Piraci drogowi w Bolesławcu

  • Proszę się wypowiadać o sytuacjach dotyczących piractwa drogowego, nadużycia prędkości itp.Temat zakładam z tego względu, że wracając w sobotę 15-03 z pracy przechodząc na pasach od galerii w stronę starostwa, od strony rynku Jeden gość o mało nie zmiótł mnie z pasów jadąc od strony rynku, brakło kilka cm a dziś juz bym tego nie pisał.Nawet nie zdążyłem spojrzeć na numery bo tak szybko odjechał.

  • Anonim (ANuWlD), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Też miałam takie przypadki. Na pasach jest niebezpiecznie. Nie chce żaden kierowca przepuścić, bo uważa że pieszy to gorszy od niego.

  • Anonim (Ak5234), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Totalne chamstwo! W Kruszynie jechał za mną TIR, gdy chciałem skręcic to sygnalizowałem mu co najmniej z 50 m, kiedy skręcałem zaryczał mi klaksonem. Wynika z tego że muszę miec zezwolenie od jaśnie pana TIR-owca na wykonywanie manewrów.

  • Anonim (AtPxqo), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja w sobotę jechałem koło galerii i koleś jakiś SEBEQ wtargnął mi na jezdnie na pasach. O MAŁO GO NIE ZMIOTŁEM!

  • Anonim (dRjy0k), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety zdarza się tak że pieszy wpada na pasy nie patrząc czy jedzie samochód czy nie, skraca sobie drogę w miejscu gdzie pasów nie ma albo ma do niech nie daleko robią to osoby bez względu na wiek dziecko czy osoba starsza.

  • Anonim (An2MTL), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trza patrzeć a nie łazić jak te święte krowy. Myśli że jak na pasach to ruch na całej ulicy ma stanąć. Ktoś ci przydzwoni i będziesz do końca życia kaleką, a gostek po dwóch tygodniach zapomni o zdarzeniu.

  • Anonim (ANuIpc), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Popieram kolegow wyzej. Bo raz mial taka sytuacje ze idzie baba dumna glowa wysoko nie paczy na boki wchodzi na ta jezdnie jak swieta krowa no to wiadomo zaczymam sie ale jakby mi tak wyszla 2m przed maske przy 50km ni wiadomo czy by przezyla a jakby przezyla to lament i placze a ze mnie zrobiono by kryminala choc jechalem przepisowo...
    2014-03-18, 22:38Dodam jeszcze bo mnie boli nie, ale to ja kierowca mam przewidywac wszyskie ruchy pieszych (wlezie/ nie wlezie) gdy to ja mam tak naprawde mniejsze panowanie nad autem niz dumna baba nad nogami i jej latwiej jest sie zaczymac niz mnie... nie fer, taka prawda.
    2014-03-18, 22:41Ale nie bo przeciesz piesi sa eko to maja pierwszenstwo nad wszyskimi... tak samo gupie rowery teraz. To jest chore jakies zgodzcie sie ze mna.

    Z gury przepraszam za blendy jestem zdiagnozowanym dyslektykiem mam na to papiery.

  • Tak na marginesie, jestem osobą raczej ostrożną, wchodząc na pasy słyszałem ryk silnika gdzieś od strony rynku, wchodząc na pasy obejrzalem się wielokrotnie a jakiś debil wyskoczył pędząc chyba ze 150km/h, lekko przyhamował z piskiem opon jak zobaczył pieszego na pasach i jak zdążyłem odskoczyć to przyspieszył jak durny.
    Taka to kultura i myślenie kierowcy.
    Sam jestem kierowcą, ale jadąc myślę co robię.
    pozdrawiam

  • Rozumiem jak ktoś wlecze się na pasach albo jest niezdecydowany lub nieostrożny, w moim przypadku była to ewidentna wina kierowcy nieostrożnego pirata drogowego który pędził i nie patrzył czy ktos stoi na drodze czy nie.

    Ciekawe czy nagrała go jakaś miejska kamera. oby dostał mandat z wieloma zerami i zabranie prawka bez możliwości odzyskania.

  • Anonim (AN0nXV), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie "nie fer" przed pasami należy zachowac szczególna ostrożnośc, gdyż tam pieszy będzie miał zawsze rację, i ma prawo przebiec, przejśc, iśc szybciej albo wolniej, może przejśc na nogach lub na rękach, przodem lub tyłem. Pasy to jego azyl.

  • Anonim (AjWoVh), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co z pajacem w czarnym starym mitsubishi, który pajacuje po naszym mieście i okolicach. Silnik wyje mu jak by miał się rozpaść, ech.

  • Anonim (AtPyW4), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja jezdze dlatego na fajansie - czyly 30 lub 40 km/h w porywach i jest bezpiecznie. Nie wiem czemu tylko na mnie z tylu trabią. Moze mnie pozdrawiaja?

  • Anonim (AjWoVh), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Znałem kiedyś takiego co pasy to był jego azyl... tyle, że on miał na myśli taki brązowy przez środek gaci!

  • Anonim (AN0nXV), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie interesuje mnie twój brązowy pas judo Dodam tylko że pieszy może się jeszcze położyc na przejściu dla pieszych / jak będzie naprany/ a obowiązkiem nas kierowców jest nie zrobic mu krzywdy.

  • Anonim (AtPx5t), 3 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bruce - na przejściu dla pieszych nie wolno przebiegać, a tym bardziej przejeżdżać rowerem (a często to widać). Poza tym nawet na pasach, jak pieszy wejdzie nagle przed nadjeżdżający pojazd, to winny jest pieszy. Tylko trzeba to udowodnić, dlatego mam kamerę ;-) Azyl, to możesz mieć sobie w domu :P.