Pieszy zginął pod kołami auta

Dyskusja dla wiadomości: Pieszy zginął pod kołami auta.


  • Anonim, 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A pieszy? Byl trzezwy?

  • Anonim (AtPxHI), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na pewno przebadali go na miejscu :D
    Sekcja prawdę powie.

  • Anonim (AtPyeu), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wspólczuję tej kobiecie, która prowadziła auto... truma do końca życia :(.

  • Anonim (AE7FE0), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moze i nie był trzezwy ale go znalem i szanowałem. A co pijanego kieroweca nie zauwazy? Mniejsza strata człowieka?

  • Anonim (ANGHwV), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Skad on byl?

  • Anonim (AtPxJh), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Smutne, takie życie -niestety...

  • Anonim (AN0sje), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeżeli w małooświetlonym miejscu, miała prawo nie widzieć. Od przechodzenia są apsy. Nauczyli sie święte krowy przechodzić, jak im wygodniej.

  • Anonim (AtPyny), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jednośladowego, pomyłka.

  • Anonim (ANUGCA), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kto to był z Zabobrza ktoś.

  • Jak ktoś wchodzi na ulicę w miejscu niedozwolonym to niestety sam się prosi o wypadek.

  • Anonim (euuJCX), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wyrazy współczucia.
    Ulica ważna, długa, nieoświetlona. Istniejący chodnik aż się prosi o remont,
    Jak może być bezpieczne poruszanie się w takich warunkach?

  • Anonim (dRj0tv), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wyrazy wspołczucia dla rodziny ofiary ja k i sprawcy ale to nie złe warunki drogi czy chodnika nie brak widocznosci czy nieuwaga kierowcy sprawiły ze doszło do tragedii to poprostu kolejna ofiara alkoholizmu.

  • Anonim (AN0AMC), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Skad byl ten pieszy?

  • Anonim (AtPydg), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To moj krewny nie piszcie glupot nie ocenia sie ludzi jak się ich nie zna jakbyście stracili bliską osobe i zobaczyli jak wyglądal po wypadku to... jak można z czlowieka zrobić potwora że tak powiem.

  • Anonim (AE7gVF), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Współczuję kierowcy. Który go smiertelnie potracił! Trauma jest nie samowita. Przechodnie przechodza jak im wygodnie, bez zastanowienia się, nie ma szansy, aby po potraceniu przez samochód wyjąć z tego cało. Nie wiem czy ten przechodzień był pijany, bo ta niby jego krewna nic na ten temat nie pisze, ale jak był pijany to... jednego pijaka mniej, żal tylko rodziny, o ile ją miał!