Kobiety w artylerii

Kobiety w artylerii
fot. Gerard Augustyn W 23 Śląskiej Brygadzie Artylerii służą trzy panie. Dwie z nich opowiedziały portalowi IstotneInformacje.pl o trudach i zaletach żołnierskiego życia.
istotne.pl wojsko, kobieta, 23śba

Podporucznik Agnieszka Kozik, obecnie dowódca plutonu wysuniętych obserwatorów, była jedną z dwóch pierwszych kobiet w szeregach 23 Śląskiej Brygady Artylerii. Decyzję o wstąpieniu do wojska podjęła 8 lat temu. „Na początku w oczach większości panów było widać zdziwienie” wspomina. – „Nie byli na to przygotowani, a tu nagle – z dnia na dzień – pojawiła się kobieta”.

Nie zawsze było łatwo. Ale przez cały czas panią podporucznik wspierał jej mąż, który również służy w bolesławieckiej Brygadzie. Para poznała się jeszcze na studiach. Pobrali się, a potem trafili do jednej jednostki. „Na początku służyliśmy w tym samym pododdziale” opowiada Agnieszka Kozik. Teraz zależności służbowej już nie ma. Pod koniec sierpnia mąż wyruszył na misję pokojową do Syrii. „Chcę, żeby jak najszybciej wrócił” przyznaje kobieta.

Podporucznik Anna Jarosz w 23 BA pracuje od roku. Jest referentem prawnym. Jako cywil skończyła studia prawnicze w Lublinie. Nie chciała jednak wykonywać standardowej pracy za biurkiem. Ukończyła studium oficerskie w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu. W Brygadzie zajmuje się m.in. sporządzaniem opinii prawnych czy sprawdzaniem umów. „Ale to nie jest wyłącznie statyczna praca, cały czas coś się dzieje” podkreśla pani podporucznik. Poranne ćwiczenia, strzelanie na poligonie – na nudę z pewnością nie może narzekać.

Obie panie zgodnie przyznają, że bardzo szybko przystosowały się do żołnierskiego życia, mimo że kosztuje je to wiele wyrzeczeń. „Wbrew pozorom dużo się od nas wymaga” podkreśla Agnieszka Kozik.

„Panie postrzegane są jako dobrzy żołnierze” przyznaje kpt. Remigiusz Kwieciński, rzecznik prasowy 23 BA. – „Mężczyźni traktują je jak kolegów w spódnicy”. Co nie znaczy, że kobiety nie są traktowane z należytym szacunkiem. „W mojej obecności mężczyźni rzadziej używają wulgaryzmów” uśmiecha się Agnieszka Kozik.

Kariera w wojsku? Czemu nie!

Jakie cechy powinna posiadać kobieta, która decyduje się na karierę w wojsku? „Odpowiedzialna, konsekwentna, odporna psychicznie, sprawna fizycznie” wylicza Anna Jarosz. – „Powinna też lubić aktywny tryb życia”.

Być kobietą

„Trzymamy się razem” przyznają obie artylerzystki. Mają swoje zainteresowania – niezwiązane z pracą. „Kiedy przychodzimy do domu, nie jesteśmy już w mundurze” podkreśla Agnieszka Kozik. Jak niemal każda kobieta lubią zakupy. Uprawiają rożne sporty. Gotują. Mają swoje plany i marzenia. Przed dowódcą plutonu wysuniętych obserwatorów – obrona pracy magisterskiej. Pani referent natomiast bardzo chce dostać się na aplikację radcowską.

Od lewej: Anna Jarosz i Agnieszka KozikOd lewej: Anna Jarosz i Agnieszka Kozikfot. Gerard Augustyn

Jak czują się w mundurze? „Doskonale” mówi Anna Jarosz. „Przynajmniej nie muszę codziennie komponować stroju” dodaje żartem.

(informacja GA)