Niedzielna Msza w kościele parafialnym pw Chrystusa Króla przy u

  • Anonim (ArCgjM), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem zbulwersowana i zniesmaczona treścią niedzielnej mszy odprawianej w Kościele parafialnym pw Chrystusa Króla przy ulicy Jana Pawła II i zastanawiam się poważnie nad wystąpieniem z kościoła katolickiego, choć słyszałam że to nie takie proste. Ksiądz powinien zająć się sferą duchową a nie polityką i oceną stanu rzeczy jakie rozgrywają się w mieście. Mam tu na myśli przedstawioną sytuację przez Księdza dotyczącą szpitali tego na 1000 lecia i powiatowego. Rzekomo o czym nawet nie wiedziałam szpital powiatowy zabrał wojewódzkiemu oddział neurologiczny. /Zabrać na pewno nie mógł. Są jakieś decyzje i procedury na szczeblu wojewódzkim NFZ-tu czy Powiatowym/ Ale tak przedstawiał to ksiądz dodając jeszcze sporo /pisząc grzecznie/ niepochlebnych słów których nie będę tu powtarzała. Wyszłam stamtąd czym prędzej patrząc w górę i mówiąc sama do siebie „Ty widzisz a nie grzmisz”.

  • Anonim (hjMuJ), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chyba nie wypiłaś dziś małej czarnej. Lepiej to zrób a potem pomyśl po co i co piszesz.

  • Anonim (qfML7), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Łał zaskoczyła w środę...

  • Anonim (AN0m10), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Już dawno temu przestałem chodzić do Kościoła i dawać na czarnych, jak kilkanaście lat temu ksiądz na mszy mówił, na kogo należy głosować, a jak ktoś zrobi inaczej to bedzie się smażył w piekle. Później po mszy, rozdawano ulotki pewnego Pana i większość spełniała swój obowiązek. Oczywiście Pan został znanym politykiem. Szkoda słów.

  • Anonim (AtPyYP), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To stara taktyka księdza z Jana Pawła. To mało co wyczynia na mszy idzcie posłuchać jak się zachowuje na spotkaniach kiedy przygotowuje dzieci do komunii. Brak słów.

  • Anonim (e3mFmZ), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sam byłem na tej mszy o której piszesz i uważam, że grubo przesadzasz. Jeżeli chcesz i tu cytat: "poważnie nad wystąpieniem z kościoła katolickiego" to występuj - nikt Cię do tego nie zmusza, żebyś została - widać jaka wiara! Po co wogóle chodzisz, do Kościoła... ?
    Życzę dobrego dnia!

  • Anonim (eQTc8k), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja mialam przyjemnosc u tego ksiedza załatwiac pogrzeb. Krzyczal, bruzdzil, zaprosil do swojego pokoiku gdzie smierdzialo fajami, brudno bylo. Ludzie zrozpaczeni po stracie bliskiej osoby a z jego strony nic wspolczucia tylko swoje wywody. Problemy robil z pochowaniem bo dana osoba nie przyjmowala go po koledzie. Gowno go to obchodzi czy chodzila czy nie TO JEGO ZASRANY OBOWIAZEK KOGOS POCHOWAC.

  • Anonim (vrl7p), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeżeli kościelny chodzi po kościele i zbiera na tace mówiąc zapłać, zapłać to jest to wyłudzenie cz datek? A jeżeli wierny wziąłby sobie z tacy to jest to jałmużna cz kradzież? Ja już dawno wziąłem rozwód z kościołem z orzeczeniem o winie oczywiście po stronie kościoła.

  • Anonim (A4XM8i), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lala, klamiesz jak ta lala ;).

  • Anonim (AE7FES), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    ... "TO JEGO ZASRANY OBOWIAZEK KOGOS POCHOWAC"...

    Oj LALA całkiem przesadziłaś. Obowiązek pochowania zmarłego spoczywa na rodzinie albo (w przypadku bezdomnego) na gminie czyli ośrodku pomocy społecznej prowadzonego przez gminę. A czy to się odbywa z księdzem czy bez, to zależy od tego jaki był związek zmarłego z kościołem. Natomiast niewątpliwie od księdza oczekujemy w takiej chwili wyjątkowej delikatności i współodczuwania.

  • Anonim (euucM0), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie tylko ten ksiądz odmawia pochówku jeśli zmarły nie chodził do kościoła, z drugiej strony jeżeli zmarły nie przyjmował księdza po kolędzie i nie chodził do kościoła to znaczy ze ksiądz był mu nie potrzebny a do pochówku wystarczy mistrz ceremonii.

  • Anonim (ApUdi4), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja jestem zdania ze chrzest i pochówek jest obowiązkiem księdza. Który powinien spełnić za darmo, a nie za oplata i to jaką. Ile kasuje ksiądz za chrzest albo pogrzeb, a ile czasu na nim jest. Podzielcie sobie ta sumę przez czas jaki mu zajmuje pogrzeb. Czy ktoś z was jest w stanie tyle zarobić w ciągu godziny?

  • Anonim (AN0tOr), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zbierajacy na tacę nie mówi "zapłać" tylko "Bóg zapłać" a to chyba różnica?

  • Anonim (dRjUh6), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja nie chodzę do koscioła, ale moja żona tak. Potrzebuje tego - jej sprawa. Co z tego jeżeli po kazdej mszy odprawionej przez księdza na J. Pawła wraca zdenerwowana bo tamten zawsze musi zrobic jakis polityczny wtręt. Wali Tuska po nazwisku i wyzywa parafian, że na niego głosowali. Ma to z reguły cyniczne zabarwienie: " macie co chceliście... głosujcie na Tuska, głosujcie... " i tym podobne teksty.
    Co to ma wspólnego z domem bożym?

  • Anonim (euucM0), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ten ksiądz tak ma, może minął się z powołaniem?