Sterylizacja psa

  • Anonim (AtPx4o), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do którego weterynarza się udać i na co przygotować?

  • Anonim (AE7fKW), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do p Drozdowskiego, a przygotować? Na co i po co? Zapłacisz za usługę [cena rozsadna]. I spokój. Po chyba dwóch albo trzech tygodniach usunięcie szwów i tyle.

  • Na Lubańskiej jest weterynarz dobry. Najlepiej się przygotować na to że pies będzie trochę obolały i powoli chodził ale to przez szwy ;) mój pies to przeszedł i jest już ok. Tylko że będzie trzeba czekać aż pies się wybudzi bo to będzie zabieg operacyjny.

  • Anonim (AtPx4o), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ile trwa okres rekonwalescencji? Po zabiegu wymaga jakieś szczególnej opieki? Długo trwa wybudzenie?

  • Anonim (euQPaP), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nigdy w życiu Bożejowice! Prawie straciłabym tam kotkę podczas sterylki (10 lat temu, kiedy nie było innych lecznic, przedawkował narkozę, do czego sam się potem przyznał, podnadto miała 13 szwów, podczas gdy inni weci dają maksimum trzy szewki), a koleżanki psa kastrował w znieczuleniu miejscowym, skończyło się masywnym krwotokiem i ledwo go inny wet odratował. To tylko nieliczne przykłady działalności tej lecznicy.
    Polecam lecznice na Piastów lub na Staszica-nowoczesne metody kastracji i sterylizacji (tak, tak-bardzo wiele się w tym zakresie zmieniło na przestrzeni ostatnich lat a nawet roku, chirurgia weterynaryjna prężnie się rozwija i nie stoi w miejscu), opieka po operacji, zwierzę dostajesz wybudzone, weci ciągle podnoszący swoje kwalifikacje, osobne sale operacyjne...
    Na pewno przed zabiegiem robionym rano, ostatni posiłek zwierzak powinien dostać do godziny 18: 00 poprzedniego dnia. Szczegóły dopytaj w lecznicy, przed każdym zabiegiem w narkozie warto zrobić badanie krwi i ewentualnie EKG. Ale to już do skonsultowania z wetem, a nie forum.
    2013-06-10, 12:10Dobry wet oddaje zwierzaka w pełni wybudzonego, kilka godzin po zabiegu. Czas wybudzania jest różny, generalnie mogą go postawić na nogi jednym zastrzykiem na wybudzenie.
    Po zabiegu trzeba uważać na szwy, obserwować rankę i to w zasadzie wszystko, ale na Boga, to są pytania do lekarza weterynarii, a nie ludzi na forum!
    Za zabieg płacisz raz, zdjęcie szwów później już jest bezplatne. I pamiętaj-oszczędzanie na dobrej lecznicy może być tragiczne w skutkach dla zwierzaka. Czy warto ryzykować? Brat koleżanki, któremu pewien wspomniany już pan wykastrował psa taniej niż inni -przepłacił to niemal utratą zwierzęcia i ogromnymi kosztami poniesionymi na jego ratowanie potem w innej lecznicy.
    Oczywiście zrobisz jak uważasz...

  • Anonim (qfMD0), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie
  • Anonim (AE7xyt), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Róznie bywa, ty "imie" się nie wypowiadaj w taki sposób, bo to może być nieprawda, czasem ludzie nie umieją albo im się nie chce zająć zwierzakiem w domu jak nalezy i potem na weterynarza zganiają swoje niedbalstwo i wygodę, ja tam sterylizowałam kotkę i wszystko poszło jak należy, była dobrze traktowana, delikatnie, a jak ją lekarz wkładał do klatki śpiącą to jej nawet podwyższenie na głowe zrobił jak człowiekowi, i dał krople żeby oczy zakrapiać bo zwierzak śpi z otwartymi, a z tym szybkim wybudzaniem to nie masz racji żadsnej, lepiej jak zwierzę sobie pospi ile trzeba bo za wcześnie wybudzone, tylko się męczy, chce chodzić a sił nie ma i sie wysila niepotrzebnie a taki wysiłek skutkuje potem nieprawidłowym gojeniem, zainfekowaniem rany i tp, głupota i wina wygodnickich włascicieli najczęściej jest przyczyną powikłań a nie błędy lekarza.
    {żadnej].

