Książki gliną malowane w Warszawie

Dyskusja dla wiadomości: Książki gliną malowane w Warszawie.


  • Anonim (ANI1Ns), 8 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gratulacje za bardzo oryginalną promocję. Tak trzymać - Bolesławiec Miasto Gliny - Miasto Ceramiki. Historia małej księgarni z Bolesławca też możne być wyjątkowa poprzez, wyjątkową prezentację. Agora zawsze była na tapecie medialnej ogólnopolskiej i warto to kontynuować. Z glinianym pozdrowieniem - Glinolud oczytany.

  • Anonim (AqL7yh), 8 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety obsluga w tej ksiegarni nie jest zbyt sympatyczna.

  • Anonim (AE7hrZ), 8 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tomku! Popieram, popieram i jeszcze raz popieram. Obsluga nie ma czasu zajac sie kientem, odpowiada od niechcenia mimo ze bylam JEDYNA klientka w ksiegarni nikt nie mial czasu dla mnie, i tyle...

  • Anonim (ALSONg), 8 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Fajne spotkanie i szkoda, że tylko 4 razy w roku. Społeczeństwo tępieje i niestety będzie to postępować, zgodnie ze starą zasadą kapitalizmu. Bardzo szkoda, że wraz z tą Księgarnią i nielicznymi tego typu "dinozaurami" społeczeństwo straci "kaganek wiedzy" które takie księgarnie niosły :-( Bardzo życzę Pani Józefie długiego i dobrego zdrowia aby niosła ten płomyk jak najdłużej. Pozdrawiam Pako.

  • Anonim (AtPxPk), 8 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kiedy w końcu będzie można płacić kartą w tej niby księgarni?

  • Anonim (AE4TYz), 8 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gratuluję i pozdrawiam!

  • Anonim (A7qBd3), 8 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Księgarnia jako sklep jest fajna bo ma pewnien klimat, ale te same książki można kupić o wiele taniej w internecie, a obsługa faktycznie do najmilszych nie należy.

  • Anonim (AtPxPL), 8 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gratulacje. Rzadko się zdarza, aby właściciel księgarni z własnych pieniędzy pokrywał koszty związane z pobytem zaproszonych wybitnych postaci. Muszę przyznać, że spotkania były bardzo udane. Nie każdemu się udaje przekonać twórców, aby przyjechali do niedużego miasta, a Pani Ziuta to potrafi. Z okazji dwudziestolecia działalności życzę, aby następne dwadzieścia było równie owocne, aby otaczali Panią ludzie, którym obca jest krytyka dla krytyki. Dużo zdrowia i bogatych sponsorów.

  • Anonim (AN0rUp), 8 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chyba to też promocja kandydata glinoluda Nowaka. Czy Pani Ziuta kandyduje z jego komirtetu, czy to tylko działania " Dla sztuki".

  • Anonim (ANGgHz), 8 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja uważam że obsługa jest bardzo sympatyczna. W końcu w księgarni jest samoobsługa.2010-09-27, 10:51Jak ktoś chce żeby się nim specjalnie zajmowano w księgarni gdzie jest samoobsługa niech idzie do salonu kosmetycznego. Ps. Zawsze robię tam zakupy i wcale nie jest drogo. Książki sprzedają po cenach jakie są na nich nadrukowane więc o co chodzi.

  • Anonim (d9VYaz), 8 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Tomka Julii i Czytelnika: Obsługą w księgarni jest miła i pomocna. Kiedy tam nie przyjdę zawsze jestem obsłużony rzetelnie, miło i fachowo! Byłem też nie raz świadkiem zakupów ludzi (myślę że waszego pokroju), których rozmowa wyglądała mniej więcej tak: Kupujący: książki chciałem do podstawówki. Sprzedawca: DZIEŃ DOBRY (bo kupujący zapomniał). Do której klasy? Kupujący: S. P. Na Jana Pawła. S. Dobrze ale która klasa? K. Nie wiem, chyba 4. S. Proszę Pana/Pani a jakie książki, przedmiot, autor. K. A skąd ja mam wiedzieć? To wy sprzedajecie książki... S. Tak mamy wykazy książek ale szkoły zmieniły je już kilkukrotnie nie informując nas o tym. Poza tym pan/pani nie wie do której klasy idzie dziecko. K. Ale Pan/Pani nie mila! Pójdę do szefa na skargę! Kupuję w tej księgarni dużo i często i jestem pełen podziwu dla obsługi za ich anielską cierpliwość. Ja bym wybuchł... Ci ludzie są dla Was do pomocy a nie nadskakiwania!

  • Anonim (AtPx8s), 8 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ludzie jak to zwykle zawistni... Zamiast oceniać artykuł wyżywają się na kim mogą, w tym przypadku na obsłudze księgarni. Dajcie sobie w końcu spokój! Najeżdżacie nie tylko na nich ale i na innych sprzedawców, bo nie tak spojrzeli, nie tak odpowiedzieli, nie tak nadskakiwali (jak to ujął wcześniej Pan "Pełen podziwu" ), nie potrafili pomóc kiedy sami właściwie nie wiedzieliście czego chcecie... masakra! Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził. Jestem ciekaw czy Wy co tak komentujecie jesteście tacy super uprzejmi i sympatyczni dla ludzi pracujących w sklepach? Nie raz kiedy się przyglądałem różnym sytuacjom w sklepach to nóż mi się w kieszeni otwierał kiedy klienci warczeli na sprzedawców, byli do granic możliwości niemili i traktowali obsługę jak najgorsze dno, które nawet nie skończyło podstawówki... Czy wtedy to jest w porządku? Nie tylko sprzedawca powinien być miły, uprzejmy i kulturalny, to powinno się odnosić także do klientów... A w naszych czasach coraz więcej jest ludzi, którzy tylko wymagają od innych i twierdzą, że im się należy nie dając w zamian nic od siebie. Jeszcze na koniec moich wywodów chciałbym pogratulować pani Józefie osiągnięć i życzyć sukcesów w Jej dalszej działalności. Pozdrawiam Maciej.

  • Anonim (An27qJ), 8 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pani Józefo gratuluję dotychczasowych osiągnięć i życzę nadal dużo siły i cierpliwości w promowaniu księgarni i naszego miasta.

  • Anonim (AtPxQH), 8 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gratuluję księgarni Agora, Józefie i Markowi Witasom oraz wszystkim pracownikom, jubileuszu dwudziestolecia i wyróżnienia Stowarzyszenia Księgarzy Polskich. Spotkanie w Bibliotece Narodowej w Warszawie "Ziuta - książki gliną malowane" to jednocześnie przykład dobrej woli i zaangażowania Józefy Witas w sprawy promocji życia kulturalnego Bolesławca. Tym bardziej jest to cenny przykład, bo jest to inicjatywa prywatna. Można by życzyć instytucjom kulturalnym naszego miasta takiej postawy w stosunku do lokalnego środowiska artystycznego.