Jak on mógł tak się zachować

  • Anonim (A8Vkq1), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Witam. Jestem ze swoim chłopakiem rok, dokładnie to minął nam rok 3 dni temu. On jest typem że woli w domu posiedzieć, ale też nie dokońca bo np z kumplem jak go poprosi pojedzie tu czy tam, pomóc mu w czymś... Ok mniejsza z tym, zapytałam co on na to żeby w rocznice związku wyjść do kina... stwierdził ze nie lubi kina, to prawda nie lubi ok. Pracuje po 10 lub 11 godzin jest zmeczony, prowadzi wlasną firme budowlaną w której tez pracuje jak normalny pracownik. Dziś jest ten dzień chłopaka, wczoraj polatałam po necie, znalazłam fajną promocje Hotel 4 gwiazdkowy, w górach, spa, basen... pomyślałam że czemu by nie wyjechać na trzy dni odstresowałby się, i odpoczął a przy okazji bylibysmy troche wiecej czasu raz i rocznica nałozyła by się z dniem jego, ale on stwreidził że ma prace i nie może. Wiem ze gdyby chciał to by mógł jak ma czasem inne plany to rezygnuje z pracy choc wiem ze tego nie lubi ale wtedy jakoś jeden dzien daje rade opuscil prace. To był nasz dzien trzy dni temu i teraz jest dzisiaj jego, dlaczego odmówił? Mówiłam ze strasznie mi zalezy. Dodam iż zaprosił mnie tydzien temu na chrzciny dziecka swojej siostry pod koniec przyszlego miesiaca, znam jego mame, rodzine itp. Chce jechać do rodziny razem wiec czemu odmaiwa mi jak naprawde zalezy mi na tym. Poczułam się żle gdy nie przyjął mojego prezentu... co robić? Czemu tak sie zachował?

  • Anonim (euQIBq), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może ma kogoś na boku.

  • Anonim (AtPx6E), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wydaje mi sie, ze po prostu wkradla sie tam do was jakas monotonnia. Moze wasze dni wygladaja codziennie tak samo. Przyzwyczail sie do tego. Taki jest jest, rytual, dnia i nie chce tego zmieniac. Ciezko cos wiedziec powiedziec.

    Pozdrawiam.

  • Anonim (AE4mAJ), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wcurvi się dopiero jak to przeczyta. Lepiej to usuń. Bo będziesz miała piekło.

    Za mało informacji napisałaś. To, że nie ma czasu bo ma masę spraw na głowie można zrozumie, tym bardziej, że to jego firma i nie może zostawić sobie tego wszystkiego tak o.

  • Anonim (AN0Ij9), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Diabeł ma rację. Rodzinne sprawy nie wywleka się na forum publiczne. Też nie byłbym zachwycony gdyby moja żona postąpiła tak jak Ty.

  • Anonim (AE7F0k), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Żona to żona, a z tego co ta kobieta napisała, można wnioskować, że dla niego dobrze jest, ale na razie. Jeżeli mężczyźnie zależy naprawdę, to gotów jest na różne ustępstwa, a na przyjęcie prezentu przede wszystkim.

  • Anonim (dRj0FD), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A Ty pracujesz? Znałem podobna sytuacje u znajomych. Kolega też ma swoja firmę robi od rana do wieczora jest zajechany tą robotą jak mokry kot.
    Jego żona nie pracuje, siedzi w domu i właśnie nic nie robi tylko seriale, internet. I mu cały czas ryje że nigdzie nie jeżdżą, ze nigdzie nie chodzą.
    A dlaczego? Bo po prostu sie jej nudzi juz, trzeba ją do roboty zagonić! To sie odechce głupich pomysłów, szukania dziury w całym! No widze też po sobie że na kobiety też maja wpływ głupie koleżaneczki.
    Moze wystarczy z nim szczerze porozmawiać.

  • Anonim (A8Vkq1), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak pracuje, po drugie tak on jest takim piecuchem domowym, ale wiem ze jak go o cos kolega poprosi to potrafi czasem zrezygnowac dla kumpla z pojechania do pracy, wiem moze boi sie ze bez jego nadzoru cos sie wydarzy ale bez przesady ile rzy tak bylo ze jechali bez niego pracownicy. Jak uważacie skoro nie przyjał takiego prezentu, kupić mu coś z okazji jego dnia czy nie?

  • Anonim (AsdU1q), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie.

  • Anonim (AE7HZY), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widzisz Em co z tego, że zrobiłaś mu prezent skoro wygląda na to, że pod siebie. Tobie się to podoba to i jemu musi. Cieszyłabyś się z biletu na mecz w dzień kobiet?