  • Anonim (euucNX), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Anonim 78. X. X. 221:
    1) wypowiadam się za siebie i moje traumatyczne przejścia z tą lecznicą są faktem-sam wet się przyznał do przedawkowania narkozy, więc nad czym tu jeszcze dyskutować? Cieszę się jednak, że ty miałaś więcej szczęścia (zwłaszcza, że wydanie właścicielowi zwierzęcia po operacji prosto ze stołu, nie wybudzonego jeszcze z narkozy to nieporozumienie, tym bardziej więc ci gratuluję farta).
    2) przypadek psa brata koleżanki to także nie niedbalstwo właścicieli tylko weta, który go tak urządził, lecznica która psa ratowała (spoza Bolesławca) wnioskowała o zgłoszenie sprawy do Izby Lekarsko-Weterynaryjnej, będąc gotową potwierdzić ewidentny błąd w sztuce tego lekarza (pomijając fakt kastracji psa w znieczuleniu miejscowym)...
    3) zastrzyk na wybudzenie nie jest moim wymysłem, czy mam rację czy nie, to już inna sprawa, bo decyzja o jego zastosowaniu bądź nie należy tylko i wyłącznie do lekarza weterynarii. Niemniej coś takiego istnieje i bywa praktykowane w niektórych sytuacjach.
    Jeździj do swojej lecznicy, nikt ci nie broni, ale daj się też wypowiedzieć innym na jej temat-a nie każdy miał tyle szczęścia, co ty.

  • Anonim (ALSESS), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    WS życiu nigdy na Lubańskiej i w Bożejowicach! Jak juz to na Piastów z tyłu szpitala psychiatrycznego czekasz w domu na telefon od lekarza i idziesz/jedziesz odebrać psa/kota, a i pełna opieka po całym zabiegu :) wiem, bo tam sterelizowałam swoją suczkę...

  • Anonim (ANGwUt), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie bardzo rozumiem co znaczy nowoczesne metody sterylizacji. Tak samo rozetną, wytną i zaszyją. Moja kotka sterylizowana na Staszica i też miała 12 szwów. Kot ma dwa trzy szwy ale nie kotka. Ale ogólnie nie polecam tej lecznicy. Pies znajomych do zabiegu tak został uśpiony że wył z bólu i w trakcie operacji dodatkowo był usypiany.

  • Anonim (euQQWQ), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nowoczesne metody sterylizacji to chociażby metoda cięcia bocznego, gdzie kotka, samica ma góra 3 szwy (tak, tak, 3-4 szwy u samicy, a nie kocura, samca! ), a nie wyręb rzeźnicki na cały brzuch. Moje 5 kotek-samic było sterylizowanych taką właśnie metodą i każda jedna miala po 3 szwy, a zabieg zniosły bez problemów i komplikacji, do domu wróciły całkowicie wybudzone i na pełnym chodzie. Oczywiście nie zawsze i nie u każdej kotki da się ją zastosować (tak jak u ludzi-jednemu wytną laparoskopowo woreczek czy wyrostek, a u innego konieczne będzie cięcie klasyczne), ale obecnie jest to najczęściej stosowana metoda w wielu lecznicach.
    Rok temu też jeszcze kastrowano psy nieco inaczej niż obecnie, w sensie rodzaju cięcia. Tylko dla laika wydaje się, że jest to to samo-"wytną i zaszyją", tymczasem chirurgia idzie do przodu i oferuje co rusz inne, bardziej przyjazne dla pacjenta rozwiązania. Ale o tym co komu i jak decyduje zawsze wet.
    2013-06-11, 10:58Sprostowanie, bo niechcący wkradł się błąd: ta przyjaźniejsza metoda sterylizacji to nie cięcie boczne a cięcie w linii białej-jest to najczęściej malutkie cięcie na około 3 szwy właśnie (choć w niektórych przypadkach musi być większe-to zależy od konkretnego przypadku). I to jest ta często praktykowana metoda-malutkie cięcie w linii białej.
    Cięcie boczne to zupełnie inna sprawa i metoda mniej polecana.
    2013-06-11, 11:08http://www.portalweterynaryjny.pl/artykuly/chirurgia-i-anestezjologia/page3,sterylizacja-kotki-53.html.