Światło przyszłości w „elektroniku”

Dyskusja dla wiadomości: Światło przyszłości w „elektroniku”.


  • Anonim (ANGDbV), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pan Andrzej Leśniewski najlepszy nauczyciel ever! :).

  • Anonim (AE7FGX), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prawda!

  • Anonim (AE7Fy4), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prawda wygląda tak, że technicy elektronicy po tej szkole nie potrafią trzymać lutownicy a co dopiero jej używać... Sami się do tego przyznają. No ale może w końcu to się zmieni...

  • Anonim (ANui4W), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Słowa smutne ale niestety prawdziwe. Szkoły już nie kształcą elektroników z prawdziwego zdarzenia. Teraz elektronik po studiach potrafi mniej niż dawniej technik po szkole średniej. Potwierdza się teoria że publiczne szkoły są po to aby kształcić dojnych podatników, dla dzieci tzw. "elit" są szkoły prywatne.

  • Anonim (ANurit), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To bardzo niesprawiedliwe stwierdzenie, które obraża tych, którzy się chcą uczyć i zdobyć zawód. Te gamonie, które nie mają chęci się uczyć to jednostki ale to ich wybór.

  • Anonim (ANGDRH), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam się z przedmówcami!
    Skoro wszyscy mają tam takie chęci i jest tylko kilku gamoni, to powiedz jakim cudem pod samym nosem tej szkoły padł na pysk sklep elektroniczny? Kiedy dobrze ponad 20 lat temu jak ja chodziłem do wspomnianego wyżej przez elektronika starej datyTechnikum Elektroenergetycznego w Legnicy, w okolicy mojej szkoły były dwa sklepy z podzespołami i częściami elektronicznymi które KWITŁY, na ul. Wrocławskiej był trzeci, w którym można było kupić wszystko, oprócz tego obowiązkowo raz w miesiącu wypad do kwitnącej giełdy elektronicznej we Wrocławiu a tu... W najbliższym sąsiedztwie kształci się z setka "elektroników" a sklep z podstawowymi materiałami z którymi mają w przyszłości pracować zdycha z głodu a sam starosta chwali się i puszy jak paw bo im kupił kilka multimetrów po 100zł za sztukę których większość (z małymi wyjątkami) i tak nie będzie potrafiła użyć i amatorską lutownicę transformatorową za 40zł którą co najwyżej kabelki można lutować. I to z państwowych pieniędzy...
    Świat się kończy!

  • Anonim (evgggb), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak zwykle się nie wypowiadam to teraz się wypowiem.

    Czepiacie się, że sklep zbankrutował?
    Byłem miernik kupiłem 5 razy poużywałem i się zepsuł. Potrzebowałem podstawowych części elektronicznych nigdy nie było! Ja się pytam jak taki sklep miał się utrzymać.
    Nie macie co narzekać na szkołę bo poziom jest załamujący w każdej szkole w Polsce; nie wina szkół ale naszych władczych. Wiele ustaw wiąże ręce samym nauczycielom i samorządom
    Temat ciężki ale do jasnej poznajcie go trochę a nie strzelacie farmazonami...

  • Anonim (AN0x2t), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    No no bo miernik, jak ktoś słusznie zauważył, trzeba umieć używać :-)
    A tak na poważnie, z jednym się zgodzę z Tobą, chodzi o punkt 2 (słownie dwa).
    Choć absolwenci tej szkoły na tle innych elektronicznych w regionie, zwłaszcza tej z Legnicy, delikatnie mówiąc pochwalić się czym nie mieli i nie mają...

  • Anonim (ANGHc7), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sorki a co tu ma wspólnego sklepik z częściami w Legnicy do szkoły w Bolesławcu, bo jakoś nie rozumiem waszych wypocin.

  • Anonim (AE7wPc), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bo nie jesteś w stanie tego pojąć, nie martw się.

  • Anonim (evgggb), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja tylko dodam że w Legnicy jest strefa gdzie elektrycy i elektronicy znajdują pracę, staże czy praktyki, a w Bolesławcu jest z tym wielka kicha.

  • Anonim (AE7WJz), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    No nie w każdym zawodzie

    Mechatronicy z z Zespołu Szkół Mechanicznych.

    (absolwenci i uczniowie 3 klasy - pełnoletni) z Zespołu Szkół Mechanicznych bez problemu mogą legalnie pracować na umowy o pracę w czasie wakacji w Zenderze, w Weber Hydraulika i odbywać staże w Herbrigerze - oczywiście jeśli przejdą rozmowy kwalifikacyjne.