Kradł kratki ściekowe na A4

Dyskusja dla wiadomości: Kradł kratki ściekowe na A4.


  • Anonim (Akp2yA), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak bardzo musieli byc biedni ze, az do tego doszlo? Mlodzi rodzice z dwojgiem malych dzieci, co teraz poczna bez ojca, jak on pojdzie siedziec! Do tego, juz dochodzi, aby ludzie musieli krasc! Aby przezyc! Potepiam, go za to co zrobil, ale trzeba zapytac dlaczego! Aby narazac innych niewinnych ludzi, czy to bylo warte? Czy az tak bieda im dokuczyla, czy tylko lenistwo aby znalezc prace?

  • Anonim (AE7LIa), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dlatego, że od pracy rączki bolą i trzeba wstać rano do pracy i kiedy tu dzieci produkować, żeby jakoś zasiłki dostać, a jak brak to trzeba kaskę zorganizować, bo pracą się nigdy nie zhańbię, przecie od tego są inni, a ja spokojnie bez pracy to dopiero sobie pożyję. A jak mi kto zaproponuję to mu powiem-nie po to ja się uczyłem żeby na kogoś za... ć, a wykształcenie mam, że te magistry to mi do pięt nie dorastają. Żeby takie gimnazjum skończyć to trzeba być kimś.

  • Anonim (AtPG27), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To wina Tuska.

  • Bo wy nigdy nie musieliscie kratek krasc bo wam bieda w dupe nie zajrzała.

  • Anonim (dRj0Uu), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cóż obstawa (żona i dzieci) zawiodła. Kto teraz będzie żywił rodzinkę gdy tatuś pojedzie na "wczasy".

  • Anonim (AE7w88), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tu nie chodzi o biedę, ale o fakt kradziezy i dewastacji! Takie kratki sa zabezpieczeniem pobocza, brak ich moze być skutkiem wpadniecia koła, nogi do scieku. Mozna zbierac puszki po piwie, takich puszek w smietnikach jest setki, nie trzeba dewastowac zaraz ścieków. Zabieranie całej rodziny, po co? Dla kamuflazu?

  • / Czy aby na pewno był biednym? Posiadał auto mógł by je sprzedać i by za coś żyli :).

  • Anonim (AN0n2d), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Faktycznie posiadanie fiata 126p to szczyt bogactwa, ten jak cos palnie to palnie.

  • Anonim (AtPxJh), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Smutne ale prawdziwe, bieda i brak perspektyw i wiary w siebie...