Palenie jak rzucic

  • Anonim (AE7wwV), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak sobie radzicie z glodem nikotynowym? Jak Wam się udało rzucic?

  • Anonim (AE7gbI), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja brałem tabex rok nie paliłem kuracja 1 miesieczna niestety wrociłem do nałogu.

  • Anonim (AE4czg), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja brałem tabex, i za 3 dni minie rok jak nie pale papierosów i raczej już nie wróce.
    2013-05-25, 13:57Dodatkowo poleciałem strasznie w sport, dokładniej w bieganie. Co też dało duży efekt.

  • Anonim (ANukvn), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rzucałem palenie, chyba jak większość palaczy, kilkadziesiąt razy. Przyszło kiedyś sobotnie popołudnie, i kolejne papierosy przestały mi smakować. Nie palę od 1999 r (czyli 14 lat). Papierosy śniły mi się jeszcze ze dwa lata. (Paliłem 40 papierosów dziennie marki Mocne. ) W pierwszych tygodniach zrezygnowałem z sytuacji sprzyjających paleniu: piciu kawy, alkoholu, spotkań towarzyskich. Było... siermiężnie, boleśnie, nieraz pociłem się jak w saunie. Ale było warto! Na mnie, jako palacza, nie działały żadne straszaki. Zadziałała presja o pozytywnych skutkach niepalenia. Życzę powodzenia.

  • Anonim (AE7wwV), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mi to tylko hipnoza chyba by pomogla... nerwowośc mi najbardziej przeszkadza, bieganie pomysl ciekawy. Pojezdze rowerem :).

  • Anonim (AE7Fm1), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Powyżej to wypowiedzi mężczyzn, którzy wygrali z nałogiem. Serdecznie gratuluję i podziwiam. Mam wrażenie, że kobietom jest trudniej się zmobilizować. Ja też chciałabym, ale się boję - nerwów, wzrostu wagi. A w koło wszyscy wywierają presję. Może jakaś pani odniosła sukces bez negatywnych skutków ubocznych?

  • U mnie nałóg dał za wygrana ponad 3 lata temu. To miało miejsce w Krzeszowie, w Bazylice. Uważam, że to od Boga. Nie było żadnych nikoretow czy innych zastepowaczy, cukierków, slonecznikow, tycia, "nie do zniesienia" mojej osoby przez otoczenie. Uważam się za przypadek wyjątkowy, ponieważ nieudanych prób bylo bez liku.

  • Anonim (AE7wwV), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Koleżanka rzuciła... zmusiła ja sytuacja finansowa, ratowała sie plasterkami antynikotynowymi, po jakims czasie dzielila plaster na pol... i przetrwala, a palila bardzo duzo.

  • Anonim (AkpDmu), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trzeba dojrzec do tego Samemu, ze nie chce sie palic! Palilam 28 lat papierosy, mocne! Tereaz 7 lat jak nie pale, ale nawet przy alkoholu mnie nie ciagnie, a kiedys za papierosa oddalabym ostatnie pieniadze! Straszne, teraz to mi przeszkadza dym. Trzeba postanowic i zerwac, nie od jutra albo ostatni papieros? Tylko rzucic i juz, bedzie ciezko; ale warto.

  • Anonim (eXmsL), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tabex - nie palę 3 lata ;)
    Sprawdzone przez wielu znajomych.

  • .

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Anonim (AtPxV9), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rzuciłam palenie już kilka lat temu, teraz czasem kupię papierosy i wypalę jakieś 3 dziennie, cóż...

    Kocie, i tak się kręcimy w kółko, ani do przodu ani do tyłu, a zegar sobie tyka, tyk tyk tyk...

  • Anonim (AE7Zjp), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie kupować, celowo nie kupować, zachce się palić a tu nie ma, nie będzie się chciało specjalnie po głupie papierosiska lecieć i tak po pewnym czasie pojawi się denerwująca myśl związana z papierosem, że trzeba specjalnie po to świństwo biegać i się odechce palić. Dobrym sposobem jest zapalić papierosa w momencie największego pośpiechu i zabiegania, kiedy nie ma czasu i dużo pracy do zrobienia, powtarzać tak do skutku, który szybko sie pojawi a bedzie to myśl: no jeszcze ten durny papieros mi tu przeszkadza, a tu tyle roboty, rzucamy go z pasją i to jest taki trening, który daje pozytywny efekt u niektórych, ja tak właśnie rzuciłam palenie wiele lat temu. Wyzwoliła się u mnie myśl, że takie głupstwo ohydne jak śmierdzący papieros nie będzie mi przeszkadzał, kiedy rece mam zajęte, prosta droga do znielubienia papierosów i skuteczna na zawsze.

  • Anonim (hjzic), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Głupszej głupoty nie czytałam, jak chce sie palic to sie po nie ''poleci''i ci gwarantuje, ze bedzie sie chciało.

  • Anonim (AE7Zjp), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bo jak zamiast mózgu masz kłąb nikotyny to każdy sposób wydaje ci się głupi, a tak w ogóle to nałogowa patologia jak wynika z moich obserwacji po chleb i mleko nie :p leci" do sklepu w razie nagłej potrzeby, bo sie cholernie trudno ruszyć z miejsca, no ale po "fajki i drina" zawsze i o kazdej porze, choćby siarka i ogień z nieba leciały. Takim żadne porady nie pomogą, bo wszystkie i wszyscy są głupi, więc niech giną, ich wybór i życzenie pracujcie dalej na swoje zżarte rakiem płuca, a ty też jeżeli zapewniasz, że tak bardzo się "chce" w kazdych warunkach po papierosy ganiać i nie istnieją na świecie zadne przeszkody, zeby zapalić, dobrych rad można życzliwie udzielić ale na siłe kogoś z trumny wyciągać do której kazdego dnia na swoje zyczenie się kładzie, to juz za dużo, udziel rady to jeszcze głupcem nazwany będziesz. Przykre, co te nałogi robią z twoim mózgiem.