    To nie jest mebel do przekładania tylko żywy ludź. Chcesz jechać do spa to pojedź z koleżanką, a jemu pozwól organizować czas według jego upodobań.

  • Anonim (A8Vkq1), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak ale teraz to juz za pozno, mialam potwierdzic do 12 w poludnie zreszta kolezanki maja takich chlopakow ze samych nie puszcza dziewczyn wiec odpada... tylko ja mam taki problem ze ja bede sie glupio czula bez prezentu on mi dał coś na dzien kobiet, ja wiem ja jemu tez ale nie spodobalo mu sie, moze jakies perfumy czy juz najlepiej odpuscic sobie to?

  • Anonim (AtPyYH), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie powinnaś się czuć głupio-to raczej on powinien się czuć głupio że ci odmówił bo prezentów się nie odmawia. Nawet jeśli facet woli siedzieć w domu i jak sama piszesz rzadko gdzieś razem wychodzicie to tym bardziej powinien docenić twoje dobre chęci(zbliżenia się do siebie)zamiast odmawiać. Ciekawe jakby on zareagował jakbyś ty na jego prezent nosem kręciła?
    2013-09-30, 17:33Ktoś tu napisał że wybrałaś prezent bardziej pod siebie i dlatego facet odmówił-prezent jak na rocznicę jak najbardziej trafiony. Poza tym skoro facet taki przepracowany to tym bardzie miałby idealną okazję odpocząć. Myślę że może za bardzo mu nadskakujesz-może zacznij też nosem kręcić zamiast aż tak się starać to zacznie cię doceniać.

  • Anonim (ANxptQ), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Albo po prostu zamieni cię na inny model.

  • Anonim (A8Vkq1), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może i masz racje, on bardzo wszystko wybrzudza, to nie tamto nie, tamto moze, a tamto to jeszcze zobaczymy... ja na wszystko jestem bardziej zgodna nawet jak cos mi nie bardzo odpowiada to i tak staram sie pokazac mu ze jestem zadowolona z jego decyzji choc wczoraj przesadził, mielismy pojsc razem na spacer, poszliszlismy do pewnego momentu, razem szlismy wszystko bylo ok, w pewnym momencie spotkal kolege z dzieckiem był na spacerze i wtedy zaczeli rozmaiwac ok to mi nie przeszadzalo na chwile odszedl kolega do dziecka na pla zabaw po czym moj facet na chwile odszedl odemnie i podszedl do niego, po chwili wrocili obaj... ja powiedzialam ze jest mi zimno i powoli zaczelismy ruszac, choc widzialam ze moj facet bardziej oglada sie i interesuje go co jest z tylu niz to jak by mozna dokonczyc milo dzien, po chwili wyjał telefon iii... zadzwonil czy juz idzie bo sie zgubil z nim, ja sie zapytalam po co ci kolegamielismy byc razem a on na to ze hmm... no dobra plan mialbyc taki jak chcesz to ci powiem... ja na to slucham... a on - mielismy napic sie tylko z nim na szybko czegos i to wszystko, a gdzie moje zdanie w tym? Zapomnial ze mial bysc dzien dla nas? Zawsze jacys jego koledzy nam przeszkadzaja albo w rozmowie, albo w planach jakis malych jakie uda nam sie w ostatniej chwili stworzyc... nie wiem czy on nigdy nie odetnie pepowiny od nich?
    2013-09-30, 17:42

    A ty jestes kobietą czy męzczyzna ze tak piszesz? Bo jak facetem to nie dziwie sie... a jak kobieta to nie rozumiem...

  • Anonim (AtPyYH), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak będzie miał zamienić na inny model to i tak to zrobi. Nie ma co zwalać winy na kolegów-jakby sam tego nie chciał to nie dałby się odciągnąć. Jest z tobą-skręca do kolegów, dla ciebie nie ma czasu(ani siły bo taki zapracowany)-dla kolegów ma czas i siłę. Myślę że za dobrze mu-dziewczyna ugodowa, potulna, cierpliwa, tolerancyjna a on to wykorzystuje. Przestań być ciągle do jego dyspozycji, nie przytakuj mu zwłaszcza jeśli coś niekoniecznie ci się podoba-pokaż że też masz zdanie, potrzeby. Niech się zdziwi. Tylko wtedy coś ma szansę do niego trafić bo jak ciągle będziesz taka to przestanie cię szanować bo będzie miał pewność że co by złego nie zrobił ty ślepo zakochana i tak z nim będziesz.

  • 1
  • 2