Marcin Zabawa Miejski Klub Sportowy Bobrzanie Bolesławiec awansował do piłkarskich rozgrywek ligi okręgowej. Radości nie kryją trener, piłkarze i działacze klubu. Bobrzanie (od niedawna jako BKS Bobrzanie Bolesławiec) po raz pierwszy w historii klubu awansowali do tego szczebla rozgrywek.
istotne.pl bobrzanie, damian sawczak, mariusz, rutkowski

W roku 1996, niedługo po reaktywacji klubu i skompletowaniu składu drużyny, Miejski Klub Sportowy Bobrzanie Bolesławiec przystąpił do piłkarskich rozgrywek w klasie C. Od samego początku funkcjonowania skład drużyny Bobrzan oparty był na własnych wychowankach. To oni stanowili trzon drużyny. Mimo niełatwych warunków do gry (zły stan techniczny boiska, brak zaplecza) piłkarze i działacze nie poddawali się. Upór i determinacja przyniosły w końcu upragniony efekt. Bobrzanie awansowali najpierw do klasy B, później przyszła kolej na klasę A. W 2005 roku z drużyną związał się Mariusz Rutkowski.

Mariusz RutkowskiMariusz Rutkowskifot. Marcin Zabawa

Były i wieloletni piłkarz BKS Bolesławiec został grającym trenerem. W klubie mówiono coraz częściej o awansie do ligi okręgowej.

Per aspera ad astra

Ludziom związanym z klubem Bobrzanie na drodze do realizacji marzeń nie brakowało determinacji. "Własnymi środkami wszystko organizowaliśmy" wspomina Mariusz Rutkowski. "Sprowadziliśmy kontenery (przenośne szatnie – dopisek redakcji) z Niemiec i sami je wyremontowaliśmy, żeby zapewnić w miarę normalne warunki do grania" dodaje trener. Piłkarze natomiast grali coraz pewniej, było mocne zaplecze. Główny skład zespołu był oparty na własnych wychowankach. W drużynie seniorów występowali juniorzy, którzy wyróżniali się dobrą grą w meczach swojej kategorii wiekowej. Pierwszą rundę rozgrywek 2006/2007 Bobrzanie ukończyli na I miejscu w tabeli. Bolesławianie mieli 3 punkty przewagi nad Leśnikiem Osiecznica (II miejsce w tabeli). "W tym czasie wspólnie z zarządem postanowiliśmy, że musimy awansować, że znajdą się pieniądze na grę w lidze okręgowej" mówi Mariusz Rutkowski. "Pomogła nam firma Automatyka, która została sponsorem drużyny" dodaje trener. Po 4 kolejkach rundy drugiej Bobrzanie mieli 7 punktów przewagi nad drugim zespołem w tabeli. Na 4 kolejki przed zakończeniem rozgrywek zespół utrzymał taki sam dystans.

Coraz bliżej awansu

Przez ostatni sezon rozgrywek bolesławianie odczuwali presję ze strony Leśnika Osiecznica i Victorii Ruszów. Oba zespoły także walczyły o awans do ligi okręgowej. "Na 2 kolejki przed końcem rozgrywek Ruszów miał 2 punkty mniej od nas" opowiada Rutkowski – "Przedostatni mecz z Leśnikiem był dla nas najcięższy. Dodatkowo drużyna przechodziła kryzys. Zbytnia pewność siebie spowodowała, że przegraliśmy na własne życzenie z GKS Tomaszów Bolesławiecki i mieliśmy potknięcie w Wykrotach, gdzie zremisowaliśmy. W Osiecznicy drużyna pokazała charakter i wygraliśmy 3:0, zapewniając sobie awans". Zdaniem Mariusza Rutkowskiego, awans drużyny Bobrzan to zasługa wszystkich osób związanych z klubem: piłkarzy, działaczy i kibiców. Drugim trenerem Bobrzan był Grzegorz Faltyn, zaś kierownikiem drużyny Leszek Markowski. Dla klubu pracowała również żona kierownika drużyny Agata Markowska. Nieocenioną pracę dla klubu wykonał prezes MKS Bobrzanie Bolesławiec Henryk Szewc, który pracował dla Bobrzan od klasy C aż do "okręgówki".

Nowy klub, nowe wspólne cele

W przyszłym sezonie w drużynie seniorów BKS Bobrzanie Bolesławiec, która będzie występować w lidze okręgowej, zagrają zawodnicy grający dotychczas w klasie A. Mariusz Rutkowski pozostanie trenerem drużyny, choć "mniej grającym". Od przyszłego sezonu trener chce bardziej skupić się na grze zespołu i kierować nią z zewnątrz. Na pytanie, jaki cel ma drużyna w nadchodzącym sezonie, Mariusz Rutkowski odpowiada: "Chcemy utrzymać się w V lidze i ogrywać z nią coraz więcej młodzieży". Na razie nie jest wiadomo, czy będą jakieś wzmocnienia w drużynie. "Bardzo cieszymy się z awansu. Etap działalności klubu Bobrzanie zakończyliśmy sukcesem. Dostaliśmy wraz z prezesem (Henrykiem Szewcem – dopisek redakcji) kredyt zaufania i myślę, że nikogo nie zawiedliśmy" mówi Damian Sawczak, wiceprezes MKS Bobrzanie Bolesławiec.

Mariusz Rutkowski i Damian SawczakMariusz Rutkowski i Damian Sawczakfot. Marcin Zabawa

"Najważniejsze dla każdego klubu piłkarskiego jest szkolenie dzieci i młodzieży. Szkolenie powinno odbywać się na najwyższym możliwym poziomie, przy korzystaniu z doświadczeń czołowych klubów europejskich. Do tego powinien być stworzony specjalny ośrodek szkoleniowy. Jeżeli klub myśli o wysokim poziomie gry seniorów, to należy zacząć od szkolenia młodzieży, żeby mieć podstawę do zbudowania silnej drużyny" tłumaczy Damian Sawczak. Na pytanie: "Jakie cele powinien postawić sobie zarząd i nowy prezes BKS Bobrzanie Bolesławiec?", Sawczak odpowiada: "Celem powinien być szybki powrót juniorów do rozgrywek Ligi Dolnośląskiej Juniorów oraz gra I drużyny seniorów o awans do III ligi".

(informacja i zdjęcia MZ)

Zobacz także

Historia Klubu MKS Bobrzanie Bolesławiec