Ochrona w carrefour

  • Anonim (AE7g6w), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy ktoś z was miał styczność z ochroną w carrefour? Cwaniaczki, jak kradną faceci za setki złotych to ich nie widać bo się boją... że się spotkają na ulicy i będzie, a jak matka... z dzieckiem... w biegu zapomina skasować batonika za 1. 29 zł i chce dokasować gdy jeszcze nie odeszła od kasy, bo sama się zorientowała... zostaje potencjalnym bandziorem, kryminalistą i złodziejem... chyba pan ochroniarz miał stanowisko zagrożone i musiał się wykazać przed szefostwem.

  • Anonim (AtPyeG), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Masz dowody na kradnących facetów za setki złoty? Jeżeli nie to uważaj bo wszystko co napiszesz może być użyte przeciwko Tobie.

  • Anonim (AE7s9k), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie mówi i nie pisze się "setki złoty". Tylko "setki złotych". Nasza waluta to "złote" -te złote. Tak jak niebieskie albo czarne. I co? Powiesz " zarobiono w tym miesiącu setki niebieski? Albo setki czarny? Zarobiono setki czarnych i niebieskich, więc zarobiono lub ukradziono setki złotych a nie " złoty". Niestety jest trochę osób, które ciagle jeszcze nie chca sie nauczyć prawidłowych okresleń, i zdarza się słyszeć tu i ówdzie jeszcze takie teksty jak: pożycz 5 złoty, to kosztowało 234 złoty, 3 złoty reszty, a nawet [o zgrozo], potrzebuję 1000 złote. Czas się ogarnąć. Powodzenia.

  • Anonim (evgh4x), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    W tym kraju zasada jest jedna matko ten co kradnie miliony lub setki tysięcy prawie nigdy nie jest pociągnięty do odpowiedzialności a ten co rąbnie 3 kury z kurnika od sąsiada na bank pójdzie siedzieć co do ochrony nie dziw się im bo kto za te marne grosze będzie się narażał rosłym złodziejom logiczne jest że lepiej złapać staruszke lub kobietę bo konsekwencji z tego nie będzie a co do batonika to za tą sume nawet cię nie ukarają więc nastepnym razem daj dziecku od razu do ręki i niech je a ty spokojnie rób zakupy co do papierka żuć do koszyka co do zapłaty możesz płacić lub nie i tak ci nic nie zrobią smacznego.

  • Anonim (AN0i2w), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak mozna zapomnieć skasować batonika? Złodziejstwo to złodziejstwo czy za 5 zł czy za 1000. Nie skasowałaś powinnąs ponieśc konsekwencje! Bardzo dobrze ze ochroniarze mają oko na takie 'zapominalskie' damusie.

  • Anonim (AE7s9k), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie ' setki złoty", tylko setki złotych.

  • Anonim (ApUdtk), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szkoda ze tylko na takie jak piszesz, zapominalskie. I tylko tym sie mogą wykazać, bo co do zorganizowanych grup kradnących towar to, nawet nie maja odwagi na nich popatrzeć.

  • Anonim (q6uji), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Co do kradzieży w średnio powierzchniowym sklepie Carefour... okazuje się, że sam sklep też całkiem "zręcznie" okrada klientów.

    Ważyłem dziś różne warzywa i na kasie okazało się, że każda siatka kosztuje (różnie) ok. pół złotego więcej. W sumie moje całe zakupy na większą kwotę były "sztucznie" droższe o około półtora procent, co świetnie widać na paragonie oraz na wydrukowanych przez sklepową wagę etykietkach towarów. Tam jest widoczna określona cena, a kasa - po zeskanowaniu kodu kreskowego - wybija wyższą. To "tylko" taka "kreatywna" sprzedaż.

    W związku z tym, że akurat zamykano sklep, nie udało mi się uzyskać zwrotu pieniędzy oraz praktycznie nikt nie zainteresował się nieprawidłowym naliczaniem cen towarów na wadze, co jak wiadomo jest kradzieżą i za to sklepowi należy się grzywna. Spuszczono mnie po "rynnie" pt. przyjdzie pan jutro, bo...

    Ciekawe, ile jeszcze klientów przepłaciło tego dnia i na jaką łączną kwotę?

  • Anonim (AE4lBt), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mowa o ochroniarzach, a nie o polskiej walucie cwaniaczku jeden ty "złoty".

  • Anonim (AtPyYH), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mnie rozwala ochroniarz-drobniutki blondynek starannie ulizany :) hodzi dumny jak paw a jak zauważy twoje spojrzenie to już jesteś na celowniku i już oka z ciebie nie spuści. Zagląda pod wózek z dzieckiem chociaż gdyby matka miała coś skubnąć to raczej tak aby gołym okiem nie było tego widać pod wózkiem. Jak nie było jeszcze szafek i chciałam wejść do sklepu z pampersami z Rossmanna to musiał koniecznie nakleić pieczątkę chociaż tłumaczyłam że takich pieluch tam nie mają :).

  • Anonim (AE7w8r), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hodzi oj ty chodziku!

  • Anonim (euuc8Y), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    I smiesznie gadaja do krawata ;).

  • Anonim (AE7iGX), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    O czymkolwiek by się mówiło, warto wyrażać się prawidłowo buraczku jeden buraczkowy zwyczajnie.

  • Anonim (AtPyXy), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niechcieli byscie byc na ich miejscu.

  • Anonim (AN0otK), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Parę tabletek Clonozepamu i można stać cały dzień, tak jak jeden z nich.

  • 1
  • 2