Część I: Bolesławieckie lochy, podziemia i tajemne przejścia

Dyskusja dla wiadomości: Część I: Bolesławieckie lochy, podziemia i tajemne przejścia.


  • Anonim (AtPGOc), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ciekawe historie, muszę się przyznać że u mnie w piwnicy też są jakieś drzwi w posadzce, ale boję się je otworzyć. W końcu nie wiadomo co może być w środku.

  • Anonim (AE7hoE), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Proponuje naszym włodarzom aby jako atrakcję turystyczną otworzyć, wyremontować stare bunkry, ścieżki podziemne, lochy. To z pewnością przyciągnie turystów!

  • Anonim (hj5as), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A gdzie był ten klasztor dominikanów?

  • Anonim (AE7gLd), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tam gdzie Plac Klasztorny.
    Nie myl z Placem Zamkowym.
    Spójrz na stare mapki Bolesławca, był Rynek, Plac Klasztorny i Plac Zamkowy w obrębach murów miejskich.
    Wybierz się na spacer wzdłuż murów, na tablicach informacyjnych masz wszystko rozrysowane. :).

  • Anonim (e9Dzw7), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bardzo ciekawe! Może te lochy kryją jeszcze jakieś tajemnice... ?

  • Anonim (V8NJx), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dlaczego zniknęła druga część artykułu?

    Za dużo trafnych odpowiedzi w ogłoszonym przez Muzeum konkursie?