Odzież używana

  • Anonim (AtPyYH), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zawsze lubiłam kupować tam szmatki bo jest w czym wybierać i kiedyś było tam naprawdę tanio ale teraz niestety niektóre panie sprzedające tak podniosły ceny że niewiele się różnią od sklepów z odzieżą nową. Ja rozumiem że mają sporo firmowych rzeczy które w sklepie sporo kosztują ale te ich ciuchy są już używane to jedno a drugie że zanim podadzą cenę zaglądają na metkę a nie stan ciuszka. Niektóre panie na coraz częstsze zdziwienie kupujących na ceny reagują oburzeniem że w sklepie jest dużo drożej ale ja się zastanawiam dlaczego podniosły tak ceny skoro mając już doświadczenie wiedzą gdzie kupować towar za grosze. Panie te tłumaczą się że ceny towaru wzrosły a jakoś np pod lasem jest ciekawy towar i mają dużo taniej więc jakoś się opłaca. Coś mi się wydaje że jest to dochodowy interes i niektórzy sprzedawcy dlatego tak się wycwanili. Poza tym kiedyś można było wymienić towar na inny bo jak wiadomo nie ma tam przymierzalni a teraz u sprzedających koło schodów na przystanek już na wymianę nie można liczyć a tym bardziej na targowanie się. Dlaczego?

  • Anonim (AtPxMF), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Działa niewidzialna ręka wolnego rynku, w którym balcerek ma udział.

  • Anonim (AE7Zhy), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie kupować u nich to spuszczą z tonu.

  • Od dawna nic taniego nie mozna u nich kupic lepiej isc do szachownicy.

  • Anonim (ANucBd), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jakie to obrzydliwe i upokrzajace, ze czlowiek /polak kupuje ciuchy ktore wczesniej dajmy na to jakis niemiec nosil, fuj fuj paskudztwo.

  • Anonim (ejpkdW), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    No fuj, ale ich "szmaty" jeszcze ponosisz długo, a nasze krajowe(tanie i nowe) po dwóch praniach są do wywalenia.

  • Anonim (AtPxV9), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale nikt nie chce długo nosić tych samych "szmat", no i dobrze, że szybko są do wyrzucenia, można spokojnie kupować nowe, modniejsze.

  • Anonim (AtPyYH), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Te nowe, tanie ze sklepów już po kilku praniach są do niczego więc mi tam szkoda już po takim czasie wyrzucać i kupować nowych-najtańsza koszulka w tanim sklepie kosztuje 20-30zł a za używaną i lepszej jakości (więc ją dłużej ponoszę) zapłacę 10-15zł. To że jest używana mi nie przeszkadza bo i tak ją piorę a nowa w sklepie jest przez tyle klientek mierzona że też jest właściwie jak używana. Poza tym można trafić na taką szmatkę że ma się pewność że nie spotka się po drodze kilku osób w takich samych. Nie podoba mi się tylko że niektórzy tak się na rynku drożą.