Droga Krzyżowa ulicami miasta

Dyskusja dla wiadomości: Droga Krzyżowa ulicami miasta.


  • Anonim (AE7FW7), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Będę na bank.

  • Anonim (A4nEhA), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Drogowskaz pokzujący 6 kierunków: na lewo, na prawo, do przodu, do tyłu, w górę i do dołu.

  • Anonim (AtPx1H), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Super! Na pewno się pojawię :).

  • Anonim (A81XG2), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ty jak chorągiewki gdzie zawieje tam lecisz (anonim).

  • Anonim (qvaKr), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeżeli przeanalizować historię "zbawienia" na chłodno, bez zbędnego egzaltowania się cierpieniem Jezusa i całą otoczką, to krzyż nie może zostać potraktowany inaczej, jak tylko symbol bezgranicznego okrucieństwa czy wręcz sadyzmu. W starożytnym Rzymie był traktowany jako symbol haniebnej śmierci...

  • Anonim (A4nEBs), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie
  • Anonim (AE7i0L), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Krzyże wówczas jako narzędzia haniebnej śmierci miewały różne kształty, bywał ten czczony obecnie przez między innymi katolików, bywał jak litera T, jak X, nawet jak odwrócone T, i jak zwykły pal [taki na jaki nawleczono Azję Tuhajbejowicza], tyle jeno różnicy, ze chyba nie nawlekano na tenże słup, tylko krzyżowano ręce nad głowa i przybijano, tak samo nogi, tak czy siak przybijanie w różnych pozycjach do różnie skonstruowanych belek czy żerdzi z drewna, było wyrokiem haniebnym. A tak w ogóle czcić narzędzie zbrodni to moim zdaniem jest coś "nie halo", ciekawe co by odpowiedziała osoba nosząca krzyż na szyi gdyby zadać jej pytanie czy jakby ktoś zabił nozem kogoś z jej bliskich to czy by wizerunek tego noża na szyi nosiła. Bez sensu z tym wielbieniem krzyża, moze jeszcze wielbić tych co przybili?

  • Anonim (ANUuwf), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie