Zakaz spożywania w miejscu publicznym

  • Anonim (evgh4x), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Latem spacerowałem sobie z bratem po bolesławcu zachciało nam się pić więc kupiliśmy sobie po jednym małym redsie wyszlismy ze sklepu no i wiadomo chcieliśmy wypić ale ja mówię do brata choć na ławkę bo na chodniku to tak nie bardzo bo walną nam m, andat więc poszliśmy na te ławki co jeszcze basenu orki nie było to tam na tej trawie były ławki poszliśmy usiedliśmy pijemy nagle patrze jadą no nie jestem małym dzieckiem i nie będe uciekał z bratem przed policją podjechali zobaczyli że tylko po małym redsie mamy ale mandat i tak dali bo niby kamera z wieżowca nagrała jedyne dobre w tym wszystkim to to że dali tylko jeden mandat bo sami widzieli że sytuacja jest chora tyle dobrego ale ja się pytam czy to jest normalne dla czego u naszych sąsiadów Niemców Czechów a dalej Holendrów Belgów mozna a u nas nie.

  • Anonim (hjQZn), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale o so chosi w tym poście?

  • Anonim (evgh4x), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    O to tempaku że człowiek nie ma prawa wypić sobie piwka normalnie nie chodzi o nachlanie się jak świnia zresztą jak w tym kraju ma być normalnie jak w sklepie wódkę sprzedaje się normalnie a po wódce jest ful wypadków bójek kradzieży itp itd a jak znajdą przy tobie troche trawki to wielkie halo a dla czego w telewizji na święta nie powiedzą złapaliśmy 1500 kierowców pod wpływem narkotyków tylko zawsze co roku trąbią o pijanych kierowcach chodzi o to że zakazy w naszym kraju są chore i przeczą same sobie.

  • Anonim (ANGIUY), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Władze centralne i samorządowe pod przykrywką walki z alkoholizmem chcą przejąć całkowitą kontrolę nad spożyciem alkoholu w Polsce. Efektem tego jest wyciągnięcie maksymalnego zysku z produkcji, dystrybucji oraz spożycia napojów alkoholowych.
    Po pierwsze mieszkaniec spożywający alkohol w ogródku przy lokalu jest konsumentem / nawet gdy jest pijany w trupa / a już kilka metrów dalej na ławeczce spożycie piwa jest wykroczeniem i taka osoba traktowana jest jak pijak demoralizujący otoczenie. Oczywiście jest to czysta hipokryzja. To jeden z elementów ograniczenia praw obywatelskich i nadużywania władzy.
    Oto zestawienie opłat za zezwolenie na sprzedaż alkoholu. Nie obejmuje opłat za tzw ogródki.
    Na uwagę zasługuje dopisek zatytułowany WAŻNE!

    http :/ ww. Ryman. Pl/index. Php? Option=com_content&view=article&id=321: opata-za-zezwolenia-na-alkohol&catid=1: latest-news.

  • Anonim (vZwrC), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Anonim. W domu sobie pij lub w knajpie, cholera. I bardzo dobrze, że tak jest. A skąd ty żeś zaczepnął te info, że tam można na ławeczce obalać piwko? Ja wiem, że nie, więc nie ściemniaj.

  • Anonim (ALSjza), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hahaha.

  • Anonim (ejpkg3), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tępakiem! Analfabeto anonimku! To jesteś raczej Ty, bo dałeś się podejść jak berbeć. Chlania na ławkach nikt nie będzie tolerował, a zadzwoniłem na pałki sam bo was widziałem co żeście tam robili... piwko piwkiem...