Rynek Bolesławiecki po godz 22

  • Władze Bolesławca wydały nakaz zamykania lokali gastronomicznych w obrębie Rynki o godz 22. Ciekawe co kryje się za tym niewątpliwym ograniczeniem swobody gospodarczej? Jaki jest punkt widzenia wszystkich zainteresowanych stron?

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Protestuję. Czy są tam jakieś zakłócenia porządku, ciszy nocnej? Czy może konkurencja ma taką siłę przebicia. Proszę Władze Miasta o uzasadnienie.

  • Anonim (AtPxMF), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Władza dba o minimum 8 godzin spania, aby rano być wypoczętym i wydajnym w pracy. Nasza władza bierze przykład z UE. To urzędnik decyduje co jest dla obywatela dobre, Niech obywatele nie narzekają bo może być gorzej, lepiej już było.

  • Anonim (ANG8Ax), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    W innych miastach lokale są czynne tak długo jak długo są klienci.

  • Anonim, 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja uważam jednak że Bolesławiec jest za małym miastem i raczej może dlatego że nocne kluby w miescie działają i przez to miasto chce mniej aktu wandalizmu? Wrocław też miał żyć nocą i wiadome jak to się kończył.

  • Anonim (e3J27b), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja coś Rafi nie widzę związku z nocnymi klubami. Ile ich jest i gdzie. Wymień. Tylko nie pisz o dyskotekach działających w piątki i soboty. A jeżeli piszesz o aktach wandalizmu to jeszcze raz: niech władze je przedstawia szczególnie w rejonie Rynku. Bo zadymy maja miejsce w rejonie dyskotek, a nie koło Tosci, Aniołka czy Starówko-Oleńki.
    A mieszkanie mam na Sierpnia. Tak więc jest to tylko ograniczanie działalności gospodarczej. Może dyskoteki też zamykać o 21. 45.

  • Anonim (A4vv8z), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeżeli władze miasta nakazują lokalom w mieście zamykać się o 22, to jestem ciekawa, czy podobne zakazy działania dostaną sklepy typu Żabka, As, Małpka itp., gdzie niestety gromadzi się "najciekawsza" głośna klientela. Niestety coś o tym wiem, ponieważ mieszkam na ulicy Prusa w bardzo bliskiej odległości od jednego z ww. Sklepów. Nie zdarzyło mi się wcześniej usłyszeć awanturujących klientów lokali w Rynku, a koncert żulerki sklepowej słyszę każdego wieczoru.

  • Anonim, 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To moze polecmy dalej.
    Rafaello, Jocker, Liliput.
    A nie, Liliput nie bo wiemy czyj to lokal i tutaj to nie przejdzie.

  • Dzieki takiemu pomysłowi i następnemu pomysłowi rządowemu zakazu handlu alkoholem na stacjach paliw nareszcie moja melina odżyje. Niech żyje wolność i swoboda handlu. Auuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!! I jeszcze założę plantacje tytoniu na własny użytek oczywiście.

  • Anonim (AktVyI), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie pytaj co Tfuj Ruch może zrobić dla kraju, zapytaj czy mógłby tego nie robić?

  • Jest oczywiste że rządzący chcieli by rujnować kraj bez kary i poczucia winy.
    Już sam fakt że obrońcy tego działania występują ukryci pod głupawym nickiem " jajo " dowodzi złych intencji władzy.
    Każde ograniczenie swobody gospodarczej powinno obligatoryjnie skutkować odpowiednimi rekompensatami w podatkach.
    Wszystkie dodatkowe opłaty, podatki i utrudnienia w końcowym rozrachunku najpierw odbijają się na klientach oraz pracownikach firm.

  • Anonim (AtPyAt), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Fajnie by było tak w sezonie nie wiem od kwietnia do końca września, zeby był taki lokal w rynku czynny do . 00 albo 2. 00 w nocy!

  • Anonim (AkNNes), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dlaczego tylko w sezonie? Lokale powinny być czynny tak jak same chcą. Na tyle ile potrzeba. Dlaczego o wszystkim ma decydować urzędnik. Lokale płacą podatek od nieruchomości 30 razy większy niż my szare żuczki. To wszystko zgarniają urzędnicy a płacimy my.

  • Anonim (AtJkdO), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wczoraj byłem w Oleńce (Starówka) do... 22: 45.

  • Anonim (AHu1Es), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Teraz to juz w ogole po 22 czlowiek zywej duszy w boleslawcu nue zobaczy. Niby mamy wolnosc tylko gdzie ona jest?

  • 1
  • 2